Baran, Lew, Waga i Koziorożec mogą w październiku znaleźć się w zawodowej sytuacji, w której inicjatywa będzie miała większe znaczenie niż cierpliwe czekanie na rozwój wydarzeń. Jedni mogą mieć dobry argument do rozmowy o pieniądzach, inni od pewnego czasu wykonują zadania wykraczające poza ich stanowisko, a ktoś może być gotowy na projekt, do którego do tej pory nie zgłaszał się z obawy, że brakuje mu doświadczenia. Nie chodzi o stawianie ultimatum ani wchodzenie do gabinetu szefa z listą żądań. Znacznie więcej może dać dobre przygotowanie: konkretne wyniki, przykłady wykonanej pracy i jasna odpowiedź na pytanie, co właściwie miałoby się zmienić.
WIDEO…
Baran może sam zgłosić się po większą odpowiedzialność
Baran może mieć w październiku poczucie, że obecne obowiązki zna już niemal na pamięć i coraz częściej potrzebuje czegoś, przy czym znów będzie musiał się wykazać. Zamiast czekać, aż ciekawszy projekt przypadkiem trafi właśnie do niego, może sam zgłosić zainteresowanie. Jeśli w firmie rusza nowe przedsięwzięcie, zwalnia się bardziej samodzielna rola albo ktoś szuka osoby do poprowadzenia części projektu, Baran nie powinien zakładać, że przełożony automatycznie wie o jego ambicjach. Rozmowa może być szczególnie skuteczna, jeśli zamiast ogólnego „chcę się rozwijać” pojawi się konkret: zadanie, które chce przejąć, umiejętność, którą może wykorzystać, albo odpowiedzialność, na którą czuje się gotowy. Ważne tylko, żeby większa rola nie oznaczała wyłącznie większej liczby obowiązków. Jeśli oczekiwania rosną, Baran może również zapytać, co zmieni się w jego stanowisku, wynagrodzeniu albo dalszej ścieżce.
Lew powinien przypomnieć, co rzeczywiście wnosi do zespołu
Lew może mieć za sobą kilka miesięcy bardzo dobrej pracy, ale część jego osiągnięć mogła zostać potraktowana jak coś oczywistego. Październik może skłonić go do zebrania konkretów przed rozmową z przełożonym: zakończonych projektów, wyników, dodatkowych zadań, pozytywnego feedbacku czy sytuacji, w których przejął odpowiedzialność poza swoim standardowym zakresem. Taka lista przyda się szczególnie wtedy, gdy Lew chce porozmawiać o podwyżce albo awansie. Zamiast opierać argument na tym, że „dawno nic się nie zmieniło”, lepiej pokazać, co zmieniło się w jego pracy. Jeśli odpowiedź nie będzie od razu pozytywna, warto zapytać o konkretne warunki: czego brakuje, jaki wynik powinien osiągnąć i kiedy można wrócić do rozmowy. Dzięki temu zwykłe „zobaczymy” przestanie być odpowiedzią bez terminu.
Waga może wreszcie powiedzieć, w którą stronę chce się rozwijać
Waga może być osobą, do której trafiają bardzo różne zadania, ponieważ dobrze współpracuje z ludźmi i potrafi odnaleźć się w kilku rolach jednocześnie. Z czasem taka elastyczność może jednak sprawić, że zawodowy kierunek zacznie się rozmywać. W październiku warto zastanowić się, które obowiązki rzeczywiście prowadzą ją tam, gdzie chce być za rok, a które wykonuje głównie dlatego, że ktoś poprosił i trudno było odmówić. Rozmowa z przełożonym może dotyczyć nie tylko awansu czy pieniędzy, ale również specjalizacji, przejścia do innego zespołu, udziału w szkoleniu albo większego zaangażowania w określony rodzaj projektów. Waga nie musi mieć rozpisanej całej kariery na pięć lat. Wystarczy, że potrafi wskazać następny krok. Jeśli w obecnym miejscu nie ma na niego przestrzeni, taka rozmowa może przynajmniej dostarczyć informacji potrzebnej do podjęcia kolejnej decyzji.
Koziorożec może upomnieć się o warunki odpowiadające temu, co już robi
Koziorożec może odkryć, że jego faktyczna rola wygląda dziś zupełnie inaczej niż w dniu, w którym podpisywał umowę. Doszły nowe projekty, odpowiedzialność za innych, kontakt z ważniejszymi klientami albo zadania, które wcześniej należały do osoby na wyższym stanowisku. Jeśli taki stan trwa od dłuższego czasu, październik może być odpowiednim momentem, żeby przestać traktować go jako tymczasową sytuację. Koziorożec zwykle potrafi długo pracować na rezultat, ale nie powinien zakładać, że efekty automatycznie przełożą się na lepsze warunki. Przed rozmową dobrze spisać, jak zmienił się zakres obowiązków i jakie konkretne rezultaty udało się osiągnąć. Jeśli firma nie może teraz zaoferować podwyżki lub nowego stanowiska, można zapytać o termin kolejnej rozmowy, premię, dodatkowe dni wolne, budżet szkoleniowy albo zmianę części obowiązków. Najważniejsze, żeby większa odpowiedzialność nie pozostawała bez końca wyłącznie nieformalnym dodatkiem.
Nie zawsze trzeba zmieniać pracę, żeby zrobić zawodowy krok do przodu
Baran może zgłosić się do projektu, Lew przedstawić argumenty za podwyżką, Waga określić kierunek dalszego rozwoju, a Koziorożec porozmawiać o warunkach odpowiadających jego rzeczywistej odpowiedzialności. Żadna z tych rozmów nie gwarantuje natychmiastowej zmiany stanowiska czy wynagrodzenia, ale może dostarczyć czegoś równie istotnego – konkretnej informacji o tym, jakie możliwości rzeczywiście daje obecne miejsce pracy. Jeśli odpowiedzią będzie zainteresowanie i jasny plan kolejnych kroków, jest na czym budować. Jeśli po raz kolejny pojawią się wyłącznie nieokreślone obietnice, również będzie to cenna odpowiedź. Czasami zawodowe drzwi otwiera rozmowa z obecnym szefem, a czasami dopiero świadomość, że pora zacząć szukać ich gdzie indziej.