Kiedy nie było jeszcze Stranger Things, The End Of The F***ing World czy Riverdale, czyli seriali o nastolatkach nie tylko dla nastolatków, oglądało się Słodkie kłamstewka. To produkcja, która zadebiutowała dekadę temu i została zrealizowana na podstawie młodzieżowych książek autorstwa Sary Shepard. Serial Pretty Little Liars, bo tak brzmi oryginalny tytuł, doczekał się w sumie siedmiu sezonów oraz dwóch spin-offów, czyli Ravenswood i Słodkie kłamstewka: Perfekcjonistki. Teraz okazuje się, że na fani Słodkich kłamstewek doczekają się także rebootu, czyli zupełne nowej wersji doskonale znanej im historii. I co ciekawe, będzie za to odpowiedzialny twórca Riverdale właśnie, Roberto Aguirre-Sacasa.


Zobacz także: Netflix udostępnił za darmo swoje najpopularniejsze seriale, filmy i programy. Tego jeszcze nie było!
 

Słodkie kłamstewka – powstanie nowa wersja kultowego serialu

Autor Riverdale będzie także producentem wykonawczym produkcji razem z Leslie Morgenstein i Giba Girolamo ze studia Alloy Entertaiment, które posiada prawa do Słodkich kłamstewek. O samym reboocie nie wiadomo jeszcze zbyt wiele. Nie wiemy niestety ani na kiedy planowana jest premiera, ani także gdzie będzie można obejrzeć nową wersję Pretty Little Liars. Najbardziej prawdopodobne jest, że na HBO Max, gdyż jakiś czas wytwórnia Warner Bros., odpowiedzialna za serial Słodkie kłamstewka, połączyła siły z platformą.

Głównymi bohaterkami serialu Pretty Little Liars są przyjaciółki: Spencer, Hanna, Aria i Emily. Piąta z nich – Alison – znika w tajemniczych okolicznościach. Po roku o jej zaginięcia jej koleżanki, które nie są już ze sobą tak blisko jak kiedyś, zaczynaja otrzymywać pogróżki. Osoba, która je wysyła, podpisuje się literą „A”…


Zobacz także: „Emily in Paris”, nowy serial twórcy „Seksu w wielkim mieście” z Lily Collins już wkrótce na Netflix. Mamy zwiastun!