Waniliowe perfumy Dior Hypnotic Poison pachną jak „zakazany owoc” z rajskiego Edenu. Skradły serce Anity Sokołowskiej!

Dior Hypnotic Poison jest jak niewidzialny dodatek, który uwydatnia i podkreśla osobowość kobiety. Swój urzekający charakter skrywa w eleganckim flakonie uformowanym z przezroczystego, ciepłego szkła. Wyeksponowany, złocisty napis Hypnotic Poison działa jak zaklęcie. To bezpośrednie wezwanie do twojej świadomości. Czerwone jabłko przywodzi na myśl zakazany owoc prosto z rajskiego Edenu, który jest symbolem pokusy i pierworodnego grzechu. Od momentu swojej premiery pod koniec lat 90., zapach wzbudzał ogromne emocje. Podczas gdy na rynku dominowały wtedy kompozycje wodne i przejrzyste, dom mody Dior zaproponował coś całkowicie przeciwnego, czyli gęstą, niemal odurzającą miksturę. Jak twierdzą portale: Wizaż.pl oraz G.pl, Dior Hypnotic Poison to ulubione perfumy Anity Sokołowskiej, które stały się jej niewerbalną wizytówką. Pierwszy z nich określa ten zapach mianem „niewidzialnego przyciągacza uwagi” na bazie zmysłowej wanilii, natomiast drugi zwraca uwagę, jak idealnie pasuje on do silnej osobowości gwiazdy!

WIDEO…

player placeholder

Przesiąknięty zdobywczym i zuchwałym charakterem, Hypnotic Poison to orient, który wstrząsa i rzuca wyzwanie - wyjaśnia François Demachy, Kreator zapachów Dior.

W czym tkwi wyjątkowość zapachu Dior Hypnotic Poison?

Stworzony w 1998 roku zapach zachwyca słodyczą gorzkich migdałów i anyżu w otwarciu, przechodząc w kwiatowe serce z jaśminem i kwiatem pomarańczy. Baza perfum to wanilia, piżmo i drzewo sandałowe, nuty, które pozostają na skórze bardzo długo i nadają kompozycji charakterystyczną, hipnotyzującą głębię. Hypnotic Poison uznawany jest za jeden z najbardziej kobiecych, orientalnych zapachów, idealnych na wieczór czy romantyczne spotkania. Flakon inspirowany kształtem jabłka podkreśla baśniowy i nieco tajemniczy charakter perfum. Zapach urzeka trwałością i wyrazistością, pozostając ikoną w świecie perfum od ponad dwóch dekad. Co ciekawe, jest to też ulubiony zapach Adele.

Jak nosić tak intensywny zapach? 

Ze względu na dużą gęstość i mocną projekcję aromat ten najlepiej rozwija swoje walory w niższych temperaturach. Jesień oraz zima to idealne pory roku na jego aplikację, ponieważ chłodne powietrze wydobywa z wanilii i migdałów wytrawny, elegancki ton, zapobiegając wrażeniu przytłoczenia. Wystarczy zaaplikować niewielką ilość na miejsca pulsu, takie jak nadgarstki, zgięcia łokci czy kark, aby woń towarzyszyła ci przez cały dzień. Ciekawym zabiegiem jest także rozpylenie mgiełki na wełniany szal lub płaszcz, gdzie nuty bazy potrafią przetrwać nawet kilka dób, stając się twoją niepowtarzalną, zapachową wizytówką.

Zobacz także: