Trust My Sister Sleek It Anti-Frizz Serum – wygładzenie i blask za mniej niż 30 zł
Jeśli twoje włosy są szorstkie w dotyku, elektryzują się i trudno nad nimi zapanować, serum wygładzające może okazać się jednym z najbardziej przydatnych kosmetyków w łazience. Trust My Sister Sleek It Anti-Frizz Serum zostało stworzone z myślą o pasmach skłonnych do puszenia. Pomaga je wygładzić, ogranicza elektryzowanie i nadaje im miękkość oraz połysk. To propozycja dla osób, które chcą poprawić wygląd fryzury bez rozbudowywania codziennej rutyny pielęgnacyjnej. Za efekt wygładzenia odpowiadają między innymi silikony, w tym dimethicone i dimethiconol. Tworzą na powierzchni włosów cienką warstwę, która pomaga ograniczyć szorstkość, ułatwia rozczesywanie i sprawia, że pasma lepiej odbijają światło. W składzie znalazły się również oleje: konopny, z nasion bawełny, z pestek winogron i sojowy. Wspierają pielęgnację włosów, poprawiają ich miękkość i elastyczność. Formułę uzupełnia octan tokoferylu, czyli pochodna witaminy E.
WIDEO…
Jak stosować serum? Wystarczy niewielka ilość kosmetyku rozprowadzona na długości i końcówkach włosów. Dzięki temu można uzyskać gładszą fryzurę bez niepotrzebnego obciążenia. Produkt sprawdzi się szczególnie u osób z suchymi, niesfornymi pasmami, które potrzebują dodatkowego wygładzenia i blasku. Jego zaletą jest również przystępna cena – około 30 zł za 40 ml. Serum znajdziesz m.in. w ofercie Super-Pharm.
Seboradin Fito Cell – wygładzające serum, które dodaje włosom blasku
Suche, matowe i puszące się włosy potrzebują kosmetyku, który pomoże im odzyskać miękkość, a jednocześnie nie odbierze fryzurze objętości. Właśnie takie zadanie ma Seboradin Fito Cell, wygładzająco-kondycjonujące serum bez spłukiwania. Produkt jest dostępny w opakowaniu o masie 75 g, a jego cena wynosi około 50 zł (w czasie promocji może być niższa). Formuła została opracowana z myślą o kompleksowej pielęgnacji pasm. Serum pomaga je wygładzić, nawilżyć i zmiękczyć, ułatwia rozczesywanie oraz układanie fryzury. Według producenta wspiera także ochronę przed łamliwością i rozdwajaniem końcówek. To szczególnie istotne w przypadku włosów osłabionych częstym suszeniem, stylizacją na gorąco lub niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. W składzie znajdziemy między innymi ekstrakt z komórek kultury jabłoni, ekstrakt z nasion rzodkwi, hydrolizowane proteiny kukurydzy oraz glicerynę. Proteiny pomagają poprawić wygląd i kondycję włosów, a gliceryna działa jako substancja wiążąca wodę. Ważną rolę odgrywają również składniki kondycjonujące, takie jak behentrimonium methosulfate, które ułatwiają rozczesywanie i wygładzają powierzchnię pasm. Formułę uzupełniają ekstrakty roślinne, między innymi z magnolii i rozmarynu, oraz tokoferol, czyli forma witaminy E.
Zaletą serum jest lekka formuła bez silikonów. Może zainteresować osoby, które szukają alternatywy dla klasycznych produktów silikonowych, a jednocześnie zależy im na miękkich, bardziej zdyscyplinowanych włosach. Szczególnie dobrze sprawdzi się w pielęgnacji pasm suchych, matowych i skłonnych do łamania. Producent deklaruje również, że kosmetyk pomaga zachować objętość fryzury. Jak go stosować? Po umyciu włosów i delikatnym osuszeniu ręcznikiem wystarczy rozprowadzić niewielką ilość serum na dłoniach, a następnie na długości i końcówkach, omijając skórę głowy. Kosmetyku nie trzeba spłukiwać. Regularne stosowanie może sprawić, że włosy będą łatwiejsze w układaniu, bardziej miękkie i lśniące. Warto jednak pamiętać, że efekt wygładzenia zależy także od porowatości włosów i ich aktualnej kondycji.
Sephora Collection Żel wygładzający przeciw puszeniu się włosów – ujarzmia baby hair
Nie zawsze problemem jest pusząca się cała długość włosów. Czasem wystarczy kilka odstających kosmyków przy przedziałku, skroniach lub na czubku głowy, by starannie wykonane upięcie straciło idealny wygląd. W takiej sytuacji przyda się Sephora Collection Żel wygładzający przeciw puszeniu się włosów. Kosmetyk kosztuje około 45 zł, a jego opakowanie ma pojemność 10 ml. Największą zaletą produktu jest precyzyjna szczoteczka, która pozwala ujarzmić drobne włoski bez nakładania żelu na całą fryzurę. Przezroczysta formuła wygładza baby hair i pomaga utrzymać je w ryzach. Według producenta efekt może utrzymywać się do ośmiu godzin, bez uczucia sztywności i widocznego osadu. Kosmetyk nadaje się do wszystkich kolorów włosów, a jego lekka konsystencja nie powinna pozostawiać tłustego filmu.
Producent deklaruje, że formuła zawiera 94 proc. składników pochodzenia naturalnego. Żel jest również produktem wegańskim. W odróżnieniu od klasycznego serum nie służy przede wszystkim do pielęgnacji przesuszonych końcówek. Jego zadaniem jest precyzyjne wykończenie fryzury i utrzymanie niesfornych kosmyków na miejscu. To szczególnie praktyczny wybór dla osób, które często noszą kucyki, koki i gładko zaczesane upięcia. Przyda się również w torebce, kiedy trzeba szybko poprawić fryzurę w ciągu dnia. Niewielkie opakowanie można zabrać ze sobą do pracy czy na wyjazd.
Który kosmetyk przeciw puszeniu wybrać?
Wszystko zależy od tego, z czym twoje włosy radzą sobie najgorzej. Jeśli potrzebują miękkości i blasku, postaw na serum Trust My Sister. Jeżeli szukasz preparatu do kompleksowej pielęgnacji, wypróbuj Seboradin Fito Cell. Natomiast Sephora Collection będzie najlepszym rozwiązaniem do ujarzmiania baby hair i wykańczania upięć. Warto też pamiętać, że kosmetyki wygładzające nie zawsze rozwiązują przyczynę puszenia. Najlepsze rezultaty daje połączenie ich z delikatnym osuszaniem włosów, odpowiednio dobraną odżywką i ograniczeniem nadmiernego działania wysokiej temperatury. Dzięki temu fryzura może wyglądać na gładszą, bardziej lśniącą i łatwiejszą do ułożenia, bez konieczności wydawania dużych pieniędzy.