Grażyna Torbicka postawiła na „księżycowy blond”. Ten kolor włosów pięknie rozświetla twarz po 60-tce

Grażyna Torbicka po raz kolejny udowodniła, że nie potrzebuje spektakularnej metamorfozy, by przyciągnąć uwagę. Podczas tegorocznej gali Nagrody Literackiej Nike pojawiła się w eleganckiej, czarnej stylizacji, ale to jej włosy szczególnie przyciągały wzrok. Jasny, chłodny blond wyglądał niemal jak muśnięty srebrzystym światłem. Nic dziwnego, że podobny odcień coraz częściej określa się mianem „księżycowego blondu”.

WIDEO…

player placeholder
grażyna torbicka
East News/Adam Burakowki

Szampon, który podkreśli chłodny blond i usunie żółte refleksy

Jeśli marzy ci się efekt jasnych, chłodnych włosów w stylu Grażyny Torbickiej, warto zwrócić uwagę także na odpowiednią pielęgnację. Stapiz Sleek Line BLOND 300 ml został stworzony z myślą o włosach blond i ma podkreślać ich kolor, nadawać im blask oraz skutecznie neutralizować niechciane, żółte tony. Formułę wzbogacono o koenzym Q10, kompleks witamin A i E oraz ceramid NG. To propozycja dla osób, które chcą, aby jasny blond zachował swój szlachetny, chłodny odcień i wyglądał świeżo oraz bardziej lśniąco między wizytami u fryzjera.

Zobacz także:

„Księżycowy blond” Grażyny Torbickiej pięknie kontrastował z czernią

Na gali Nike Grażyna Torbicka postawiła na stonowaną, czarną stylizację, dzięki której jej jasne włosy jeszcze mocniej wybijały się na pierwszy plan. To właśnie takie połączenie sprawia, że chłodny blond wygląda wyjątkowo elegancko i szlachetnie. „Księżycowy blond” nie jest typowym platynowym odcieniem. Jest jaśniejszy, chłodniejszy i ma delikatnie perłowe, srebrzyste tony. Zamiast ciepłych refleksów pojawia się efekt miękkiego rozświetlenia, który przypomina światło księżyca. W przypadku Torbickiej kolor nie wygląda przy tym sztucznie. Przeciwnie, dobrze współgra z jej naturalnym typem urody i minimalistycznym stylem.

To jeden z tych blondów, które potrafią rozświetlić twarz

Chłodne blondy mają jeszcze jedną zaletę. Odpowiednio dobrane potrafią sprawić, że cera wygląda na bardziej świeżą, a rysy stają się delikatniejsze. Kluczem jest jednak odpowiednie wyważenie koloru. Zbyt mocno rozjaśnione włosy mogą wyglądać płasko, dlatego „księżycowy blond” najlepiej prezentuje się wtedy, gdy ma subtelne różnice tonów i nie jest jednolitą plamą koloru. U Torbickiej szczególnie dobrze działa właśnie ta lekkość. Jasne włosy w połączeniu z ciemną stylizacją tworzą elegancki kontrast, ale nie przytłaczają jej twarzy.

Grażyna Torbicka pokazuje, że chłodny blond nie musi odmładzać na siłę

W przypadku dojrzałych kobiet często mówi się o rozjaśnianiu włosów jako sposobie na odświeżenie wyglądu. Nie chodzi jednak o to, by kolor miał za wszelką cenę „odjąć lat”. Efekt znacznie lepiej wygląda wtedy, gdy odcień jest dopasowany do karnacji, brwi i oprawy oczu. Torbicka jest dobrym przykładem takiego podejścia. Jej blond nie próbuje być młodzieżowy ani przesadnie modny. Jest elegancki, chłodny i bardzo współczesny. Właśnie dlatego może być ciekawą inspiracją dla kobiet po 50. i 60. roku życia, które mają ochotę rozjaśnić włosy, ale nie chcą bardzo ciepłych, złocistych tonów.

„Księżycowy blond” będzie hitem jesieni?

Jesienią zwykle wracamy do cieplejszych odcieni włosów: miodowego blondu, karmelu czy beżu. Tym ciekawiej prezentuje się chłodniejsza alternatywa. „Księżycowy blond” jest bardziej minimalistyczny i świetnie pasuje do jesiennej garderoby w czerni, szarościach, granacie czy czekoladowym brązie. Grażyna Torbicka pokazała go w najbardziej eleganckiej możliwej wersji. Bez gwałtownej metamorfozy, bez mocnego kontrastu i bez przesadnego stylizowania. Po prostu jasny, chłodny blond, który pięknie odbija światło. I być może właśnie dlatego wygląda tak dobrze.