Jodełka wraca do łask. Ten wzór ma w sobie coś wyjątkowego
Jodełka, nazywana po angielsku „herringbone”, to charakterystyczny układ ukośnych linii, które tworzą powtarzający się wzór przypominający rybi szkielet. Najczęściej spotykamy ją na wełnianych tkaninach, tweedzie i materiałach garniturowych. Jej historia jest mocno związana z tradycją europejskiego krawiectwa, a szczególnie z brytyjskimi tkaninami wełnianymi. Przez lata wzór ten kojarzył się z eleganckimi marynarkami, płaszczami i garniturami, które miały służyć przez wiele sezonów. Dziś wraca do codziennej mody w znacznie bardziej swobodnym wydaniu.
WIDEO…
W kolekcjach na jesień i zimę 2026 projektanci ponownie sięgają po klasyczne materiały i wzory, zestawiając je z nowoczesnymi fasonami. Jodełka wpisuje się w estetykę inspirowaną latami 90., wyrazistym krawiectwem i fakturami odpowiednimi na chłodniejsze dni. To właśnie ten kierunek szczególnie mnie przekonuje. Zamiast kupować kolejne gładkie spodnie w czarnym lub brązowym kolorze, możemy wybrać model, który wygląda nieco ciekawiej, ale nadal pozostaje bardzo uniwersalny.
Spodnie w jodełkę to alternatywa dla klasycznych cygaretek
Najbardziej podoba mi się to, że spodnie w jodełkę nie wymagają skomplikowanej stylizacji. Wystarczy prosty zestaw, aby wzór stał się jego najmocniejszym elementem. Jesienią 2026 wybrałabym przede wszystkim modele z wysokim stanem, prostą nogawką lub szerokim krojem palazzo. W stonowanych odcieniach szarości, grafitu, czekoladowego brązu czy beżu prezentują się wyjątkowo szlachetnie.
Jeżeli lubicie minimalistyczne zestawy, spodnie w jodełkę możecie połączyć z gładkim golfem, cienkim kaszmirowym swetrem lub białą koszulą. To świetna baza do stylizacji biurowych, ale nie tylko. Wystarczy zamienić klasyczne mokasyny na zamszowe botki, dodać skórzaną torebkę i oversize'ową marynarkę, aby uzyskać zestaw z modowym charakterem. Szczególnie dobrze wyglądają modele, w których wzór jest subtelny i nie kontrastuje zbyt mocno z tłem. Dzięki temu spodnie nie przytłaczają pozostałych elementów garderoby.
Jak nosić jodełkę jesienią 2026? Stawiam na kontrasty
Choć jodełka ma klasyczny rodowód, wcale nie musi oznaczać zachowawczego stylu. Wręcz przeciwnie – najciekawiej prezentuje się wtedy, gdy zestawimy ją z elementami, które przełamują jej elegancki charakter. Szerokie spodnie w szarą jodełkę połączyłabym z krótką skórzaną kurtką i masywnymi butami. Brązowy model zestawiłabym z miękkim swetrem w odcieniu écru, zamszową torebką i paskiem z wyrazistą klamrą. Z kolei spodnie o garniturowym kroju mogą stworzyć ciekawy duet z kardiganem zapinanym na guziki lub dopasowanym longsleeve'em. Warto pobawić się także proporcjami. Szeroka nogawka dobrze wygląda z krótszą górą, która podkreśla talię, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zestawić ją z obszerną marynarką i stworzyć sylwetkę inspirowaną modą lat 90.
Jodełka nie potrzebuje sezonowej rewolucji, by znów zainteresować miłośniczki mody. Wystarczy spojrzeć na nią świeżym okiem. Jesienią 2026 stawiam na spodnie, które łączą ponadczasowy wzór z nowoczesnym fasonem. To zakup, który nie znudzi się po kilku tygodniach, a przy tym pozwoli zbudować dziesiątki zestawów – od biurowych po zupełnie swobodne. Czasem właśnie takie niepozorne detale okazują się najciekawszymi trendami sezonu.