Byk, Lew, Waga i Skorpion mogą w październiku inaczej spojrzeć na znajomości, które od pewnego czasu trudno jednoznacznie nazwać. U jednych problemem będzie brak deklaracji, u innych ciągle przekładane wspólne plany, nierówny poziom zaangażowania albo poczucie, że relacja działa świetnie, dopóki nikt nie zadaje trudniejszych pytań. Nie oznacza to automatycznie rozstania. Wręcz przeciwnie – dla części z nich właśnie postawienie sprawy jasno może pozwolić ruszyć dalej razem. Tyle że powrót do wcześniejszego „zobaczymy” może już nie być satysfakcjonującą opcją.

WIDEO…

player placeholder

Byk będzie chciał zobaczyć, czy za słowami idą konkretne działania

Byk może mieć dość relacji, w której przyszłość świetnie wygląda w rozmowach, ale znacznie gorzej w kalendarzu. Ktoś mówi o wspólnym wyjeździe, częstszych spotkaniach albo kolejnym etapie znajomości, lecz kiedy trzeba ustalić termin, kupić bilety czy podjąć konkretną decyzję, temat po raz kolejny się rozmywa. W październiku Byk może przestać traktować dobre intencje jak gotowe plany. Nie będzie potrzebował wielkiego ultimatum. Wystarczy, że zacznie oceniać tę relację na podstawie tego, co faktycznie się wydarza. Jeśli druga osoba chce być częścią jego życia, powinna znaleźć w nim miejsce również wtedy, gdy wymaga to czegoś więcej niż wysłania wieczorem kilku miłych wiadomości.

Lew może przestać zadowalać się relacją dostępną tylko na cudzych warunkach

Lew może zauważyć, że jedna znajomość działa głównie wtedy, gdy odpowiada to drugiej osobie. Spotkanie w ostatniej chwili? Oczywiście. Telefon późnym wieczorem? Jak najbardziej. Zaplanowanie czegoś z wyprzedzeniem albo uwzględnienie potrzeb Lwa? Tu zaczynają się komplikacje. W drugiej połowie października taki układ może stać się szczególnie irytujący. Lew nie musi urządzać scen ani demonstracyjnie znikać. Znacznie skuteczniejsze może być zwyczajne zaprzestanie reorganizowania własnego życia za każdym razem, gdy ktoś sobie o nim przypomni. Jeśli relacja ma się rozwijać, elastyczność powinna działać w obie strony. Jeśli nie – Lew może dojść do wniosku, że samotny piątkowy wieczór jest przyjemniejszy niż kolejne czekanie na wiadomość „może później?”.

Zobacz także:

Waga może wreszcie zadać pytanie, którego długo unikała

Waga potrafi długo tolerować niejasność, jeśli alternatywą miałaby być rozmowa, która może popsuć dobrą atmosferę. Problem zaczyna się wtedy, gdy utrzymywanie tej atmosfery wymaga ciągłego przemilczania własnych oczekiwań. W październiku Waga może uznać, że woli poznać odpowiedź, nawet jeśli nie będzie idealna. Może więc pojawić się proste pytanie o to, czy obie strony traktują tę znajomość podobnie, czy chcą spotykać się wyłącznie ze sobą albo czy w ogóle wyobrażają sobie jej dalszy rozwój. Taka rozmowa nie musi być ciężka ani dramatyczna. W rzeczywistości może przynieść Wadze sporą ulgę. Najbardziej męczące bywa przecież nie „tak” ani „nie”, lecz wielotygodniowe zgadywanie.

Skorpion może przestać akceptować powroty bez żadnej zmiany

W przypadku Skorpiona półśrodkiem może być relacja działająca według powtarzalnego schematu: zbliżenie, dystans, cisza, ponowny kontakt i kilka intensywnych dni, po których wszystko zaczyna się od początku. Sama chemia może już nie wystarczać, jeśli za każdym powrotem pojawiają się dokładnie te same problemy. W październiku Skorpion może zwrócić uwagę nie na to, jak bardzo ktoś chce wrócić, ale na to, z czym właściwie wraca. Jeśli poza tęsknotą, przeprosinami czy obietnicami nie zmieniło się nic konkretnego, kolejna odsłona tej samej historii może przestać być kusząca. Skorpion nie musi definitywnie zamykać drzwi, ale może postawić warunek: jeśli mamy próbować ponownie, nie możemy robić tego dokładnie tak samo jak wcześniej.

Ta relacja nie musi się skończyć. Może po prostu przestać działać na starych zasadach

Byk może zacząć oczekiwać czynów zamiast kolejnych planów bez daty, Lew przestać dopasowywać cały kalendarz do czyjejś wygody, Waga wreszcie zapytać, na czym stoi, a Skorpion odmówić kolejnego powrotu do identycznego układu. W każdym przypadku stawką nie musi być natychmiastowe rozstanie. Czasem koniec półśrodków oznacza właśnie początek znacznie dojrzalszej relacji. Różnica polega na tym, że obie osoby muszą chcieć ją tworzyć. Jeśli po drugiej stronie zabraknie gotowości, październik może przynieść inną odpowiedź – że nie każdą znajomość trzeba ciągnąć tylko dlatego, że trudno ją zakończyć.