„Rezerwat” powstał w 2007 roku i był pełnometrażowym debiutem Łukasza Palkowskiego. Siedem lat później reżyser nakręcił „Bogów”, jeden z największych sukcesów polskiego kina ostatniej dekady, ale już w swoim pierwszym filmie pokazał, że świetnie czuje historie o ludziach, którzy próbują wyrwać się z miejsca, w którym utknęli. Nie ma tutaj wielkich wydarzeń ani spektakularnych zwrotów akcji. Jest za to stara Praga, galeria charakterystycznych postaci, trochę humoru, trochę goryczy i historia fotografa, którego przeprowadzka uruchamia serię nieoczekiwanych zdarzeń.
WIDEO…
Fotograf wprowadza się do starej kamienicy na Pradze. Tak zaczyna się „Rezerwat”
Marcin Wilczyński, grany przez Marcina Kwaśnego, po rozstaniu z dziewczyną przeprowadza się do podupadłej kamienicy na warszawskiej Pradze. Właściciel budynku prosi go o wykonanie zdjęć dokumentujących jego fatalny stan. Marcin zaczyna więc fotografować kamienicę, sąsiadów i okolicę, a przy okazji coraz głębiej wchodzi w życie ludzi, których wcześniej prawdopodobnie nawet by nie zauważył. Jedną z nich jest Hanka, fryzjerka mieszkająca w tej samej kamienicy. Problem w tym, że kobieta ma chłopaka, Ryśka, porywczego mężczyznę z kryminalną przeszłością. Zainteresowanie Marcina Hanką szybko komplikuje sytuację. Do tego dochodzą pozostali mieszkańcy i pewien rudy chłopiec, który na swój sposób zaczyna zaprzyjaźniać się z nowym lokatorem. Praga, która początkowo miała być dla Marcina tylko tymczasowym przystankiem, stopniowo staje się miejscem zmieniającym jego życie.
Sonia Bohosiewicz jako Hanka zachwyciła krytyków i festiwalowe jury
Choć Marcin Kwaśny gra głównego bohatera, jednym z największych odkryć „Rezerwatu” okazała się Sonia Bohosiewicz. Jej Hanka jest zmysłowa, bezpośrednia i temperamentna, ale Palkowski nie sprowadza jej do roli kolorowej dziewczyny z Pragi. Bohaterka ma własne problemy, pragnienia i decyzje do podjęcia, a za pewnością siebie kryje się znacznie bardziej skomplikowana postać. Rola przyniosła Bohosiewicz nagrodę za drugoplanową rolę kobiecą na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a później także Orła w kategorii odkrycie roku. Aktorka była również nominowana do Orła za najlepszą główną rolę kobiecą. Patrząc na jej późniejszą karierę, łatwo zapomnieć, jak ważnym momentem był właśnie „Rezerwat”.
Tomasz Karolak pokazał w „Rezerwacie” zupełnie inną twarz
Ważną postacią jest również Rysiek, chłopak Hanki, którego zagrał Tomasz Karolak. To zdecydowanie inna rola od tych, z którymi aktor był później najczęściej kojarzony przez masową publiczność. Rysiek jest porywczy, nieprzewidywalny i od początku traktuje pojawienie się Marcina jako zagrożenie. W obsadzie znaleźli się także między innymi Artur Dziurman, Violetta Arlak, Mariusz Drężek i Krzysztof Janczar. Palkowski zbudował z tych postaci małą społeczność, która rządzi się własnymi zasadami. Dzięki temu sama Praga staje się właściwie kolejnym bohaterem filmu, nie jest tylko efektownym tłem, ale miejscem, które wpływa na zachowanie i wybory postaci.
„Rezerwat” był początkiem wielkiej kariery Łukasza Palkowskiego
Debiut Palkowskiego został bardzo dobrze przyjęty na festiwalach. W Gdyni reżyser otrzymał nagrodę za najlepszy debiut, Sonia Bohosiewicz została nagrodzona za drugoplanową rolę kobiecą, a Paweł Witecki za montaż. „Rezerwat” zdobył tam również Nagrodę Dziennikarzy i Nagrodę Publiczności Silver Screen. Wcześniej produkcja została doceniona podczas festiwalu Młodzi i Film w Koszalinie, gdzie również przypadła do gustu zarówno jurorom, jak i publiczności. To całkiem imponujący początek kariery reżysera, który później nakręcił między innymi „Bogów” i „Najlepszego”. W „Rezerwacie” nie ma jeszcze skali jego późniejszych produkcji, ale są już bohaterowie z charakterem i zainteresowanie ludźmi, którzy próbują rozpocząć swoje życie od nowa.
„Rezerwat” warto odkryć po latach
Najciekawsze jest to, że „Rezerwat” nie próbuje być ani pocztówką z warszawskiej Pragi, ani ponurą historią o niebezpiecznej dzielnicy. Palkowski pokazuje miejsce pełne kontrastów i ludzi, których nie da się łatwo podzielić na dobrych i złych. Film potrafi być zabawny, chwilę później gorzki, a momentami bardzo czuły wobec swoich bohaterów. Po latach dodatkową przyjemność daje oglądanie aktorów, których kariery dopiero nabierały rozpędu, szczególnie Sonii Bohosiewicz, która stworzyła tu jedną ze swoich najbardziej charakterystycznych ról. Jeśli „Bogowie” są filmem, z którym nazwisko Łukasza Palkowskiego kojarzy się dziś najmocniej, „Rezerwat” przypomina, że jego kariera zaczęła się od znacznie mniejszej, ale bardzo udanej historii z warszawskiej Pragi.