Glamour Z talks – rozmowy z gwiazdami generacji Z
Girlz to kolejne gościnie cyklu Glamour „Z talks”, w którym rozmawiam z gwiazdami pokolenia Z w komfortowej i intymnej atmosferze. Odcinek (jak i każdy poprzedni) można obejrzeć na kanale na YouTube Glamour Polska, a fragment na górze strony. Zachęcamy!
Girlz otworzyły się na temat hejtu. Opowiedziały swoje historie
Hejt to jeden z największych problemów internetu. Postanowiłam więc zapytać o niego Girlz, które popularne są dopiero od dwóch miesięcy. To wszystko jest dla nich nowe, a ja chciałam dowiedzieć się, jak się w tym odnajdują. Ku mojemu zdziwieniu to wcale nie teraz rozpoczęły się ich doświadczenia z hejtem. Sięgają one daleko w przeszłość.
W podstawówce miałam takie momenty, że to był taki hejt nawet nie pisany, tylko mówiony. Na przykład przed całą klasą. Ja już wtedy działałam sobie artystycznie, śpiewałam, jeździłam na próby i myślę, że to mogło być takim czynnikiem - powiedziała Oliwia.
Z podobną sytuacją mierzyła się też Gabi, która również przyznała, że doświadczała hejt od najmłodszych lat. - Ja również doświadczałam hejtu, odkąd pamiętam, więc wyjście do publiki i ten hejt, który się pojawił mnie jakoś za bardzo nie dotknął. I [hejt był] też ze względu na rzeczy artystyczne, więc to jest zabawne - dodała Gabi. Obydwie przyznały, że przez to, że przeszły to już w dzieciństwie, teraz nie przejmują się aż tak obraźliwymi komentarzami na ich temat.
Odmienną sytuację miała natomiast Nadia, która nie spotkała się z hejtem, dopóki nie zaczęła być osobą publiczną.
Mnie największa fala hejtu dotyka teraz. Nie jest ona jakaś duża, ale ja teraz tego najbardziej doświadczam. Tylko, że nie przejmuję się tym jakoś bardzo, dlatego że uważam, że krytyka jest czymś, co może ci pomóc progresować,a a hejt to jest mowa nienawiści, która nic nie wnosi, nic nie daje - przyznała Nadia.