Na pierwszy rzut oka pytanie trochę jak z poradnika dla gosposi, ale prawda jest taka, że w dużym skrócie od tego jak wygląd nasza szafa zależy to, jak sami się prezentujemy i jak widzą i oceniają nas inni. To wcale nie posiadanie rozbudowanej garderoby ani regularne zaopatrywanie się w najgorętsze trendy sprawi, że będziemy zawsze wyglądać dobrze. Wystarczy dobrze zorganizować sobie to, czym dysponujemy, choćby to było raptem kilka klasyków. 

Są rożne teorie. Jedna z nich, mająca zresztą szalone grono zwolenników, głosi, że żeby dobrze się ubrać i uniknąć co rano wygłaszania utartej kwestii pod tytułem Nie mam się w co ubrać jest zatrzymanie w szafie jedynie 33 rzeczy. To ilość, która gwarantuje, że uda się skomponować udane sety i nie zginąć w stercie ubrań, nad którymi nie panujemy.

Sprzątanie szafy

Pierwsza sprawa to technika. Jak zabieracie się za porządki, wyjmijcie z szafy wszystko. Tylko w ten sposób jesteście w stanie ogarnąć wzrokiem i myślą zawartość własnej garderoby. Każda pojedyncza rzecz powinna przejść przez wasze ręce. Jeśli trzymając ją potraficie sobie siebie w niej wyobrazić i macie pomysł, z czym ją nosić - zostaje. W przeciwnym razie z lekkim sercem można ja dalej puścić w obieg - na pewno znajdzie nowego właściciela, któremu będzie służyć lepiej niż wam.

Jak często prać jeansy? Zdania w tej sprawie są podzielone i mogą was zszokować!

I tego dotyczy kolejna zasada. Jeśli rozłożycie zawartość całej szafy na podłodze, warto pogrupować rzeczy w 4 kategorie; zostają, do naprawy (do krawca),do śmieci do oddania. Jeśli macie skłonności do chomikowania i żadne argumenty (a zwłaszcza te racjonalne) nie przemawiają wam do rozsądku, możecie mieć kłopoty zwłaszcza z 3. grupą. Są tacy, którzy tę selekcję muszą przeprowadzać kilkakrotnie w trakcie jednego sprzątania, bo więź z ubraniami (nawet, tymi których nie miało się na sobie od lat, ale - są prezentem od kogoś bliskiego, albo zostały przywiezione z jakiegoś szczególnego miejsca) jest tak silna, że nie pozwala dojść do głosu rozumowi. 

Jak często sprzątać szafę 

Kolejna sprawa dotyczy tego, jak często powtarzać wspomniane czynności. To raczej kwestia indywidualna - zależy jak szybko wasz garderoba się rozrasta, (czyli jak często pozwalacie sobie na kompulsywne zakupy i jaki macie gest - czy stawiacie na jakość (albo po prostu zdrowy rozsądek), czy na ilość. Rekordziści miesięczny bilans zamykają z wynikiem kilkudziesięciu nowych sztuk, więc kwestia jest ma bardzo realny wymiar. A jeśli wpiszemy sobie kolejne sprzątanie w kalendarz, szansa, że utoniemy wśród ubrań mając poczucie, że i tak nie mamy co na siebie założyć, znacząco zmaleje. 

Jak sprzątać szafę?

Gdy sterta pod hasłem zostaje wraca do szafy, warto zastanowić się, na jakich odbędzie się to warunkach. A konkretnie: jak nią zarządzać, by kwestia rannego wyboru stroju była skrócona do minimum. Wiele kobiet porządkuje rzeczy na zasadzie tworzenia gotowych kompletów, które obudowane są kolejnymi rzeczami, które też dobrze razem idą. A jeśli nie lubicie nudy i przewidywalności, warto w zasięgu reki mieć dodatki, które urozmaicą, a nawet zmienią nie do poznania gotowy zestaw.

Jak sprzątać szafę - segregowanie tematyczne

Są też tacy, którzy wolą grupować swoje ubrania tematycznie. Marynarki, longsleevy, spodnie etc. To najczęściej spotykany i … najmniej praktyczny sposób. Najczęstszy scenariusz to ten (no chyba że mamy smykałkę i niezawodną intuicję), że z każdej półki wyciągamy ulubioną rzecz, która finalnie nie współgra z innymi i ma się nijak do całości.  

Jak sprzątać szafę - segregowanie kolorami

Dobry sposób na utrzymanie porządku i jako takiej orientacji w tym, co mamy i co z czym komponować jest ułożenie rzeczy kolorystycznie. To pozwala lepiej się zorganizować zwłaszcza, jeśli rano brak nam pomysłu na to, co z czym, a mamy tylko chwilę na decyzję. 

Następna sprawa: jak najszybsze pozbycie się worków przeznaczonych do śmieci i do przekazania dalej po zakończeniu sprzątania. Kto nie zna tej sytuacji, gdy odłożone na bok ubrania leżą przy drzwiach jak wyrzut sumienia, by po dwóch tygodniach wrócić na swoje dawne miejsce? I ostatnia rzecz: czasem warto zabrać się za porządki pod okiem przyjaciółki; świeże spojrzenie i dystans w patrzeniu na siebie, a właściwie spojrzenie na własną osobę z boku chłodnym okiem podziała lepiej niż kolejne zakupy! 

Jak często powinno się prać stanik? To wcale nie takie oczywiste, jak myślicie!