STARGAZING to zestaw dwóch podpórek do książek o wyrazistej, rzeźbiarskiej formie. Najciekawiej wykorzystać je nie do podtrzymywania ogromnej domowej biblioteki, ale kilku starannie wybranych książek lub albumów. Ustawiłybyśmy je na długiej półce, komodzie albo otwartym regale i zostawiły sporo wolnego miejsca dookoła. Kilka pięknych grzbietów, mała rzeźbiarska forma i światło padające z boku wystarczą, żeby stworzyć kompozycję, która wygląda znacznie ciekawiej niż półka wypełniona od krawędzi do krawędzi.

WIDEO…

player placeholder

Biblioteczka nie musi być wypełniona książkami po sam sufit

Oczywiście są domy, w których każdy centymetr regału naprawdę jest potrzebny. Jeśli jednak książek mamy mniej, nie warto na siłę zapełniać wszystkich wolnych miejsc. Kilka tomów ustawionych pionowo, podtrzymanych dekoracyjną formą, może wyglądać znacznie ciekawiej niż równy rząd ciągnący się przez całą półkę. Pusta przestrzeń pomiędzy poszczególnymi grupami książek daje całej kompozycji oddech.

Podpórka może przejąć rolę rzeźby

Najciekawsze przedmioty we wnętrzu często znajdują się gdzieś pomiędzy funkcją a dekoracją. Podpórka jest potrzebna, bo utrzymuje książki w pionie, ale jej forma może być równie istotna jak praktyczne zastosowanie. W przypadku STARGAZING właśnie ten efekt jest najmocniejszy. Zamiast chować podpórkę za ostatnim tomem, warto ją wyeksponować i potraktować jak część kompozycji.

Zobacz także:

Nie stawiałabym obok kolejnej figurki

Jeśli podpórki już wyglądają jak małe obiekty dekoracyjne, dokładanie obok ceramicznej rzeźby, świecy i wazonu może tylko osłabić efekt. Lepiej zostawić im trochę przestrzeni. Książki zapewniają kolor i rytm, podpórki wprowadzają formę, a pusta część półki równoważy całość. Trzy elementy naprawdę wystarczą.

Albumy są stworzone do takiej ekspozycji

Szczególnie dobrze wyglądałyby tutaj książki, do których często wracamy również dla ich wizualnej strony: albumy o fotografii, architekturze, modzie czy sztuce. Nie trzeba dobierać ich grzbietów kolorystycznie. Wręcz przeciwnie — kilka różnych wysokości, formatów i kolorów może stworzyć bardziej naturalną kompozycję. Domowa biblioteczka nie powinna przecież wyglądać jak wystawa książek kupionych wyłącznie pod kolor sofy.

Na ciemnym drewnie zrobi się bardziej nastrojowo

Rzeźbiarskie dodatki szczególnie dobrze wypadają na powierzchniach o mocnym charakterze. Orzechowy regał, ciemnobrązowa komoda albo półka z głębokim rysunkiem drewna stworzą dla podpórek ciekawsze tło niż kolejna całkowicie neutralna powierzchnia. Do tego kremowa ściana i miękkie światło — więcej dekoracji nie jest potrzebne.

Książki można ustawiać w małych grupach

Zamiast jednego długiego szeregu spróbujmy podzielić kolekcję na kilka fragmentów. Pięć książek pionowo, trochę pustej przestrzeni, dwa albumy poziomo i dopiero dalej kolejna grupa. Podpórki pomagają utrzymać taki układ, a jednocześnie zaznaczają jego granice. Dzięki temu wzrok przesuwa się po regale, zamiast widzieć jedną zwartą ścianę grzbietów.

Nie dobierajmy książek wyłącznie według koloru

Stylizowanie biblioteczki nie powinno oznaczać odwracania wszystkich książek grzbietami do ściany ani kupowania tomów tylko dlatego, że mają beżowe okładki. Znacznie ciekawiej wyglądają półki, na których widać zainteresowania domowników. Mocna czerwień, błękit czy żółć na grzbiecie książki mogą być dokładnie tym akcentem, którego potrzebuje spokojna aranżacja.

Na komodzie podpórki mogą stworzyć miniaturową biblioteczkę

Nie potrzebujemy całego regału, żeby wykorzystać taki zestaw. Kilka ulubionych albumów można ustawić na długiej komodzie i zamknąć je pomiędzy podpórkami. Obok wystarczy niewielka lampa. To dobry sposób na zagospodarowanie powierzchni, która często kończy zastawiona przypadkowymi świecami, tackami i drobnymi dekoracjami.

Boczne światło podkreśli ich rzeźbiarski charakter

Jeśli forma przedmiotu ma być widoczna, światło jest równie ważne jak jego ustawienie. Lampa stołowa stojąca na sąsiedniej półce albo kinkiet może stworzyć delikatny cień i podkreślić kontury podpórek. Wieczorem regał przestaje wtedy być ciemną ścianą wypełnioną książkami, a zaczyna budować atmosferę całego pomieszczenia.

Najciekawsze półki opowiadają coś o właścicielach

Idealnie skoordynowana kolekcja dekoracji może wyglądać efektownie, ale szybko staje się anonimowa. Książki działają inaczej — zdradzają zainteresowania, miejsca, do których chcemy wracać, artystów, których lubimy, albo historie, które były dla nas ważne. Dlatego warto je eksponować zamiast traktować wyłącznie jak rzeczy do przechowywania. Rzeźbiarskie podpórki STARGAZING są tylko oprawą. Najważniejsza pozostaje kolekcja, którą pomiędzy nimi ustawimy.

Podpórka na książki
Fot. Jotex