Są takie elementy garderoby, które nigdy nie tracą na aktualności, ale co jakiś czas wracają w zupełnie nowej odsłonie. Sweter w warkoczowy splot zdecydowanie należy do tej kategorii. Kojarzy się z ciepłem, wygodą i ponadczasową elegancją, a przy tym potrafi nadać stylizacji charakter bez konieczności sięgania po spektakularne dodatki. Chcesz się o tym przekonać? Spójrz na sweter, który wybrała Agnieszka Woźniak-Starak. Uwagę zwraca w nim nie tylko klasyczny splot, lecz także kolor juniper, czyli głęboki, inspirowany naturą odcień zieleni. To połączenie, które idealnie wpisuje się w modowy klimat chłodniejszych miesięcy. Jak nosić podobne swetry, by wyglądały nowocześnie?
WIDEO…
Sweter w warkocze wraca do łask. To klasyka w nowym wydaniu
Warkoczowy splot ma w sobie coś, co trudno podrobić. Trójwymiarowa faktura sprawia, że nawet najprostszy fason nie wygląda banalnie, a dzianina nabiera szlachetności. Inspiracją dla tego rodzaju swetrów były między innymi tradycyjne wyroby dziewiarskie z irlandzkich wysp Aran. Dawniej liczyły się przede wszystkim ich praktyczne właściwości, dziś doceniamy również ich ponadczasowy charakter, a współczesna moda chętnie wraca do klasyki i korzysta z nich w codziennych trendach. Swetry w warkocze doskonale wpisują się w estetykę fisherman, inspirowaną ubraniami rybaków, a także w trend na miękkie, otulające dzianiny i rzeczy wyglądające tak, jakby służyły nam przez lata. Nie bez znaczenia jest również popularność stylu retro oraz estetyki quiet luxury, w której jakość, faktura i ponadczasowy fason mają większe znaczenie niż widoczne logo.
Juniper, czyli zieleń, która dodaje stylizacji głębi
W przypadku swetra Agnieszki Woźniak-Starak uwagę przyciąga także kolor. Juniper to nazwa odcienia inspirowanego jałowcem, zwykle kojarzonego z głęboką, lekko przygaszoną zielenią. W zależności od konkretnej tonacji może mieć chłodniejsze, niebieskawe nuty albo przypominać ciemną leśną zieleń. To kolor, który prezentuje się szlachetnie, ale nie jest tak oczywisty jak czerń, szarość czy beż.
Jego zaletą jest uniwersalność. Juniper dobrze komponuje się z kremową bielą, odcieniami écru, czekoladowym brązem i karmelem. W bardziej kontrastowej wersji można zestawić go z czernią, granatem lub jasnym denimem. Ciekawie wypada także w towarzystwie bordo, które podkreśla jego głębię i wprowadza do stylizacji jesienny charakter. Warto pamiętać, że sam kolor może stać się ważnym elementem całego zestawu. Jeśli sweter ma wyrazistą fakturę i intensywną barwę, pozostałe ubrania nie muszą konkurować z nim o uwagę. Czasami właśnie prostota okazuje się najlepszym modowym rozwiązaniem.
Z czym nosić sweter w warkoczowy splot?
Możliwości jest naprawdę wiele. Najbardziej oczywistym wyborem są jeansy – zarówno klasyczne, proste modele, jak i szersze fasony z wysokim stanem. W połączeniu z masywnym swetrem tworzą zestaw wygodny, ale daleki od nudy. Wystarczy dodać skórzany pasek, botki lub mokasyny, by uzyskać stylizację, która sprawdzi się na co dzień. Miłośniczki bardziej eleganckich rozwiązań mogą zestawić warkoczową dzianinę ze spódnicą midi. Satynowy model stworzy ciekawy kontrast między miękką, wyrazistą fakturą swetra a gładkim, lejącym materiałem. Z kolei spódnica z wełny lub denimu podkreśli klasyczny, nieco retro charakter zestawu. To również dobry sposób na połączenie wygody z kobiecym stylem. Sweter w warkocze można nosić także z eleganckimi spodniami o szerokich nogawkach. Taki duet łączy komfort dzianiny z bardziej uporządkowaną formą i sprawdza się zarówno w miejskich stylizacjach, jak i w mniej formalnych zestawach do pracy. Jeśli zależy nam na efekcie inspirowanym estetyką old money, warto dodać skórzane dodatki, prosty płaszcz i klasyczne obuwie.
Dlaczego warto mieć taki sweter w szafie?
Siła swetra w warkoczowy splot tkwi w połączeniu kilku trendów: inspiracji stylem fisherman, zamiłowania do faktur, powrotu do klasyki i mody na kolory czerpane z natury. Model w odcieniu juniper dodatkowo wyróżnia się na tle neutralnych dzianin, pozostając przy tym na tyle uniwersalny, że nie ogranicza możliwości stylizacyjnych.To właśnie takie ubrania mają największy potencjał w garderobie kapsułowej. Nie wymagają skomplikowanej oprawy, dobrze wyglądają w różnych zestawieniach i nie tracą atrakcyjności po jednym sezonie. Wystarczy zmienić dodatki, by ten sam sweter nabrał zupełnie innego charakteru.
Wybór Agnieszki Woźniak-Starak przypomina więc, że czasami warto postawić na klasykę, ale poszukać jej w nieco mniej oczywistym kolorze. Bo modny sweter nie musi mieć fantazyjnego kroju ani spektakularnych ozdób. Czasami wystarczą wyrazisty splot, piękny odcień zieleni i dobrze przemyślane połączenia.