Pierwsze 30 minut to najważniejsze minuty filmu Cząstki kobiety, w reżyserii Kornéla Mundruczó i na podstawie scenariusza Katy Wéber. który z początkiem stycznia pojawił się na platformie Netflix. Te pół godziny mieści w sobie tyle emocji, że nie będziesz mogła się z nich otrząsnąć przez kolejne półtorej. Główna bohaterka Martha rodzi. W domu, w towarzystwie partnera i położnej. Euforia miesza się z płaczem i jękiem wywołanym skurczami. Bohaterka boi się, że nie nie będzie w stanie powstrzymać swoich fizjologicznych potrzeb, cały czas prosi swojego faceta o wodę, której nie ma czasu wypić i dopytuje o inną, umówioną wcześniej położną. W końcu dochodzi do porodu, jednak radość nie trwa zbyt długo. Rodzice są tak zachwyceni pociechą, że nie zauważają, że ich córeczka niemal natychmiast robi się sina. I umiera.

Nie jest to żaden spoiler, bo właśnie o tym, czyli o utracie dziecka i traumą, z jaką mierzą się jej rodzice jest obraz Cząstki kobiety. A żałobę po podejściu żyjącej kilka minut dziewczynki przeżywamy razem z postacią, którą zagrała Vanessa Kirby. Moglibyśmy też więcej napisać o jej filmowym partnerze, którego gra Shia LaBeouf, ale raz – nie mamy zamiaru promować przemocowców, a dwa – Kirby i tak przyćmiewa go na całej linii. Jest niezwykle autentyczna w swojej apatyczności i rozgoryczeniu. Jej Martha mierzy się bowiem nie tylko z niewyobrażalną stratą, ale również rozpadem związku i niełatwą relacją z matką. Patrząc na bohaterkę graną przez Kirby trudno nie pokusić się o refleksję, czy stając twarzą w twarz z kim z takim doświadczeniem, bylibyśmy w stanie spojrzeć w jej oczy. A chyba jedyną odpowiednią reakcją byłoby po prostu wymowne milczenie.

Vanessa Kirby – kim jest gwiazda filmu Cząstki kobiety?

O tej 31-letniej Brytyjce świat dowiedział się kilka lat temu, kiedy znalazła się w obsadzie jednej z najdroższych i jak się później okazało również najdroższych serialowych produkcji Netflxa – The Crown. Vanessa Kirby wcieliła się w nim w jedną z głównych postaci brytyjskiej rodziny królewskiej, księżniczkę Małgorzatę. Do tego stopnia, że ciężko było od niej oderwać wzrok, a epizody z jej udziałem były najciekawszymi w całej serii. Oczywiście – z jednej strony to zasługa interesującego życia samej siostry królowej Elżbiety II, ale z drugiej właśnie Kirby. Temperamentna, niepokorna, którą często trzeba było stawiać do pionu i tym samym niszczyć życie, o jakim marzyła. Ciężko było sobie wyobrazić, że w trzecim sezonie będzie musiał zastąpić ją ktoś inny. I choć padło na wyjątkowo wybitną starszą koleżankę po fachu Kirby, czyli Helenę Bonham Carter, dla wielu księżniczka Małgorzata nadal ma twarz Vanessy. Przy okazji przeszła też do historii – w 2018 roku jako pierwsza przyniosła Netflixowi statuetkę BAFTA.


fot. materiały prasowe Netflix

Urodziła się w Londynie i dorastała w Wimbledonie, zamożnej południowo-wschodniej dzielnicy stolicy Wielkiej Brytanii, kojarzącej się ze słynnym tenisowym turniejem. Jej ojciec Roger Kirby jest emerytowanym obecnie chirurgiem, niedawno mianowanym prezesem Królewskiego Towarzystwa Medycznego, a matka Jane Kirby – byłą redaktorką magazynu Country Living. Vanessa jest bardzo zżyta ze swoją siostrą, Juliet, z którą jeszcze do niedawna potrafiła grubo imprezować.

Swoją przygodę z aktorstwem rozpoczęła w dość nieprzyjemnych okolicznościach – szukając odskoczni od prześladowania przez koleżanki, z którym zmagała się w gimnazjum. I choć we wcielaniu się w inne osoby odnalazła spokój, bycie zastraszaną odcisnęło na niej nieodwracalne piętno. W wywiadzie dla Marie Claire w 2018 roku wyznała, że zachorowała na lambliozę, chorobę pasożytniczą, która pojawia się wskutek zjedzenia zanieczyszczonej żywności. Uważa jednak, że zarówno prześladowanie, jak leczenie i czas spędzony w szpitalach wyszły jej na dobre. Dzięki temu stała się bardziej pewna siebie i empatyczna.

Zanim dostała swoją pierwszą poważną rolę, zagrała w teledysku zespołu popowego McFly do piosenki The Hearts Never Lies, która w 2007 roku szalała na brytyjskich listach przebojów. Czas na telewizyjny debiut przyszedł w 2011 roku, kiedy Vanessa pojawiła się w produkcji BBC The Hour. I choć zagrała w sumie tylko w trzech epizodach, to bez wątpienia dało jej przepustkę do dalszej kariery. Zagrała niewielkie role w takich kinowych hitach, jak Czas na miłość (2013) czy Everest (2015). Po udziale w The Crown przyszedł czas na prawdziwe blockbustery: Mission: Impossible – Fallout (2018), na planie którego poznała Toma Cruise’a, z którym podobno swojego czasu randkowała, czy Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw (2019). Jej aktorską wszechstronnością, którą budowała także na deskach teatru, m.in. Octagon Theater Bolton, zachwyciła się też Agnieszka Holland, angażując Vanessę do Obywatela Jonesa. A już niebawem zobaczymy ją w filmie The Brutalist w reżyserii Brady’ego Corbeta u boku Joela Edgertona i Mation Cotillard. Czy już wtedy jako zdobywczynię najważniejszego wyróżnienia w branży filmowej? Ci, którzy widzieli Cząstki kobiety nie mają co do tego żadnych wątpliwości.