Odwiedziłyśmy pierwszy Primark w Polsce! Co można kupić? Oto nasza relacja

Pierwszy Primark w Polsce już jest! Widziałyśmy na własne oczy. Bo choć oficjalne otwarcie sklepu w warszawskiej Galerii Młociny nastąpić ma dopiero jutro, tj. 20 sierpnia 2020 roku, o godzinie 10.00, miałyśmy okazję odwiedzić go podczas przedpremierowego spotkania dla prasy. Co zobaczyłyśmy? Nie trzymamy was dłużej w niepewności. Zdradzamy, jak wygląda pierwszy Primark w Polsce, co można w nim kupić, a także na jakie działy i produkty szczególnie warto zwrócić uwagę. I ujawniamy, co same kupiłyśmy, bo oczywiście nie mogłyśmy się powstrzymać, aby nie zrobić zakupów.

Pierwszy Primark w Polsce – Jak wygląda? 

Pierwszy Primark w Polsce znajduje się w Galerii Młociny na warszawskich Bielanach, i zajmuje aż dwa piętra galerii. Na poziomie 0 znaleźć można szeroki wybór damskich ubrań, butów (od letnich espadryli po jesienne botki), akcesoriów (od torebek po dodatki do włosów) oraz biżuterii. „Niesamowita moda w niesamowitych cenach”? – hasło marki to nie tylko puste słowa. Ubrania i dodatki kosztują naprawdę niewiele. Przykłady? Za siedmiopak skarpetek marki – jeden z jej absolutnych bestsellerów, który codziennie sprzedaje się na świecie w milionach egzemplarzy – zapłacicie zaledwie 11 złotych, za sukienkę – ok. 60 zł, sweter – 75 zł. Bezkonkurencyjne są także jeansy – nie bez przyczyny Primark z nich słynie. Do wyboru są chyba wszystkie możliwe fasony – od klasycznych już skinny jeans (tej jesieni fason powraca!) aż po mom jeans w wydaniu vintage (nasze ulubione). A ceny zaczynają się już od 50 zł! Mimo, że do produkcji spodni marka wykorzystuje także bawełnę organiczną – produkowaną bardziej etycznie z troską o środowisko. Denim w Primarku to nie tylko spodnie. Są też choćby jeansowe kurtki oversize – w sam raz na schyłek lata.

Primark to nie tylko moda!

Na poziomie 0 szukajcie także działu z kosmetykami, w którym znajdziecie zarówno kosmetyki do makijażu, jak i pielęgnacji (nie są testowane na zwierzętach, co potwierdza oznaczenie Cruelty Free). A także działu Home z produktami wyposażenia wnętrz. My już wiemy, że będzie to jeden z naszych ulubionych działów, głównie ze względu na szeroką ofertę zapachowych świec i dyfuzorów, oczywiście w cenach, które nie mają sobie równych. Kupiłyśmy je w ilościach hurtowych, bo kosztują... 3,50 zł za sztukę. A pachną obłędnie – bursztynem i drzewem cedrowym, paczulą, lawendą albo limonką. 

Co w takim razie znajduje się na piętrze? Tam szukajcie bielizny, ubranek i dodatków dziecięcych, a także odzieży męskiej. A znajdziecie wszystko – od piżam, poprzez T-shirty i bluzy, aż po spodnie. 

Primark jest eko?

Na klientów czeka 35 przymierzalni – nie tylko pojedynczych, ale i grupowych, by można było przyjść na zakupy z rodziną lub przyjaciółmi, niektóre dostosowane są także do potrzeb inwalidów. Podobna jest też ilość kas. Ciekawostka? Primark nigdy nie pakował zakupów do plastikowych toreb – zamiast nich używał toreb papierowych. I w warszawskim sklepie też tak jest (alternatywą są torby wielokrotnego użytku, za które trzeba zapłacić 6 zł). Ciekawe jest też to, że wszystkie torby pochodzą z recyklingu – to nic innego jak przetworzone kartony, w których do sklepu przyjeżdżają dostawy (zawsze raz w tygodniu). Chodzi bowiem o to, by marnowało się jak najmniej. W końcu Primark jest jednym z największych odzieżowych gigantów i produkuje na skalę masową, w dzisiejszych czasach musi więc myśleć o środowisku. I coraz chętniej to robi. 

Primark otworzy drugi sklep w Polsce. Wiemy, gdzie i kiedy! >>>