Zerwania nie są przyjemne i tyle. Są trudne, bolesne. Jednak nie da się też być z nikim na siłę. Lepiej jest zerwać, niż tkwić w toksycznej relacji. Kończą się też z różnych powodów relacje wydawałoby się jak najbardziej zdrowe, udane. Każde rozstanie sprawia, że zostajemy z większą lub mniejszą pustką w sercu, w głowie, w życiu. I co najgorsze, nasze myśli uporczywie potrafią wędrować ku naszym byłym partnerkom czy partnerom. Zanurzamy się we wspomnieniach, analizujemy, co poszło nie tak, marzymy o powrocie do siebie czy innym przebiegu sytuacji... Jednak życie toczy się dalej i dobrze byłoby zamknąć ten etap, bo takie rozmyślanie to tylko rozdrapywanie ran, które do niczego nie prowadzi. Co zatem zrobić, by przestać rozmyślać o byłym chłopaku czy byłej dziewczynie?

Pozwól sobie na żałobę po zerwaniu

Daj sobie czas! To podstawa. Choć wydawałoby się, że trzeba zrobić wszystko, by zapomnieć, np. rzucić się w nowy związek, romans, wyjechać na drugi koniec świata, to taka ucieczka nie jest najlepszym rozwiązanie. Ekspertki i eksperci polecają, by pozwolić sobie na trudne emocje, które wiążą się z rozstaniem. Na przeżycie ich i pożegnanie się z byłym partnerem czy partnerką, ze wspólnym okresem życia, jak i tym, kim się było w zakończonej relacji. Jak najbardziej masz prawo płakać, wściekać się i tak dalej. I nawet jeśli związek nie był udany, to możesz jak najbardziej czuć żal i ból, że się skończył. To naprawdę oczyszczające. I choć to trudny moment, to naprawdę opłaca się go nie przeskakiwać, bo pozwala on ruszyć do przodu. 

Napisz list do swojego czy swoje eks 

Żałoba zaczyna mijać, ale myśli o eks wciąż cię nachodzą? Snujesz w głowie inne scenariusze zerwania? Czujesz, że powinnaś jeszcze porozmawiać z byłym lub byłą? To oczywiście jakieś rozwiązanie i może się wydawać, że to pomoże zamknąć etap związany z zakończonym związkiem. Lepiej jest jednak wziąć kartkę papieru czy też otworzyć dokument tekstowy w komputerze i napisać list do eks, opisać swoje emocje, coś wygarnąć, za coś podziękować. Wyrzucić z siebie to, co jeszcze leży na żołądku i pokusić się o wnioski, co na przyszłość w relacji można zrobić lepiej. Taki list można oczywiście wysłać, ale nie trzeba. Samo napisanie, wyrzucenie z głowy tego, co się w niej kłębi na temat byłego partnera czy partnerki, byłego związku potrafi być bardzo uzdrawiające i pomóc w zatrzymaniu powracających myśli.

Pozbądź się pamiątek i innych rzeczy, które budzą wspomnienia

Oczywiście nie jest łatwo przestać o kimś myśleć, jeśli co i rusz natykamy się na coś, co przypomina o przeszłości. Niektóre osoby po zerwaniu decydują się w miarę możliwości na dość radykalne kroki: zmianę mieszkania czy jego remont. Zmieniają trasę spacerów czy do sklepu, jeśli wiąże się to z mijaniem miejsc, które kojarzą się z eks. Są to dobre strategie, ponieważ nie ma co torturować się wspomnieniami. Warto także usunąć z oczu to, co w mieszkaniu kojarzy nam się z byłą lub byłym: oddać komuś, wymienić, schować na dno szafy. Niby jest to oczywiste, ale często trudno nam się rozstać z różnego typu pamiątkami. Ale dla naszego zdrowia psychicznego zdecydowanie lepiej to zrobić.

Znajdź sobie zajęcie, które odwróci twoją uwagę od eks

Kiedy kończy się relacja, zwłaszcza taka, w której dużo czasu spędzało się w duecie, naturalnie pojawia się pustka. Dobrze jest ją zapełnić, spojrzeć na to nie jak na brak, ale szansę, by zrobić coś, co się odkładało na wieczne nigdy. To może być świetna szansa realizacji pasji, o której się marzyło, czy dopiero jej odkrycia. To szansa na samorozwój, poznanie nowych osób i poczucie przypływu ożywczej i pozytywnej energii, która zwykle towarzyszy nam, kiedy robimy, coś nowego, coś, co nas fascynuje i sprawia nam przyjemność. 

Postaw na self-care i traktuj siebie priorytetowo

Ukojeniu bólu po rozstaniu, jak i uspokojeniu myśli sprzyja również zadbanie o siebie, potraktowanie siebie ze szczególną troską i czułością. Poza tym, kiedy boli dusza, boli też ciało. Dlatego stawiajmy na przyjemności i holistyczny self-care. Masaże, praktyka jogi i medytacji, samomiłość, spacery, comfort food, długie aromatyczne kąpiele, wieczory z ulubionymi filmami czy książkami, kolacje z przyjaciółmi to świetny plasterek na złamane serce. A rozpieszczania siebie nigdy nie jest za wiele, a zwłaszcza w takiej sytuacji. To wszystko sprzyja uspokojeniu, redukcji stresu związanego z nową sytuacją, lepszemu samopoczuciu i spojrzeniu optymistycznie w przyszłość.