Misa kosztuje obecnie 65 zł i ma 23 cm szerokości, 17 cm długości oraz 8 cm wysokości. Została wykonana ze szkła w kasztanowym kolorze. Nie jest przeznaczona do kontaktu z żywnością, dlatego zamiast traktować ją jak naczynie na owoce czy przekąski, wykorzystałabym ją przede wszystkim jako dekorację albo miejsce na drobiazgi. Jej największą zaletą jest zresztą sama forma. Pusta wygląda równie dobrze jak wypełniona.
WIDEO…
Kasztanowe szkło pięknie łapie jesienne światło
Brązowe szkło ma coś, czego nie daje matowa ceramika. W słoneczny dzień staje się niemal bursztynowe, wieczorem nabiera głębszego, czekoladowego odcienia, a ustawione blisko lampy zaczyna delikatnie przepuszczać światło. Dzięki temu nawet ciemny kolor nie wygląda ciężko. Misa DANE może więc stanąć na masywnym drewnianym stole czy komodzie, nie tworząc kolejnej dużej, nieprzezroczystej plamy. Jej nieregularne krawędzie dodatkowo podkreślają refleksy pojawiające się na powierzchni szkła.
Falista forma jest ważniejsza niż to, co włożymy do środka
Najciekawsze misy dekoracyjne nie potrzebują właściwie żadnej zawartości. DANE ma miękką, nieregularną linię, dlatego pusta nadal przyciąga wzrok. Można postawić ją na środku stolika kawowego i nie dodawać już niczego obok. Przy wymiarach 23 × 17 cm jest wystarczająco duża, żeby nie zniknąć w aranżacji, ale nie zajmuje całego blatu. W salonie pełnym prostych mebli taka organiczna forma będzie przyjemnym przełamaniem geometrii.
Brąz i błękit to duet, który warto wypróbować
Kasztanowe szkło aż prosi się o zestawienie z kolorem, który nie jest oczywistym jesiennym wyborem. Błękit sprawdzi się tu znakomicie. Niebieski wazon, niewielki świecznik albo błękitny album położony pod misą sprawią, że brąz zacznie wyglądać świeżej. Podobny efekt da pudrowy róż lub maślany żółty. Zamiast budować całą aranżację w odcieniach kawy i karmelu, lepiej potraktować kasztan jako bazę i dodać jeden chłodniejszy lub jaśniejszy akcent.
Na drewnianym stole wygląda niemal monochromatycznie
Szkło w kolorze kasztanowym i drewno mogą mieć bardzo podobną temperaturę, ale zupełnie inną fakturę. To właśnie ta różnica sprawia, że zestawienie nie jest nudne. Na orzechowym stole misa będzie niemal stapiała się kolorystycznie z blatem, a jej połysk i transparentność pozostaną dobrze widoczne. Można dołożyć lniany bieżnik w kolorze kości słoniowej, kilka prostych świeczników i przezroczyste szkło. Nie potrzeba wzorzystych serwet ani dużego bukietu.
Na stoliku kawowym wystarczy ona i kilka albumów
DANE dobrze wpisuje się w sposób dekorowania, w którym na blacie zostaje tylko kilka wybranych przedmiotów. Dwa duże albumy, szklana misa i niewielka lampa albo świecznik stworzą kompletną kompozycję. Szczególnie dobrze zadziała stolik z ciemnego drewna lub kamienia. Nie próbowałabym wypełniać wolnych miejsc figurkami i kolejnymi naczyniami. Falista linia misy jest wystarczająco charakterystyczna, żeby potrzebowała trochę pustej przestrzeni wokół.
Kremowa sofa będzie dla niej idealnym tłem
Jeżeli w salonie dominują jasne tkaniny, kasztanowe szkło może być prostym sposobem na dodanie aranżacji głębi. Przy kremowej sofie i jasnym dywanie ciemniejszy przedmiot na stoliku staje się wyraźnym punktem, ale nadal pozostaje lekki dzięki transparentności materiału. Wystarczy powtórzyć podobny odcień jeszcze raz, na przykład na poduszce, drewnianej ramie obrazu albo podstawie lampy. Całe wnętrze zacznie wyglądać bardziej warstwowo bez wprowadzania wielu nowych kolorów.
Nie wkładałabym do niej owoców
Choć forma może kojarzyć się z klasyczną misą stołową, ten model nie jest przeznaczony do kontaktu z żywnością. Znacznie lepiej wykorzystać go zgodnie z dekoracyjnym charakterem. W przedpokoju może przechowywać klucze i niewielkie przedmioty, na komodzie biżuterię, a w salonie pozostać zupełnie pusty. Można też ułożyć w nim kilka dekoracyjnych elementów, ale nie ma potrzeby wypełniania całej powierzchni. Przy tak charakterystycznym kształcie mniej naprawdę wygląda lepiej.
W przedpokoju połączy dekorację z praktycznym zastosowaniem
Konsola przy wejściu często staje się miejscem przypadkowych drobiazgów. Zamiast klasycznej tacki można postawić na niej falistą misę i odkładać do środka klucze czy inne niewielkie przedmioty. Kasztanowe szkło szczególnie dobrze będzie wyglądało na drewnianym blacie, pod dużym lustrem albo obok niewielkiej lampy. Nawet bardzo praktyczna strefa może dzięki temu zyskać jeden element, który nie wygląda jak typowy organizer.
Najlepiej nie dobierać do niej całego zestawu
Brązowa szklana misa nie potrzebuje brązowego wazonu, świecznika i lampy ustawionych obok. Ciekawsze kompozycje powstają wtedy, kiedy przedmioty różnią się materiałem i kolorem. Do DANE można więc dodać srebrzysty świecznik, mleczne szkło, matową ceramikę albo coś w mocnym błękicie. Kasztanowy kolor stanie się wtedy elementem większej palety, zamiast zamieniać całą aranżację w jednolitą brązową kompozycję.
Dekoracyjna misa może zastąpić kilka bibelotów
Falista forma, transparentne szkło i głęboki kasztanowy odcień sprawiają, że DANE nie potrzebuje skomplikowanej stylizacji. Wystarczy odpowiednie miejsce. Na środku stołu, drewnianej komodzie albo stoliku kawowym będzie wyglądała dobrze również wtedy, gdy pozostanie całkowicie pusta. To jeden z tych dodatków, przy których dekoracyjność wynika przede wszystkim z materiału i kształtu. Zamiast kilku małych ozdób dostajemy jeden mocniejszy obiekt, który porządkuje całą kompozycję.