„Sukcesja”, „Gra o tron”, „Fleabag”, „Stranger Things”, „The Bear”, „Biały Lotos”, „Czarnobyl” czy „Rozdzielenie” – ostatnie ćwierćwiecze przyniosło tyle świetnych seriali, że stworzenie jednej listy najlepszych wydaje się zadaniem niemal niemożliwym. „The New York Times” podjął jednak taką próbę. Do udziału w głosowaniu zaproszono ponad 500 osób związanych z branżą telewizyjną, a każda z nich miała wskazać 10 najlepszych seriali, które zadebiutowały od 1 stycznia 2000 roku. Ostateczny ranking liczy aż 100 pozycji i pokazuje, które produkcje najmocniej zapisały się w historii współczesnej telewizji. Nie brakuje w nim oczywistych klasyków, ale jest też kilka pozycji, które mogą wywołać dyskusje. „Stranger Things” znalazło się dopiero w drugiej połowie zestawienia, „The Bear” nie dostał się nawet do pierwszej siedemdziesiątki, a „Dexter” wylądował pod koniec stawki.

WIDEO…

player placeholder

„Breaking Bad” najlepszym serialem XXI wieku

Pierwsze miejsce przypadło „Breaking Bad”, czyli serialowi Vince'a Gilligana, który zadebiutował w 2008 roku i przez pięć sezonów opowiadał historię Waltera White'a. Nauczyciel chemii po usłyszeniu poważnej diagnozy zaczyna produkować metamfetaminę, początkowo przekonując samego siebie, że robi to dla finansowego zabezpieczenia rodziny. Z czasem jego działalność przybiera jednak zupełnie inny charakter, a Walter coraz mocniej zanurza się w świecie przestępczym. W głównej roli wystąpił Bryan Cranston, a partnerował mu Aaron Paul jako Jesse Pinkman. Serial zakończył się w 2013 roku, ale ponad dekadę później nadal znajduje się wśród najczęściej wymienianych przykładów telewizyjnej jakości. W zestawieniu „The New York Times” pokonał między innymi „The Wire”, „Mad Men”, „Sukcesję” i „Fleabag”. Co ciekawe, „Zadzwoń do Saula”, czyli spin-off i prequel „Breaking Bad”, również trafił do pierwszej trzydziestki, zajmując 27. pozycję.

Breaking Bad
Fot. materiały prasowe
Zobacz także:

„The Wire” i „Mad Men” uzupełniają podium

Drugie miejsce przypadło „The Wire”, a na trzeciej pozycji znalazło się „Mad Men”. Pierwszą piątkę zamykają „Sukcesja” i „Fleabag”. Dopiero szósta jest „Gra o tron”, która przez lata należała do największych telewizyjnych fenomenów na świecie. Dalej znalazły się „Figurantka”, „Rockefeller Plaza 30”, „Pohamuj entuzjazm” oraz „Atlanta”. Ciekawie robi się również poza pierwszą dziesiątką. Amerykańskie „The Office” zajęło 11. miejsce, „Sześć stóp pod ziemią” jest piętnaste, „Czarnobyl” dziewiętnasty, a „Biały Lotos” Mike'a White'a uplasował się na 21. pozycji. „Zagubieni” zajęli 22. miejsce, „Czarne lustro” 26., a „Kompania braci” 28. W pierwszej trzydziestce znalazło się też „Rozdzielenie”, które jest jedną z najmłodszych produkcji tak wysoko sklasyfikowanych w zestawieniu.

„Stranger Things” poza TOP 50, a „The Bear” dopiero na 74. miejscu

Niektóre pozycje mogą być znacznie bardziej zaskakujące. „Detektyw”, przy czym ranking uwzględnia tutaj pierwszy sezon antologii, zajął 35. miejsce. „The Pitt” znalazł się tuż za nim na 36. pozycji, „Peaky Blinders” jest 43., a „Normal People” 49. „Stranger Things”, jeden z największych hitów Netfliksa, znalazł się dopiero na 53. miejscu. Jeszcze niżej sklasyfikowano „Opowieść podręcznej”, która jest 67., „Ozark” zajmuje 68. miejsce, „Awantura” 71., a „Squid Game” 72. „The Bear”, mimo ogromnego rozgłosu i licznych nagród, znalazł się na 74. pozycji. W ostatniej dwudziestce rankingu pojawiają się między innymi „Gambit królowej”, „Szōgun”, „Dexter”, „Reniferek”, „The Night Of”, „Station Eleven”, „The Diplomat” oraz „Dr House”. Setkę zamyka „Skandal”.

Oto 100 najlepszych seriali XXI wieku:

  1. „Breaking Bad”
  2. „The Wire”
  3. „Mad Men”
  4. „Sukcesja”
  5. „Fleabag”
  6. „Gra o tron”
  7. „Figurantka”
  8. „Rockefeller Plaza 30”
  9. „Pohamuj entuzjazm”
  10. „Atlanta”
  11. „The Office”
  12. „Arrested Development”
  13. „Dziewczyny”
  14. „Friday Night Lights”
  15. „Sześć stóp pod ziemią”
  16. „The Office” (UK)
  17. „Zawód: Amerykanin”
  18. „Mogę cię zniszczyć”
  19. „Czarnobyl”
  20. „The Crown”
  21. „Biały Lotos”
  22. „Zagubieni”
  23. „The Comeback”
  24. „Deadwood”
  25. „Pozostawieni”
  26. „Czarne lustro”
  27. „Zadzwoń do Saula”
  28. „Kompania braci”
  29. „Key & Peele”
  30. „Rozdzielenie”
  31. „Survivor”
  32. „Andor”
  33. „Enlightened”
  34. „Schitt’s Creek”
  35. „Detektyw” (1. sezon)
  36. „The Pitt”
  37. „Battlestar Galactica”
  38. „Homeland”
  39. „Watchmen”
  40. „Dojrzewanie”
  41. „Louie”
  42. „Hacks”
  43. „Peaky Blinders”
  44. „BoJack Horseman”
  45. „Happy Valley”
  46. „Broad City”
  47. „Twin Peaks: Powrót”
  48. „House of Cards”
  49. „Normal People”
  50. „Parks and Recreation”
  51. „Dobre miejsce”
  52. „Downton Abbey”
  53. „Stranger Things”
  54. „Biuro”
  55. „Insecure”
  56. „Nathan For You”
  57. „I Think You Should Leave with Tim Robinson”
  58. „Chappelle’s Show”
  59. „PEN15”
  60. „Peep Show”
  61. „RuPaul’s Drag Race”
  62. „Kulawe konie”
  63. „The Thick of It”
  64. „Anthony Bourdain: Parts Unknown”
  65. „Mare z Easttown”
  66. „The Rehearsal”
  67. „Opowieść podręcznej”
  68. „Ozark”
  69. „Anthony Bourdain: No Reservations”
  70. „The Shield”
  71. „Awantura”
  72. „Squid Game”
  73. „Barry”
  74. „The Bear”
  75. „Ted Lasso”
  76. „Somebody Somewhere”
  77. „Współczesna rodzina”
  78. „U nas w Filadelfii”
  79. „Żona idealna”
  80. „How To with John Wilson”
  81. „Gambit królowej”
  82. „Better Things”
  83. „Justified”
  84. „Planeta Ziemia”
  85. „The Great British Baking Show”
  86. „Szōgun”
  87. „Reservation Dogs”
  88. „Dexter”
  89. „Reniferek”
  90. „Eastbound & Down”
  91. „Catastrophe”
  92. „The Night Of”
  93. „Station Eleven”
  94. „The Diplomat”
  95. „Dr House”
  96. „Halt and Catch Fire”
  97. „Community”
  98. „The OA”
  99. „Kochane kłopoty”
  100. „Skandal”

„Mindhunter”, „Fargo” i „Mr. Robot” poza setką

Równie ciekawa jak sama lista może być grupa seriali, których w zestawieniu zabrakło. Do pierwszej setki nie dostały się między innymi „Mindhunter”, „Fargo”, „Mr. Robot”, „Hannibal” oraz „Malcolm in the Middle”. Nie oznacza to oczywiście, że produkcje zostały uznane za słabe – ranking jest wynikiem głosowania, w którym uczestnicy wskazywali ograniczoną liczbę swoich ulubionych tytułów. Warto też pamiętać o kryterium daty premiery. Zestawienie obejmuje produkcje, które zadebiutowały od 1 stycznia 2000 roku, dlatego nie znajdziemy w nim jednego z najważniejszych seriali w historii telewizji – „Rodziny Soprano”. Produkcja Davida Chase'a wystartowała w styczniu 1999 roku, choć większość jej emisji przypadła już na XXI wiek.

Ranking pokazuje, jak bardzo telewizja zmieniła się przez ostatnie 25 lat

Zestawienie jest jednocześnie przekrojem przez okres ogromnych zmian w telewizji. Obok produkcji z początku wieku, takich jak „The Wire”, „Sześć stóp pod ziemią” czy „Zagubieni”, znalazły się seriale, które pojawiły się stosunkowo niedawno. „Rozdzielenie”, „The Pitt”, „Dojrzewanie”, „Szōgun” czy „Reniferek” rywalizują tutaj z tytułami, które miały kilkanaście albo nawet ponad dwadzieścia lat na zbudowanie swojej pozycji. Pierwsze miejsca pokazują jednak, że starsze produkcje nadal trzymają się wyjątkowo mocno. Całe podium należy do seriali, które rozpoczynały emisję w pierwszej dekadzie XXI wieku. „Breaking Bad” zakończyło się w 2013 roku, „The Wire” w 2008, a „Mad Men” w 2015 roku. Mimo upływu lat to właśnie one zajęły trzy najwyższe miejsca.