Olejowanie włosów to rytuał praktykowany już w starożytności. Wówczas odkryto pielęgnacyjne właściwości olejów, które poprawiają kondycję nie tylko skóry, ale również włosów. Jakiś czas temu za sprawą włosomaniaczek domowy zabieg znów stał się popularny. Muszę przyznać, że przez długi czas podchodziłam sceptycznie do olejowania, ponieważ bałam się obciążenia moich cienkich i delikatnych kosmyków. Byłam w dużym błędzie i cieszę się, że w końcu rozpoczęłam moją przygodę z dbaniem o włosy oraz skórę głowy robiąc więcej niż tylko mycie szamponem i nakładanie odżywki na końcówki. Po dłuższym researchu okazało się, że olejowanie można wykonywać na każdym rodzaju włosa, a efekty są spektakularne. 

Maska naturalna do olejowania włosów Nacomi zapewnia efekt gładkich włosów – recenzja 

Przygotowując się do pierwszego w życiu olejowania włosów, szukałam uniwersalnego produktu. Wiele eksperckich stron sugerowało w pierwszym kroku określenie porowatości, a następnie dobranie oleju pod rodzaj włosa. Na szczęście istnieje uniwersalny kosmetyk, który jest mieszanką aż 7 najpopularniejszych olejów, pielęgnujących włosy. Naturalny skład i kompozycja maski sprawdzi się dla każdego, dlatego można pominąć etap wykonywania testu. Chodzi o Maskę naturalną do olejowania włosów Nacomi, dostępną m.in. w drogeriach Hebe. Skusiły mnie świetne opinie i na szczęście nie zawiodłam się, ponieważ ten produkt to strzał w 10!

 

 

Maska Nacomi zawiera 7 różnych olejów: arganowy, ze słodkich migdałów, macadamia, kokosowy, jojoba, inca inchi oraz sojowy. Ta naturalna mieszanka zgodnie z obietnicą producenta regeneruje włosy i sprawia, że są miękkie w dotyku. Efekty, które zauważyłam już po pierwszym zabiegu, były naprawdę zaskakujące. Moje włosy były o wiele bardziej miękkie i gładkie w dotyku. Po kilku tygodniach stały się również nawilżone i odżywione, a jeżeli odpowiednio je wysuszę (nawijając kosmyki na szczotkę), w końcu mam upragniony efekt tafli na włosach, które są sypkie, gładkie i nie plączą się. Jak wykonuję olejowanie? Nakładam niewielką ilość produktu na suche włosy (tak, aby wyglądały na mokre) i zostawiam na około godzinę. Następnie myję głowę szamponem i domykam pielęgnację odżywką na końcówkach. 

Ten prosty i niewymagający rytuał pielęgnacyjny poprawia nie tylko wygląd, ale również kondycję włosa. Wystarczy zaledwie miesiąc stosowania, żeby przekonać się o spektakularnych efektach. Uniwersalny product Nacomi nadaje się dla każdego rodzaju włosa, co ułatwia rozpoczęcie swojej przygody z olejowaniem. Ten kosmetyk ma również zachwycający, świeży, lekko owocowy zapach, który subtelnie utrzymuje się na włosach. Nie wyobrażam sobie regularnej pielęgnacji bez niego.

Maska naturalna do olejowania włosów Nacomi – opinie 

Internautki podzielają moje zdanie (w końcu to za ich namową wypróbowałam maskę olejową Nacomi). Poniżej znajdziecie kilka fragmentów opinii, które znalazły się na oficjalnej stronie drogerii Hebe oraz na portalu wizaz.pl:

Zobacz także:

Mała ilość wystarczy na pokrycie całej powierzchni włosów, bardzo ładnie pachnie, napisała Ania na stronie Hebe.

Włosy odzyskały blask i są dobrze nawilżone. Regularne stosowanie poprawiło kondycję włosa, z czego jestem mega zadowolona. :) Zapach przyjemny lekko słodki. Maskę trzymam na włosach ponad godzinę przed myciem włosów, podzieliła się recenzentka Justyna na portalu wizaz.pl. 

Moim zdaniem ta maska olejowa nie ma konkurencji na rynku. Połączenie kilku olei działa super na włosy. (…) Po użyciu włosy są wygładzone dociążone, super się błyszczą, są zdyscyplinowane. Kupuję i będę kupować regularnie ze względu na dobre działanie i najlepsza jakość w porównaniu do ceny na rynku. Dodatkowo czysty skład bez żadnych zbędnych ulepszaczy. Czyste oleje. Polecam gorąco!!, napisała na wizaz.pl recenzentka o nicku lonki.