Sny – Co na temat marzeń sennych mówią badania?

Jeśli śnienie to nie tylko oczyszczanie głowy ze śmieci, lecz także głos nieświadomości, komunikat od samego siebie, drogowskaz, rzecz magiczna, to co mają do niej badania? Dowiedziono, że nie dość, że czas spędzony na marzeniach sennych ogromnie obniża poziom związków stresu w mózgu, to jeszcze jest rodzajem autoterapii. Osoby, które przeszły traumy i śnią o nich, szybciej doświadczają psychicznego wyzdrowienia. O ile czas leczy rany, o tyle ten spędzony we śnie – jeszcze bardziej. Przykład? Kobieta śniąca (nawet nieprzyjemnie) o toksycznym eks szybciej pozbędzie się trudnych myśli o nim na jawie.    

Kto śni a kto nie? 

Są wśród nas osoby, które śnią intensywnie i barwnie, pamiętają sny i doszukują się w nich znaczenia. Ale i takie, które nie pamiętają snów (bo śni każdy) i nie chcą w ogóle o nich słuchać. Łatwo to wytłumaczyć. Sny mówią do nas językiem symboli (pojawiają się w nich np. ciemność, głos, lęk, energia i pół ludzie, pół zwierzęta). Aby je rozumieć, trzeba być „nastrojonym” na odbiór tego języka, a to domena osób tzw. prawopółkulowych, czyli fantazjujących, marzycielskich, artystów, życiowo „odklejonych”. Osoby lewopółkulowe, czyli myślące logicznie, zadaniowo i linearnie, rzadko chcą w ogóle wgłębiać się w ten symboliczny język. Widzą w nim tylko przemielone urywki wrażeń, okruchy pamięci i emocjonalne śmieci. 

Jak pracować ze snami?

Sen wg Junga to próba skontaktowania się naszej nieświadomości ze świadomością. Sekretny język, w którym ta pierwsza „próbuje nam coś powiedzieć”. I rzadko jest to pojedynczy komunikat, że ktoś lub coś we śnie zdradzają ci głębszy sens. Sny układają się w cykle, śnimy je w różnych okresach naszego życia. Towarzyszą kompleksowo naszym przemianom, procesom, stratom. Wszystko, co się w nich pojawia, ma znaczenie symboliczne, a prawie każda postać, o której śnimy, jest... nami (formą naszej osobowości, która w danym momencie jest ważna). Jeśli cię to ciekawi, zapisuj sny i emocje, które im towarzyszą – od razu po przebudzeniu, w notesie leżącym obok łóżka. Jeśli sen ucieka, zamknij oczy i spróbuj do niego wrócić. 

Skąd się biorą koszmary senne?

Wszystko, czego boimy się we śnie (goniące nas ciemne postaci, ciemność, lęk przed śmiercią), to próby „włamania się” nieświadomości do naszej psychiki. To sygnał, że w twoim życiu zaraz zacznie się dziać coś ważnego, co na etapie podświadomości już zostało postanowione. W kolejnych snach zapewne dojdzie do oswajania tego lęku, a ciemne postacie zyskają twarze.  

Jak interpretować sny?   

Intuicyjnie i bez użycia senników (to niestety zbyt duże uproszczenie). Czytamy całe cykle zapisanych snów i zadajemy sobie pytania. Kim była dla mnie ta osoba (pamiętaj, że to jakaś wersja ciebie), co ona ma w sobie, czego mi brakuje? Dlaczego działo się to w tym miejscu i w tym czasie? (Często nurkujemy w snach do jakichś momentów i miejsc, które były dla nas kluczowe, zdarzeń, które nas blokują i przez które nie możemy ruszyć dalej). Warto poczytać o znaczeniu symboli – tam też są odpowiedzi na wiele pytań. Czasem dobrze opowiedzieć swój sen komuś z zewnątrz. Taka osoba może zadać pytanie, które zupełnie odmieni twój punkt widzenia. Sny to rodzaj „autocoachingu” i po prostu zastanawiania się nad sobą. Więcej w tym psychologii niż magii.

Podstawowe symbole senne

Woda, powódź, pękająca tama, gęstniejący tłum w jungowskiej analizie tłumaczone są jako napieranie nieświadomości, element zwiastujący przemiany. Mężczyzna w kobiecym śnie to tak naprawdę ty, a konkretnie twoja męska energia, czyli tzw. animus. Może być dojrzały (wtedy śnisz o mężczyźnie wspierającym) albo niedojrzały (gwiazdorzy filmowi, „bad boys”). Duchy, postacie bez twarzy, które cię gonią, to wg Junga twój cień, coś, czego się boisz.  Człowiek z głową zwierzęcia – idea, która zaraz nabierze kształtu, odpowiedź.  Śmierć we śnie nie jest niczym złym, wręcz przeciwnie, zawsze oznacza zapoczątkowanie nowej idei. Zabijanie? Eliminujesz jakieś niepotrzebne już części swojego ja.  Latanie jest interpretowane jako potrzeba ucieczki, ale też jako kontakt z własną intuicją.  Rzeka jest symbolem naszego życia.  Góra i wspinanie się na nią wskazują, że jesteś na etapie rozwoju w jakimś obszarze.