Robić swoje mimo strachu
Irena Wielocha swoją zmianę zaczęła w wieku 57 lat. Chciała poprawić kondycję, żeby móc chodzić po ukochanych górach. Z czasem pokochała siłownię, a później zaczęła motywować inne kobiety także na Instagramie.
Ważną rolę w historiach Ambasadorek odgrywają bliscy. Rodzice wsparli Magdę Pieczonkę, kiedy po pięcioletnich studiach zdecydowała się zainwestować w kurs i zmienić zawodowy kierunek. Ewa Wachowicz do dziś pamięta z kolei słowa ojca: „Nie umiesz czegoś, to się naucz. Nie wiesz czegoś, to zapytaj, ale zawsze pamiętaj, że dasz radę”.
Amelia Szczepaniak miała 19 lat, gdy zdecydowała, że zamiast studiów skupi się na rozwijaniu Instagrama i pasji do makijażu. Nie zniechęcił jej nawet hejt ze strony osób ze szkoły. Jednym z momentów, kiedy pomyślała, że „chyba naprawdę się udało”, był udział w pierwszej kampanii AA Wings of Color It Girl. Amelia wspomina w podcaście, jak zobaczyła siebie na witrynie w Rossmannie i dostała od taty jego zdjęcie zrobione przy ekspozycji kosmetyków – był wyraźnie wzruszony.
Pewność przychodzi później
Nie każda z nich od początku była przekonana, że wszystko się uda. Amelia przyznaje, że w liceum czasami udawała, że hejt jej nie dotyka. Magda wspomina początki pracy jako makijażystka, kiedy klientki wybierały jej bardziej doświadczone koleżanki, a ona musiała stopniowo zdobywać ich zaufanie. Jak ocenia z perspektywy czasu, zajęło jej to około dwóch lat.
Są też momenty, kiedy trzeba dodać sobie odwagi tu i teraz. Ewa przed wyjściem na scenę czy przed kamerę wciąż przypomina sobie wyniesione z domu: „Kto da radę, jak nie ty?”. Z czasem podobne słowa zaczynamy powtarzać sobie same.
Beauty po swojemu
A jaką rolę w tym wszystkim odgrywa makijaż? Dla każdej z Ambasadorek ma on inne znaczenie. Magda Pieczonka obserwuje, jak potrafi wpłynąć na samopoczucie jej klientek – po metamorfozie zaczynają robić selfie, uśmiechają się i prostują. Amelia traktuje malowanie się także jako swój „me time”. Robi kawę, włącza YouTube i eksperymentuje z makijażem dla własnej przyjemności.
Irena bez problemu pokazuje się sauté i nie próbuje ukrywać zmarszczek. Ewa dopasowuje make-up do sytuacji. Inaczej maluje się na co dzień, inaczej przed kamerą czy na sesję zdjęciową. Każda z Ambasadorek ma więc własny sposób na to, by dobrze czuć się ze swoim wyglądem.
Teraz one dodają skrzydeł
A komu Ambasadorki same dzisiaj „dmuchają w skrzydła”? Magda mówi o swoich kursantkach, Amelia o obserwatorkach, które zwracają się do niej przed ważnymi decyzjami, a Ewa – o kobietach w swojej rodzinie oraz osobach, które śledzą ją w mediach. W podcaście pojawia się znacznie więcej osobistych historii – o pierwszych sukcesach, zawodowych początkach, pewności siebie, wyglądzie i momentach zwątpienia. Koniecznie obejrzyjcie!
Materiał promocyjny marki AA Wings of Color