Od finału „Wikingów” minęło już kilka lat, ale historia Ragnara Lothbroka i jego synów nadal ma wiernych fanów. Nic więc dziwnego, że zapowiedź kolejnego serialu Michaela Hirsta wzbudza zainteresowanie. Tym bardziej że scenarzysta nie zamierza odchodzić od tematyki, która przyniosła mu największą popularność. W „Bloodaxe” ponownie zabierze widzów do Skandynawii, gdzie rodzinne więzi potrafią znaczyć mniej niż polityczne ambicje, a walka o władzę często kończy się rozlewem krwi. Tym razem jednak opowie o innych postaciach i wydarzeniach, a u jego boku pracuje syn, Horatio Hirst. Nowa produkcja nie będzie kontynuacją „Wikingów”, lecz osobną historią inspirowaną dziejami nordyckich władców.

WIDEO…

player placeholder

„Bloodaxe”. O czym opowiada nowy serial twórcy „Wikingów”?

Akcja serialu rozpoczyna się w 927 roku. Norwegią rządzi Harald Pięknowłosy, ale starzejący się i schorowany król musi zdecydować, kto przejmie po nim władzę. Naturalnym następcą wydaje się jego syn Eryk, znany jako Krwawy Topór, wojownik budzący strach i respekt. Nie wszyscy jednak chcą widzieć go na tronie. Coraz większe poparcie zdobywa jego młodszy brat Haakon, który wychowywał się na chrześcijańskim dworze króla Athelstana w angielskim Wessex. Kiedy Haakon wraca do ojczyzny, ma za sobą potężnych sojuszników i własne plany dotyczące przyszłości Norwegii. Między braćmi rozpoczyna się rywalizacja, w której stawką jest nie tylko korona, ale również kierunek, w jakim podąży całe królestwo. Eryk pozostaje wierny dawnym pogańskim tradycjom, podczas gdy Haakon znajduje się pod silnym wpływem chrześcijańskiego świata. Konflikt polityczny szybko przeradza się więc również w starcie dwóch odmiennych wizji przyszłości.

Jessica Madsen z „Bridgertonów” jako potężna wikińska królowa

Jednym z największych zaskoczeń w obsadzie „Bloodaxe” jest Jessica Madsen, którą widzowie Netfliksa doskonale znają jako Cressidę Cowper z „Bridgertonów”. W kostiumowym romansie aktorka wcielała się w bohaterkę, która potrafiła wywołać niemałe zamieszanie podczas londyńskiego sezonu towarzyskiego. Teraz zamieni eleganckie suknie i salony arystokracji na znacznie bardziej niebezpieczny świat wikińskich dworów. Madsen zagra Gunnhild, żonę Eryka Krwawego Topora, nazywaną Matką Królów. Nie będzie ona jedynie postacią towarzyszącą głównemu bohaterowi. Z zapowiedzi wynika, że Gunnhild odegra istotną rolę w politycznych rozgrywkach, doradzając mężowi i wykorzystując własne umiejętności dyplomatyczne. Kiedy prawo Eryka do tronu zostanie zakwestionowane, to właśnie jej spryt i wpływy mogą okazać się kluczowe. W dodatku ojciec Gunnhild, król Danii, również będzie próbował wykorzystać sytuację w Norwegii do realizacji własnych celów. Zapowiada się więc postać, która zamiast biernie przyglądać się walce o władzę, sama będzie uczestniczyć w najważniejszych intrygach.

Zobacz także:

Kto zagra Eryka Krwawego Topora? Obsada nowego serialu Prime Video

W tytułowego bohatera wcieli się Xavier Molyneux, aktor znany między innymi z australijskiego serialu „Sąsiedzi”. To właśnie on zagra Eryka, wojownika, którego pozycja w rodzinie królewskiej wcale nie gwarantuje spokojnego przejęcia tronu. Jego ekranową partnerką będzie Jessica Madsen jako Gunnhild. W obsadzie znaleźli się również Karlis Arnolds Avots, Levi Miller, Rod Hallett, Alina Tomnikov, Sisse Marie, Rune Temte i Jesper Christensen. Ten ostatni jest znany między innymi z filmów o Jamesie Bondzie, w których wcielał się w tajemniczego pana White'a. Twórcy postawili więc na połączenie mniej oczywistych nazwisk z aktorami mającymi doświadczenie w dużych międzynarodowych produkcjach. Dla fanów „Wikingów” najważniejsze będzie jednak to, czy nowa obsada zdoła stworzyć równie wyrazistych bohaterów jak Ragnar, Lagertha czy Ivar. Pierwszy zwiastun sugeruje, że „Bloodaxe” zamierza mocno postawić na rodzinne konflikty, polityczne ambicje i postacie, których decyzje mogą zmienić losy całego królestwa.

Prime Video pokazało pierwszy zwiastun „Bloodaxe”. Wraca klimat „Wikingów”

Pierwszy zwiastun „Bloodaxe” daje przedsmak brutalnej walki o norweski tron. Nie brakuje w nim wojowników, królewskich intryg i napięcia między bohaterami, którzy jeszcze niedawno mogli uważać się za sojuszników. Szczególnie ważna wydaje się relacja Eryka z młodszym bratem. Jeden jest związany z dawnymi nordyckimi wierzeniami, drugi dorastał w chrześcijańskim otoczeniu i wraca do Norwegii ze wsparciem angielskiego władcy. W tle pojawiają się również polityczne działania Gunnhild i jej rodziny, które mogą jeszcze bardziej skomplikować sytuację. Michael Hirst ponownie sięga więc po motywy znane fanom „Wikingów”, walkę o sukcesję, religijne podziały i zdrady między najbliższymi. Nowy serial ma jednak własnych bohaterów i nie należy traktować go jako kolejnego sezonu wcześniejszego hitu.

Zwiastun „Bloodaxe”:

Michael Hirst wraca do świata wikingów. Tym razem pracuje z synem

Michael Hirst to nazwisko doskonale znane miłośnikom seriali historycznych. Odpowiadał za „Wikingów”, których losy przez sześć sezonów przyciągały widzów zainteresowanych historią Ragnara Lothbroka i jego potomków. Wcześniej pracował również przy „Dynastii Tudorów”, pokazując, że szczególnie dobrze odnajduje się w opowieściach o monarchach, władzy i skomplikowanych relacjach rodzinnych. Przy „Bloodaxe” współpracuje ze swoim synem, Horatio Hirstem. Obaj pełnią funkcje scenarzystów, showrunnerów i producentów wykonawczych. To właśnie oni mają nadać nowej historii charakter, który zainteresuje zarówno wielbicieli dawnych produkcji Hirsta, jak i widzów dopiero odkrywających seriale osadzone w średniowiecznej Skandynawii. Co ważne, „Bloodaxe” nie jest oficjalnym spin-offem „Wikingów”. To odrębna produkcja, której wspólnym mianownikiem z wcześniejszym serialem pozostają twórca, historyczne inspiracje i nordycka tematyka.

Kiedy premiera „Bloodaxe” na Prime Video? Drugi sezon już powstaje

Według zapowiedzi Prime Video „Bloodaxe” zadebiutuje 20 stycznia 2027 roku. Pierwszy sezon będzie liczył osiem odcinków, ale to nie koniec dobrych wiadomości dla fanów historycznych seriali. Platforma zamówiła już drugi sezon, a zdjęcia do kolejnej odsłony trwają w Irlandii. Oznacza to, że twórcy planują rozwijać historię Eryka Krwawego Topora i Gunnhild poza pierwszymi ośmioma odcinkami. Na razie nie wiadomo, kiedy widzowie zobaczą kontynuację. Najpierw jednak przekonamy się, jak Michael Hirst poradził sobie z powrotem do świata nordyckich wojowników i czy „Bloodaxe” zdoła powtórzyć sukces „Wikingów”. Jedno jest pewne, nowa produkcja ma wszystkie elementy, które mogą zainteresować fanów tego gatunku: walkę o tron, rodzinne zdrady, historyczne konflikty i bohaterów gotowych zapłacić wysoką cenę za władzę.