Okazuje się, że jedna z sukien, w których piosenkarka wystąpiła podczas uroczystości, kryła bardzo osobisty akcent. W misternym hafcie znalazł się bowiem… ich pies! Artystka zdradziła tę tajemnicę dopiero kilka miesięcy po ślubie. I trudno nie uznać, że to jeden z najbardziej uroczych pomysłów na personalizację ślubnej stylizacji, jakie ostatnio widziałam.
WIDEO…
Dua Lipa i Callum Turner powiedzieli sobie „tak” w dwóch wyjątkowych miejscach
Zanim przejdę do szczegółów niezwykłego haftu, warto przypomnieć, jak wyglądał ślub jednej z najpopularniejszych gwiazd muzyki pop. Dua Lipa i brytyjski aktor Callum Turner pobrali się 31 maja 2026 roku podczas kameralnej ceremonii cywilnej w londyńskim Old Marylebone Town Hall. Informacja szybko obiegła światowe media. „British Vogue” i Euronews relacjonowały, że para postawiła na uroczystość w gronie najbliższych, a zdjęcia nowożeńców opuszczających urząd w otoczeniu przyjaciół i rodziny błyskawicznie przyciągnęły uwagę fanów.
Na tym jednak ślubne świętowanie się nie skończyło. W czerwcu zakochani zorganizowali kilkudniową uroczystość na Sycylii. Wydarzenie, które przyciągnęło wiele znanych nazwisk ze świata muzyki, filmu i mody, miało zdecydowanie bardziej wystawny charakter. Główna uroczystość odbyła się 6 czerwca, a wśród gości znaleźli się m.in. Elton John, Charli XCX, Donatella Versace i Mark Ronson. Media informowały również o wyjątkowej oprawie przyjęcia, sycylijskich przysmakach i muzycznych atrakcjach.
Sekretna wiadomość w sukni Duy Lipy. Wyhaftowano na niej psa nowożeńców!
Największa niespodzianka związana z zamążpójściem gwiazdy została jednak ujawniona dopiero pod koniec października. Podczas gali WSJ. Magazine Innovator Awards w Nowym Jorku, 29 października 2026 roku, Dua Lipa wystąpiła w roli osoby wręczającej nagrodę dyrektorowi artystycznemu Chanel, Matthieu Blazy'emu.
W swoim przemówieniu opowiedziała o współpracy z projektantem i sukni, którą przygotował dla niej na sycylijską uroczystość. To wtedy artystka piosenkarka wyznała, że kreacja zawierała „głęboko osobiste wiadomości”. Jedną z nich był haft przedstawiający psa, którego jest pupilem jej i jej męża. Co więcej, nie chodziło o przypadkowy portret psiaka. Projektant uwiecznił go w ich ulubionym londyńskim parku. Dua ujawniła ten szczegół, publicznie dziękując Blazy'emu za stworzenie wyjątkowego projektu. Artystka nazwała suknię najpiękniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek widziała i nosiła. Podkreśliła też, że była prawdziwym dziełem sztuki, wykonanym z niezwykłą precyzją i troską o detale. Dodała, że kiedyś będzie mogła opowiadać wnukom, że wyszła za mąż w kreacji Chanel haute couture. Trudno o bardziej osobistą pamiątkę!
Chanel, Schiaparelli i Bottega Veneta. Ślubne stylizacje gwiazdy robiły wrażenie
Psiego haftu nie sposób dostrzec na pierwszy rzut oka, ale sama suknia była spektakularna. Projekt Matthieu Blazy'ego dla Chanel powstał z myślą o głównej uroczystości na Sycylii. Kreację ozdobiono kryształami i około 480 tysiącami koralików, a jej charakterystycznymi elementami były głęboki dekolt na plecach oraz efektowny tren z piórami. Według informacji przekazanych przez dom mody przy wykończeniu wykorzystano również 25 tys. piór. Całość uzupełniały długi, haftowany welon i ozdobne nakrycie głowy.
To jednak tylko jedna z kilku stylizacji, które Dua zaprezentowała podczas ślubnych uroczystości. Na londyńską ceremonię wybrała biały zestaw haute couture od Schiaparelli: dopasowany żakiet ze złotymi guzikami i asymetryczną spódnicę. Zamiast tradycyjnego welonu postawiła na szerokoskrzydły kapelusz Stephena Jonesa, białe rękawiczki i szpilki Christian Louboutin. Całość przywodziła na myśl słynny ślubny zestaw Bianki Jagger z lat 70. Podczas sycylijskich uroczystości artystka pokazała również białą, skórzaną suknię Bottega Veneta z odkrytymi plecami i dołem z piór oraz delikatną, koronkową kreację Chloé, którą założyła na ślubny brunch. Jej wybory udowodniły, że panna młoda nie musi ograniczać się do jednej estetyki.
Jak nadać wyjątkowy charakter stylizacji na ważną okazję?
Historia Duy Lipy podsunęła mi ciekawy pomysł: najbardziej wyjątkowe ubrania nie zawsze muszą być najbardziej ozdobne. Czasem wystarczy jeden detal, który ma znaczenie wyłącznie dla nas. Na sukni, marynarce czy nawet apaszce można umieścić subtelny haft z inicjałami, ważną datą, symbolem związanym z bliską osobą albo motywem przypominającym o wspólnym przeżyciu. Dobrym pomysłem będzie też biżuteria rodzinna, spersonalizowana broszka czy buty z dyskretnym napisem ukrytym od wewnętrznej strony. Nie chodzi o to, by kopiować luksusowe projekty gwiazd. Znacznie ważniejsze jest znalezienie takiego akcentu, który sprawi, że stylizacja będzie naprawdę osobista. W końcu najpiękniejsze pamiątki z ważnych uroczystości to często te, których nie widać na pierwszy rzut oka.