Baran, Panna, Strzelec i Wodnik mogą w drugiej połowie października trafić na sytuację, która skłoni ich do poważniejszego myślenia o kolejnych krokach w karierze. Nie musi od razu oznaczać zmiany firmy. Dla jednych ciekawszym scenariuszem będzie wejście do nowego projektu, dla innych wykorzystanie kompetencji, które dotąd pozostawały na drugim planie, a ktoś może odkryć interesującą ścieżkę dzięki kontaktowi spoza swojego najbliższego zawodowego kręgu. W tym przypadku „mieć oczy szeroko otwarte” oznacza przede wszystkim nie odrzucać zbyt szybko propozycji tylko dlatego, że nie przypominają tego, czego wcześniej się szukało.
WIDEO…
Baran może dostać zadanie, które okaże się czymś więcej niż kolejnym obowiązkiem
Baran może w drugiej połowie października usłyszeć pytanie, czy przejmie projekt, zastąpi kogoś podczas ważnego spotkania albo zajmie się sprawą wykraczającą poza jego codzienny zakres obowiązków. Pierwszą reakcją może być irytacja: przecież pracy i tak nie brakuje. Zanim jednak odmówi, dobrze sprawdzić, kto będzie obserwował efekty i jakie kompetencje pozwoli mu to pokazać. Nie każde dodatkowe zadanie jest szansą – czasami to po prostu więcej pracy za te same pieniądze – ale tym razem szczegóły mogą robić różnicę. Jeśli projekt daje Baranowi większą samodzielność, kontakt z osobami decyzyjnymi albo możliwość wejścia w obszar, który od dawna go interesuje, może być wart negocjacji. Kluczowe będzie właśnie to ostatnie słowo. Zamiast automatycznego „tak”, lepiej ustalić zakres, termin i korzyści.
Panna może odkryć, że jej najbardziej oczywista umiejętność jest dla kogoś bardzo cenna
Panna może nie doceniać kompetencji, której używa niemal automatycznie. Świetna organizacja, praca z danymi, redagowanie tekstów, znajomość programu, języka albo umiejętność porządkowania procesów mogą wydawać jej się czymś zupełnie zwyczajnym. Tymczasem w drugiej połowie miesiąca ktoś może zapytać właśnie o tę rzecz. Początkowo może chodzić o konsultację, pomoc przy zadaniu albo niewielkie zlecenie, ale warto sprawdzić, czy temat ma potencjał na coś więcej. Panna nie powinna odruchowo umniejszać swojej pracy słowami „przecież to nic trudnego”. Jeśli dla kogoś rozwiązanie konkretnego problemu ma realną wartość, kompetencja potrzebna do jego rozwiązania również ją ma. Końcówka października może być dobrym pretekstem, żeby spojrzeć na własne doświadczenie oczami kogoś, kto jest gotowy za nie zapłacić.
Strzelec może trafić na zawodową możliwość poza swoim zwykłym środowiskiem
Najciekawsza opcja dla Strzelca może pojawić się poza biurem i poza standardowym procesem rekrutacyjnym. Konferencja, branżowe wydarzenie, szkolenie, spotkanie ze znajomymi albo kontakt z osobą pracującą w zupełnie innym środowisku może rozpocząć rozmowę, której Strzelec wcześniej nie planował. Nie musi od razu kończyć się propozycją stanowiska. Równie interesująca może być informacja o projekcie, współpracy, zagranicznym rynku czy specjalizacji, której Strzelec dotąd nie brał pod uwagę. Zamiast pytać wyłącznie „czy to jest dla mnie?”, dobrze będzie zadać kilka bardziej praktycznych pytań: czego trzeba się nauczyć, jak wygląda codzienna praca i czy taki kierunek daje więcej swobody, której Strzelec często potrzebuje. Jedna ciekawa rozmowa może być początkiem researchu, a nie decyzją podejmowaną tego samego wieczoru.
Wodnik może zobaczyć szansę tam, gdzie inni widzą problem do rozwiązania
Wodnik może zostać wciągnięty w zawodowy temat dlatego, że coś nie działa. Proces zajmuje zbyt dużo czasu, zespół potrzebuje nowego rozwiązania, firma chce przetestować narzędzie albo ktoś szuka osoby, która potrafi spojrzeć na problem inaczej. Zamiast wykonywać kolejne zadanie według starego schematu, Wodnik może zaproponować własny sposób i właśnie tym zwrócić na siebie uwagę. Jeśli pomysł spotka się z zainteresowaniem, warto zadbać o to, żeby nie pozostał anonimowym „usprawnieniem”, z którego wszyscy zaczną korzystać. Dobrze jasno zaznaczyć swój udział, przedstawić rezultaty i zapytać, czy za takim kierunkiem mogą pójść kolejne projekty. Zawodowe drzwi czasem otwierają się nie dlatego, że ktoś zaprasza do środka, ale dlatego, że wcześniej samemu pokazało się, po co właściwie warto je otworzyć.
Najciekawsza zawodowa okazja może nie wyglądać jak oferta pracy
Baran powinien odróżnić rozwijające wyzwanie od zwykłego dokładania obowiązków, Panna nie umniejszać kompetencji, za które ktoś inny jest gotowy zapłacić, Strzelec uważniej słuchać ludzi spoza własnego zawodowego kręgu, a Wodnik pokazać, że za dobrym pomysłem stoi konkretna osoba. Druga połowa października nie musi przynieść żadnemu z nich gotowego kontraktu do podpisania. Może jednak dostarczyć kontaktu, doświadczenia albo informacji, które kilka tygodni później okażą się znacznie ważniejsze, niż początkowo wyglądały. W karierze nie wszystkie otwarte drzwi mają nad sobą wielki napis „szansa”. Niektóre na początku wyglądają po prostu jak ciekawa rozmowa.