Siłą dobrych seriali historycznych jest przede wszystkim sposób odwzorowania epoki i bohaterów. Nie oznacza to, że mają one pełnić rolę podręcznika. Większość twórców podążyła raczej w kierunku interpretacji wydarzeń z przeszłości, dbając jednak o ich wiarygodność i oddanie klimatu dawnych czasów.

Dobry serial historyczny – Dynastia Tudorów (2007-2010)

Brytyjska Dynastia Tudorów przez widzów i krytyków odbierana była różnie. Jedni podkreślali, że twórcy postanowili sięgnąć po najprostsze środki wyrazu, czyli seks i przemoc, inni wskazywali, że biografia głównego bohatera, Henryka VIII Tudora po prostu w takie wątki obfitowała. Faktem jest, że serial został wielokrotnie nagrodzony, między innymi statuetkami Emmy za zdjęcia, scenografię czy kostiumy, a także nominacjami do Złotych Globów dla Jonathana Rhysa Meyersa. Obecnie "Dynastię Tudorów" oglądać można na platformie Amazon Prime.
 

fot. materiały dystrybutora


Ta angażująca opowieść oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, które na potrzeby fabuły skrócono i skondensowano. Akcja dzieje się w czasach panowania Henryka VIII – jednego z kluczowych brytyjskich władców. To losy korony uwikłanej w europejskie konflikty oraz dworskie życie z walką o władzę i wpływy na czele. Pojawiają się także wątki powstawania Kościoła anglikańskiego. Polityka miesza się z romansem, a przemoc, zdrady i intrygi są na porządku dziennym. Dodatkowym atutem produkcji są detale epoki.

Dobry serial historyczny – Wersal. Prawo krwi (2015-2018)

Po Henryku VIII czas na kolejnego europejskiego władcę. Mowa o Ludwiku XIV, słynnym "Królu Słońce", którego postać przedstawia dobry serial historyczny, jakim jest Wersal. Prawo krwi. Ten tytuł jeszcze przed oficjalną premierą wzbudzał we Francji emocje. Oto za filmową realizację tak istotnego etapu w dziejach kraju odpowiedzialni byli Brytyjczycy: Simon Mirren i David Wolstencroft, na liście głównych aktorów zabrakło francuskich nazwisk, całość zaś jest anglojęzyczna. Stało się tak dlatego, że serial powstał z myślą o rynku międzynarodowym. Nie szczędzono pieniędzy: to najdroższa produkcja w historii francuskiej telewizji, co widać przede wszystkim w kostiumach i scenografii.
 

fot. materiały dystrybutora


Ludwik XIV rządził Francją przez 72 lata – dłużej niż którykolwiek europejski władca. Elżbiecie II, obecnej królowej Wielkiej Brytanii, brakuje do tego rekordu jeszcze 5 lat. Akcja serialu rozpoczyna się w 1667 roku – w czasie, gdy pałac dopiero przekształca się w siedzibę panującego. Wraz z kolejnymi odcinkami i wzrastającymi wpływami Króla Słońce rozrasta się także Wersal. Opowiedziana historia jest typowa dla tego rodzaju seriali historycznych: mamy napędzającą całą fabułę politykę, intrygi oraz postać króla, który za sprawą konsekwencji, bezwzględności, a nierzadko i manipulacji przedłużył francuskiej monarchii życie. Sporo tu erotyki: jak wyliczyli krytycy, w jednym z odcinków znalazło się aż 30 takich scen. Wersal. Prawo krwi nie powtórzył sukcesu Tudorów, nadal jednak jest to obraz bardzo ciekawy.


Ciekawe seriale, które wciągają już w pierwszym odcinku. Sprawdź nasze propozycje! >>>
 

Dobry serial historyczny – Kompania braci (2001)

Żaden ranking gromadzący nowe seriale historyczne nie pomija klasycznej pozycji z początku wieku, czyli Kompanii braci opartej na książce Stephana Ambrose'a pod tym samym tytułem. Wielokrotnie nagradzany, choćby Emmy i Złotym Globem, obraz wyprodukowany i wyreżyserowany został przez duet: Steven Spielberg i Tom Hanks. Mimo upływu lat, nadal cieszy się popularnością. Obecnie oglądać go można w serwisie HBO GO.
 

fot. materiały dystrybutora


Kompania braci opowiada o losach kompanii E 506 pułku piechoty spadochronowej ze 101 Dywizji Powietrznodesantowej Armii Stanów Zjednoczonych. Widz poznaje działania wojenne toczone w ostatnim okresie II wojny światowej w Europie, począwszy od lądowania w Normandii. Jest tu wszystko, co powinny mieć najlepsze seriale historyczne wojenne: okrucieństwo, heroizm, przyjaźń, ludzkie dramaty. Fantastyczna muzyka podkreślająca klimat opowieści oraz wplecione w fabułę wspomnienia żyjących jeszcze żołnierzy niejednokrotnie ściskają widza za gardło. To mocna lekcja historii i pozycja niemal obowiązkowa nie tylko dla miłośników tego okresu.

Dobry serial historyczny – Wikingowie (2013-2020)

Wikingowie to kanadyjsko-irlandzki serial historyczny kostiumowy, stworzony przez Michaela Hirsta dla telewizyjnego kanału "History". Produkcja przez siedem lat nie znikała z listy najpopularniejszych i najbardziej docenianych przez widzów. W tym czasie powstało sześć sezonów i, choć niektórzy wskazywali, że kolejne coraz bardziej oddalały się od historycznych realiów, serial zdobył statuetkę Emmy za efekty specjalne, a także 10 innych nagród oraz 42 nominacje. Obecnie dostępny jest na platformie Netflix.
 

fot. materiały dystrybutora


Głównym wątkiem Wikingów są losy Ragnara Lothbroka sfrustrowanego polityką przywódcy. Różnica zdań na temat najlepszego kierunku łupieżczych wypraw staje się przyczynkiem do walki o autorytet oraz władzę. Ragnar ma ambicję, by zostać królem. Widz poznaje także jego rodzinę, sprzymierzeńców oraz tradycje jednego z najsłynniejszych plemion w historii. To bardzo klimatyczna i starannie opracowana saga, która sprytnie nawiązuje do wydarzeń historycznych i miesza je z fikcją. Dodatkowy smaczek stanowią skandynawskie mity skonfrontowane z chrześcijańskimi wierzeniami.


Seriale podobne do „Emily w Paryżu”, które warto obejrzeć >>>
 

Dobry serial historyczny – Marco Polo (2014-2016)

To niewątpliwie jedna z najbardziej dyskusyjnych pozycji na liście. Wielu historyków podaje w wątpliwość wiarygodność pamiętników słynnego podróżnika. Nie wiadomo, czy Marco Polo rzeczywiście dotarł na dwór Kubilaj-chana i przeżył wszystkie przygody, które opisał. Autorom serialu wcale to jednak nie przeszkadza. Produkcja Netflixa to intrygująca i sugestywna wizja perypetii wenecjanina ubrana w szaty klasycznej opowieści przygodowej.
 

fot. materiały dystrybutora


Marco Polo skupia się na losach dojrzewającego bohatera, który nieoczekiwanie znalazł się w całkowicie obcym dla siebie świecie. Widz obserwuje pobyt Marco u mongolskiego władcy oraz dworskie intrygi, w obliczu których konieczne jest wykazanie się sprytem oraz inteligencją. W scenografii i całej warstwie wizualnej widać spory budżet, a ciekawa postać tytułowa, intrygujące sylwetki na drugim planie oraz antagoniści tworzą wciągającą całość. Pod zdawkowymi zdaniami w podręcznikach historii, traktujących o tym kto i dokąd dopłynął, kryją się pasjonujące opowieści o wyjątkowych ludziach.

Dobry serial historyczny – The Crown (2016- )

To kolejna pozycja, bez której nie może obyć się żaden ranking. Angielski serial historyczny The Crown to oryginalna produkcja Netflixa, której czwarta seria ujrzała właśnie światło dzienne. Głównym wątkiem serialu jest życie brytyjskiej królowej Elżbiety II: od momentu jej zaślubin z księciem Filipem i wstąpienia na tron, aż po  jak dotąd  lata 90. i niefortunne małżeństwo księcia Karola z Dianą Spencer. Smaczku dodaje fakt, że brytyjska monarchia nie jest ponoć zachwycona sposobem przedstawienia wydarzeń, szczególnie w najnowszym sezonie. Zaplanowano jeszcze dwie serie, nadal będzie więc ciekawie.
 

fot. materiały dystrybutora


The Crown to serial, w którym siłą napędową są układy i relacje pomiędzy królową a rządem, dworem oraz członkami rodziny. Pierwsze odcinki dotyczą okresu, w którym Elżbieta II, choć nie decydując bezpośrednio, odgrywała istotniejszą niż dziś rolę w polityce wewnętrznej i międzynarodowej. Wokół niej nie brakowało intryg i zwrotów akcji, które wpływały na ważne wydarzenia historyczne. Wielką sztuką jest przedstawić politykę i dworskie knowania w sposób tak wciągający, a jednocześnie lekki. Twórcom The Crown udało się to znakomicie, choć podjęli się niełatwego zadania: uchwycenia jak największej części życia monarchini. Tytuł nagrodzony został między innymi trzema Złotymi Globami w kategoriach: Najlepszy serial dramatyczny oraz Najlepsza aktorka w serialu dramatycznym dla Claire Foy (młodej Elżbiety) i Olivii Colman (starszej królowej).


Czy księżna Diana naprawdę jeździła na wrotkach po pałacu jak w serialu „The Crown” ? Będziecie w szoku! >>>
 

Dobry serial historyczny – Rodzina Borgiów (2011-2013)

Sygnalizowany już wyżej serial historyczny Rodzina Borgiów jest kolejnym tytułem, którym powinni zainteresować się miłośnicy dawnych epok. To opowieść o dziejach rodu kardynała Rodrigo Borgii – w tej roli doskonały Jeremy Irons  oraz drogi, która doprowadziła go do potęgi. Był to szlak wiodący po trupach przeciwników pokonanych przeważnie w nieuczciwej walce. Działania duchownego i jego rodziny przypominają zachowanie włoskiej mafii, a ów sensacyjny pierwiastek powoduje, że całość staje się niezwykle wciągająca. Serial oglądać można na platformie HBO GO.
 

fot. materiały dystrybutora


Akcja serialu przenosi widza do Włoch. To tam, na przełomie XV i XVI wieku działała jedna z najbardziej znanych, okrytych złą sławą rodzin. Obserwujemy nieposkromioną żądzę władzy i bogactwa, intrygi, skrytobójstwo i przekupstwo. Rodrigo Borgia jako papież Aleksander VI dopuszczał się każdego grzechu i niecnego postępku, aby zachować swoje wpływy i bogactwo. Kolejne odcinki ogląda się z zapartym tchem i przekonaniem, że tak właśnie wyglądało to w rzeczywistości.

Dobry serial historyczny – Zakazane imperium (2010-2014)

Przenieśmy się ponownie do trochę nowszych czasów. Akcja Zakazanego imperium dzieje się w dwudziestoleciu międzywojennym. To epoka prohibicji i rosnącej przestępczości, które twórcy doskonale wpletli w fabułę. Fani tematyki gangsterskiej również powinni być usatysfakcjonowani, wszak swój udział w kreacji miał sam Martin Scorsese. Serial oparty jest na powieści Nelsona Johnsona pod tym samym tytułem. Oglądać go można na platformie HBO GO.
 

fot. materiały dystrybutora

 


Twórcy Zakazanego imperium nadzwyczaj sprawnie opowiedzieli o narodzinach współczesnej mafii w Stanach Zjednoczonych. Mamy tu echa I wojny światowej i wiele zmian obyczajowych, spośród których prawdziwym ciosem dla społeczeństwa okazała się prohibicja. Życie jednak nie znosi próżni, nic więc dziwnego, że alkohol lał się wówczas strumieniami, a ludzie zbijali na nim fortunę. To czasy sprzeczności i charakterystycznego dla epoki kolorytu. W całość fabuły wpleciono kilka poruszających, osobistych historii.


Najlepsze seriale o LGBTQ poleca krytyczka filmowa i popkulturowa Kaja Klimek >>>
 

Dobry serial historyczny – Peaky Blinders (2013- )

Tematyki gangsterskiej ciąg dalszy... Peaky Blinders to efektowny brytyjski dramat historyczny, wykorzystujący kryminalną fabułę. Przedstawiona w nim opowieść luźno nawiązuje do historii gangu, który w latach 20. XX wieku rządził Birmingham. Osoby, które jeszcze nie miały okazji zapoznać się z tym tytułem, mogą obejrzeć serial na platformie Netflix.
 

fot. materiały dystrybutora


Głównym bohaterem Peaky Blinders jest Tommy Shelby, najstarszy z braci, przewodzący grupie przestępczej. Chcąc zapewnić swojej rodzinie dobrobyt, prowadzi ryzykowną grę. Władza i uznanie są jednak dla niego momentami cenniejsze niż same pieniądze. Produkcja BBC od początku cieszyła się ogromnym zainteresowaniem na całym świecie, głównie dzięki tematyce oraz temu, że przez kilkadziesiąt odcinków trzyma równy poziom.

Dobry serial historyczny – Templariusze (2017)

Templariusze są opowieścią o jednym z najbardziej znanych zakonów w historii. To dramat historyczny z wątkami przygodowymi, zachwycający rozmachem i wiernym oddaniem realiów ubiegłego tysiąclecia. Serial przypadnie do gustu przede wszystkim osobom zainteresowanym intrygom wewnątrzkościelnym oraz filmowymi motywami walki o władzę i wpływy. Produkcja dostępna jest obecnie na platformie Netflix.
 

fot. materiały dystrybutora


Fabuła serialu skupia się na poszukiwaniu legendarnego Świętego Graala. Tego zadania podejmuje się Landry, weteran Wypraw Krzyżowych (w tej roli znakomity Tom Cullen). Wyprawa, pełna brutalności, niebezpieczeństw i średniowiecznego brudu, prezentuje widzowi kulisy jednej z największych intryg kościelnych w średniowieczu. To także dowód na to, że hierarchia kościelna i polityka zawsze były ze sobą blisko związane.


Fajne seriale do nauki języków. Co warto obejrzeć, a przy okazji podszkolić językowe umiejętności? >>>