Nieważne, czy postawisz na czółenka na obcasie, płaskie baleriny, botki czy kozaki z wysoką cholewą. Wszystkie są modne tej jesieni, jeśli spełniają jeden warunek – zdobi je zwierzęcy wzór. W tej kwestii zresztą również jest w czym wybierać, bo zgodne z trendami są zarówno buty w drapieżne printy – przypominające skórę węża, krokodyla, zebry, tygrysa czy lamparta, jak i te nieco łagodniejsze – w krowie łaty, cętki dalmatyńczyka albo w bambi print. 

WIDEO…

player placeholder

Buty w zwierzęce wzory podkręcą stylizacje na bazie jeansów

To ulubione buty it-girls – i to niezależnie od szerokości geograficznej. Ale nie tylko – równie chętnie wybierają je „zwyczajne” dziewczyny. To dlatego, że buty w zwierzęce wzory nie mogłyby być bardziej spektakularne, dzięki czemu szybko potrafią podkręcić nawet najprostszą stylizacje. To właśnie dlatego tak chętnie są noszone z jeansami. Zwłaszcza tymi w niebieskim kolorze – od jasnego po indygo. Pasują do nich zarówno lamparcie cętki, jak i biało-czarna zebra! Modele w krowie łaty z kolei, na fali niesłabnącej popularności westerncore, świetnie wyglądają z denimowymi spodniami w brązowym odcieniu. Naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie!

Buty w drapieżne wzory
fot. Getty Images / Moritz Scholz
Zobacz także:

3 pary butów w zwierzęce wzory. W których jesienią 2026 będziesz chciała chodzić non stop

Ja znalazłam. I, szczerze mówiąc, trudno było się ograniczyć tylko do jednej pary, bo wśród najnowszych propozycji polskich marek i popularnych sieciówek, pełno jest butów, które nie tylko są modne i efektowne, ale i bardzo wygodne, co dla mnie – osoby, która lubi dużo chodzić i najczęściej porusza się pieszo – ma szczególne znaczenie (czy wspominałam, że mam też ogromną słabość do jeansów?). Też chciałabyś sprawić sobie buty w zwierzęce wzory na jesień 2026? Zainspiruj się moimi wyborami.

Półbuty w krowie łaty polskiej marki Balagan

Mój numer jeden to półbuty Dolomiti polskiej marki Balagan uszyte z weluru. I wyposażone w kontrastowe sznurówki, które obuwiu w stylu western nadają trekkingowy sznyt. Podobnie jak masywna i przyczepna podeszwa, która sprawi, że ten model sprawdzi się nie tylko podczas miejskich spacerów. Bedę je nosić do spodni w kolorze indygo i obszernego piaskowego trencza!

Loafersy w bambi print HEGO'S Milano

W oko wpadły mi także loafersy w cętki bambi marki HEGO'S Milano. Spodobał mi się pasek boczny, inspirowany lampasami, który przełamuje elegancki charakter butów, nadając im sportowy vibe! A także sztuczne futerko w środku w błękitnym kolorze, które nie pozwoli stopom zmarznąć.

Czarne półbuty ze skóry tłoczonej na wzór aligatora Balagan

Na mojej wishliście znajdują się także kolejne półbuty marki Balagan. Konkretnie model Riff w czarnym kolorze. Nuda? Wręcz przeciwnie. Buty zdobi charakterystyczne wiązanie inspirowane trochę gorsetem, a trochę bestsellerowymi balerinami duńskiej marki Ganni. Są idealne nie tylko do jeansów ale i do spódnic midi, na przykład w wydaniu bombka.