Moja miłość do Saint Laurent i zjawiskowy pokaz z Bellą Hadid

Jeśli miałabym wskazać jeden dom mody, do którego od lat mam bezgraniczny sentyment i który niezmiennie wywołuje u mnie szybsze bicie serca, bez wahania odpowiadam: Saint Laurent. Anthony Vaccarello po raz kolejny udowodnił, że doskonale czuje kobiecą sylwetkę, serwując nam spektakularne widowisko na sezon jesień-zima. Gdy tylko na oświetlonym wybiegu pojawiła się Bella Hadid, zamarłam z zachwytu. Miała na sobie absolutnie genialną, koronkową sukienkę w nasyconych odcieniach głębokiego burgundu i czekoladowego brązu. Przezroczystości połączone z wyrafinowanymi barwami ziemi dały niesamowity, zmysłowy klimat, wpisujący się w najpiękniejsze estetyki poetcore oraz nostalgii za końcówką lat 90. Oglądając tę sylwetkę, wiedziałam jedno: muszę odtworzyć ten look w mojej własnej garderobie!

WIDEO…

player placeholder
sukienka
Spotlight

Zapierająca dech w piersiach sukienka z H&M – wybiegowa elegancja za 209,99 zł

Przeklikując się przez zakładki z nowościami w sieciówkach, nagle dostrzegłam coś, co wprawiło mnie w prawdziwe osłupienie. W nowej kolekcji H&M odnalazłam sukienkę, która jest wręcz uderzająco podobna do projektu z paryskiego domu mody! To dopasowana kreacja o długości midi z subtelnymi, cienkimi ramiączkami i głębokim dekoltem V, wykonana z kunsztownej, wzorzystej koronki w odcieniu burgundu i ciemnego brązu. Posiada ten sam zmysłowy czar, a kosztuje zaledwie 209,99 zł. Gdy paczka przyszła do moich drzwi, natychmiast wypróbowałam ją w mojej przymierzalni. Przepięknie układa się na ciele, podkreśla atuty figury i sprawia, że od razu można poczuć się jak na wybiegu w Paryżu. Nie mogłam przegapić takiej okazji – od razu trafiła do mojej prywatnej kolekcji.

Zobacz także:
sukienka
Materiały prasowe / H&M

Jak noszę tę koronkową perełkę jesienią? Oto 2 wyjątkowe zestawy

Wielu osobom wydaje się, że koronkowa sukienka to model zarezerwowany wyłącznie na gorące lato albo uroczyste, wieczorne gale. Ale powiem wam szczerze: nic bardziej mylnego! Jesienna aura daje nam niesamowite możliwości nakładania warstw i łamania konwencji. Przetestowałam tę sukienkę na własnej skórze i przygotowałam dla was 2 proste, ale szalenie efektowne zestawy na chłodniejsze dni.

Bordowe czółenka slingback i brązowa marynarka

To zestaw, w którym poszłam ostatnio na kolację ze znajomymi i usłyszałam mnóstwo komplementów. Na koronkową sukienkę narzucam gładką, lekko obszerną brązową marynarkę. Czekoladowy odcień garniturowego materiału przepięknie podbija bordową koronkę wychodzącą spod spodu. Do tego dobieram lakierowane, bordowe czółenka slingback na niskim obcasie typu kitten heel oraz małą torebkę do ręki. Połączenie męskiego kroju marynarki z kobiecym, bieliźnianym fasonem tworzy niezwykły, pełen klasy duet, w którym czuję się ultraelegancko.

Marszczone kozaki slouchy z zamszu i oversizowy sweter z golfem w burgundzie

Gdy temperatura spada, a ja planuję intensywny dzień w mieście, stawiam na dzianinową przytulność. Na sukienkę nakładam obszerny, oversizowy sweter z golfem w odcieniu głębokiego burgundu. Dół sukienki wyłania się spod mięsistej dzianiny, prezentując efektowny, koronkowy dół midi. Całość uzupełniają marszczone kozaki slouchy z naturalnego zamszu w ciepłym, brązowym kolorze. Ten zestaw to absolutny majstersztyk na jesień – łączy w sobie wygodę, ciepło i najgorętsze wybiegowe akcenty tego sezonu.