„Joker” powraca z sequelem

„Joker” – tytułowy bohater kinowego hitu wyreżyserowanego przez Todda Phillipsa – to chyba najbardziej tragiczny bohater, jakiego oglądaliśmy w ostatniej dekadzie. Postać Arthura Flecka, w którą wcielił się Joaquin Phoenix, przyniosła aktorowi Oscara i absolutnie wyszła poza ramy komiksów o Gotham City, które ją zrodziły. 

Film Phillipsa sprzed trzech lat to bowiem fascynujące studium choroby psychicznej i wykluczenia społecznego –  niebezpiecznej kombinacji, która przynosi rozpaczliwe skutki. W odpowiedzi na doznawaną udrękę w bohaterze (fenomenalnie zagranym przez Phoenixa) budzi się żądza krwawej zemsty. Chory umysł zostaje opętany przez demony.

Dramat z 2019 roku, mocno odstający od uniwersum DC Comics, z którego się wywodzi, wstrząsnął widzkami i widzam, rozłożył na łopatki krytyczki i krytyków. Dostał 11 nominacji do Oscara i dwie statuetki (poza Phoenixem wyróżnienie dostała Hildur Guðnadóttir za muzykę do produkcji). Zarobił 1 mld 74,4 mln dolarów przy budżecie 55 mln dolarów, zyskując miano najbardziej dochodowego filmu z kategorią wiekową R (obejmującą produkcje niewskazane dla osób poniżej 17. roku życia). 

Dla osób, które marzyły o sequelu opowieści o Arturze Flecku, mamy dobrą wiadomość: reżyser i  współscenarzysta filmu potwierdził, że powstanie kontynuacja hitu. W czerwcu 2022 roku publikował w mediach społecznościowych dwa zdjęcia: scenariusza i Joaquina Phoenixa czytającego scenariusz sequela.

„Joker: Folie à Deux” – co oznacza tytuł 2. części?

2. część produkcji otrzymała tytuł „Joker: Folie à Deux”. Francuska fraza odnosi się do medycznego terminu oznaczającego paranoję udzieloną (inne terminy: paranoja indukowana lub obłęd udzielony) – to stan, w którym osoba blisko związana z chorym lub chorą zaczyna bez krytycyzmu odnosić się do urojeniowych myśli i w końcu sama zbliża się w stronę obłędu.

Czy tytuł 2. odsłony wskazuje na to, że Joker tym razem otrzyma partnerkę bądź partnera? Wszystko na to wskazuje. Wielu fanów i wiele fanek uważa, że Arthur nawiąże relację z Harley Quinn, czyli inną fikcyjną postacią pojawiającą się w komiksach i filmach związanych z historią Batmana. Jak będzie naprawdę? Trudno na ten moment powiedzieć. Zdjęcia jeszcze się nie zaczęły, nieznana jest także obsada – za wyjątkiem Phoenixa. Wiemy jedynie, że współautorem scenariusza jest Scott Silver

„Joker: Folie à Deux” będzie musicalem

Na tym jednak niespodzianki się nie kończą. Jeśli wierzyć doniesieniom medialnym, reżyser Todd Phillips nie zamierza jedynie rozwijać historii Artura Plecka, ale wprowadzi do niej zupełnie nowe, świeże elementy. Po pierwsze – jak podaje „The Hollywood Reporter” – zmieni gatunek. Sequel „Jokera” będzie bowiem musicalem, a w jednej z ról głównych zamierza obsadzić ikonę współczesnej muzyki.

Zobacz także:

Trudno sobie to wyobrazić, prawda? Biorąc jednak pod uwagę geniusz reżysera, możemy się spodziewać, że potrafi on pracować z nawet najbardziej nieprawdopodobnymi konceptami.   

fot. Getty Images

 „Joker” 2: Lady Gaga jako Harley Quinn

Choć szczegóły fabuły wciąż pozostają tajemnicą, coraz pewniejsze staje się pojawienie Harley Quinn w kontynuacji „Jokera”. Nic dziwnego  – w komiksowej serii o Batmanie psychiatra w Arkham Asylum zakochała się w Jokerze i stała się jego partnerką w zbrodni, zatem wprowadzenie tej postaci wydaje się logicznym posunięciem.

Todd Phillips obsadził w tej roli Lady Gagę. Ikona muzyki i mody coraz odważniej porusza się ostatnio również w świecie Hollywood. Gwiazda filmów Narodziny gwiazdy i Dom Gucci” z powodzeniem zakończyła rozmowy z Warnerem na temat swojego angażu i pochwaliła się tą informacją na swoich oficjalnych profilach w mediach społecznościowych.

„Joker: Folie à Deux”: data premiery 

Studio Warner Bros. ujawniło datę premiery filmu „Joker: Folie à Deux”. Film w reżyserii Todda Phillipsa zadebiutuje w kinach 4 października 2024 roku. Też nie możecie się doczekać?