Byk, Rak, Lew i Wodnik mogą w październiku zauważyć, że relacja, którą dotąd łatwo było nazywać flirtem, zaczyna wymagać trochę bardziej konkretnego określenia. Nie oznacza to automatycznie deklaracji wielkiej miłości ani początku związku. Czasem najważniejsze pytanie będzie znacznie prostsze: „spotykasz się jeszcze z kimś?”, „chcesz się zobaczyć w przyszłym tygodniu?” albo „dokąd to właściwie zmierza?”. Odpowiedź może powiedzieć o tej znajomości więcej niż tygodnie analizowania wiadomości i zastanawiania się, kto powinien odezwać się pierwszy. Dla tych czterech znaków najciekawsze może być jednak to, że inicjatywa niekoniecznie wyjdzie od nich.

WIDEO…

player placeholder

Byk może odkryć, że druga osoba myśli o tej znajomości poważniej

Byk może być całkiem zadowolony z tempa, w jakim rozwija się jedna relacja. Są spotkania, regularny kontakt i coraz większa swoboda, ale bez rozmów o tym, co będzie dalej. W październiku druga osoba może jednak zacząć potrzebować większej jasności. Pytanie nie musi paść podczas romantycznej kolacji – równie dobrze pojawi się przy planowaniu kolejnego weekendu albo w zupełnie zwyczajnej rozmowie. Byk może usłyszeć, czy nadal chce spotykać się z innymi osobami albo czy widzi tę znajomość jako coś więcej niż serię udanych randek. Nie ma potrzeby odpowiadać tak, jak druga strona chciałaby usłyszeć. Jeśli Byk potrzebuje więcej czasu, może to powiedzieć. Jeśli natomiast sam od kilku tygodni zachowuje się tak, jakby był już w związku, warto zastanowić się, czy unikanie nazwania sytuacji rzeczywiście cokolwiek mu daje.

Rak może dostać propozycję, która zmieni charakter tej relacji

U Raka przejście od flirtu do czegoś poważniejszego może odbyć się bardziej przez działanie niż wielką deklarację. Osoba, z którą dotąd widywał się głównie we dwoje, może zaprosić go na spotkanie ze znajomymi, zaproponować wspólny wyjazd albo zacząć robić plany z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. W pewnym momencie może też pojawić się pytanie, czy Rak chce potraktować tę relację bardziej serio. To może być zaskakujące szczególnie wtedy, gdy wcześniej druga strona sprawiała wrażenie bardzo ostrożnej. Rak nie powinien jednak odpowiadać wyłącznie pod wpływem ulgi, że wreszcie dostał potwierdzenie zainteresowania. Ważniejsze będzie to, czy sposób, w jaki ta osoba zachowywała się do tej pory, rzeczywiście pasuje do deklaracji, którą teraz składa. Konkretne plany są dobrym znakiem, ale najlepiej oceniać je razem z wcześniejszymi działaniami.

Zobacz także:

Lew może usłyszeć pytanie, którego sam nie zamierzał jeszcze zadawać

Lew może dobrze bawić się w relacji, w której jest chemia, dużo uwagi i żadnej presji na natychmiastowe ustalanie przyszłości. Październik może jednak przyspieszyć tę historię, gdy druga osoba zdecyduje się powiedzieć wprost, że nie interesuje jej pozostawanie w nieskończonym etapie flirtu. Lew może zostać zapytany, czy chce spotykać się na wyłączność, czy traktuje tę znajomość poważnie albo czy widzi dla niej miejsce w swojej codzienności. Najważniejsze będzie nie to, żeby udzielić idealnej odpowiedzi w ciągu pięciu sekund, lecz żeby nie uciekać w żart tylko dlatego, że rozmowa stała się bardziej osobista. Jeśli zainteresowanie jest obustronne, konkret może być dokładnie tym, czego tej relacji brakowało. Jeśli nie, uczciwa odpowiedź będzie znacznie lepsza niż podtrzymywanie flirtu tylko dlatego, że jest przyjemny.

Wodnik może zostać zaskoczony tym, kto pierwszy zacznie mówić o przyszłości

Wodnik może zakładać, że obie strony mają podobne podejście: spotykają się, dobrze spędzają czas i na razie nie potrzebują żadnych definicji. Tym większym zaskoczeniem może być moment, w którym druga osoba zacznie mówić o planach wykraczających poza najbliższy piątek. Może zapytać o wspólny wyjazd, zaproponować poznanie przyjaciół albo po prostu powiedzieć, że nie chce już traktować tej znajomości jako czegoś zupełnie luźnego. Wodnik nie musi natychmiast dopasowywać się do tempa drugiej strony, ale dobrze, żeby nie potraktował samej potrzeby rozmowy jako niepotrzebnej presji. Można chcieć zachować niezależność i jednocześnie budować bliższą relację. Październik może więc skłonić Wodnika nie tyle do szybkiej deklaracji, ile do odpowiedzi na znacznie ciekawsze pytanie: czy naprawdę nie chce niczego poważniejszego, czy po prostu dotąd wygodniej było tego nie nazywać.

Flirt może się skończyć, ale niekoniecznie razem ze znajomością

Byk może zostać zapytany o wyłączność, Rak dostać propozycję wspólnych planów, Lew usłyszeć wprost, dokąd zmierza znajomość, a Wodnik przekonać się, że druga osoba zaczęła myśleć o niej znacznie poważniej. Dla każdego z tych znaków październik może więc przynieść moment, w którym dalsze pozostawanie w bezpiecznej strefie niedopowiedzeń stanie się trudniejsze. Nie każda odpowiedź musi brzmieć „tak” i nie każda ciekawa znajomość powinna automatycznie zmieniać się w związek. Jeśli jednak od tygodni obie osoby zachowują się tak, jakby było między nimi coś więcej, konkretne pytanie może wcale nie komplikować sytuacji. Może po prostu nazwać to, co już od jakiegoś czasu dzieje się między nimi.