Przed tobą intensywne lato pełne koncertów. Co najbardziej lubisz w letnich trasach i spotkaniach z fanami pod gołym niebem?

W zeszłym roku miałam przerwę od sezonu koncertowego, zagrałam dosłownie kilka koncertów i zrozumiałam, że nie ma silniejszego doznania dla artysty niż fani śpiewający z nim piosenki pod sceną. Kocham tę atmosferę, kiedy przy pięknej pogodzie możemy się razem świetnie bawić. Taka publiczność po prostu oddaje ci energię. W tym roku gram około 70 koncertów i bardzo się cieszę na każde spotkanie. Co lubię najbardziej? Chyba uśmiechy osób z pierwszych rzędów. (śmiech)

Czego fani mogą spodziewać się po twoich koncertach tego lata – zarówno pod względem muzycznym, jak i wizualnym?

Koncerty plenerowe rządzą się swoimi prawami – ludzie oczekują hitów, dlatego staram się grać swoje największe przeboje. Przeplatam je jednak nowym materiałem z płyty „Błękit”, która ukazała się 19 czerwca. Gram też z zespołem, a na wybranych koncertach towarzyszą mi tancerze. Całość dopełniają światła i pirotechnika. Lubię dawać z siebie 100 procent, niezależnie od tego, czy pod sceną stoi 1500 czy 10 tysięcy osób.

Letnie koncerty to często wysokie temperatury, światła sceniczne i dużo ruchu. Jak przygotowujesz się do takich występów?

Jestem bardzo aktywną osobą i staram się utrzymywać dobrą formę przez cały rok. Dużo trenuję na siłowni również z myślą o koncertach. Zdarzają się dni, kiedy gram kilka występów i jest to spore obciążenie fizyczne. Staram się też dobierać stylizacje odpowiednio do pogody oraz używać kosmetyków marki Rimmel, której jestem ambasadorką. Świetnie sprawdzają się w każdych warunkach.

Fot. Wanessa Kaczmarek
Fot. Wanessa Kaczmarek

Twój sceniczny wizerunek jest zawsze bardzo dopracowany. Jaką rolę odgrywa makijaż w budowaniu pewności siebie?

To dla mnie bardzo ważny element. Traktuję makijaż jako dopełnienie całej stylizacji. Ten sceniczny musi być bardziej wyrazisty i dobrze współgrać ze światłami, a jednocześnie zachować naturalność i nie dawać efektu „przemalowania”.

Jako gwiazda marki Rimmel masz okazję testować wiele produktów. Które są twoimi ulubionymi?

To prawda! Mała ja nigdy by nie uwierzyła, że będę mogła testować nowości tak kultowej marki jak Rimmel London. Jestem zakochana w najnowszym różu Multi Tasker Blush'N'Brush oraz maskarze Mega Lift. Świetnie sprawdzają się także mocno nawilżające masełka do ust Butter Me Up.

fot. Serwis PR Rimmel
fot. Serwis PR Rimmel

Czy twój make-up na scenę różni się od tego, który nosisz na co dzień? Jakie są najważniejsze różnice?

Zdecydowanie. Na scenie mocniej podkreślam oczy i wykonuję makijaż w taki sposób, żeby był dobrze widoczny nawet z daleka. Na co dzień stawiam na delikatniejszy look – podkreślone rzęsy, błyszczące usta i odrobinę różu. W sytuacjach zawodowych używam też pudru, żeby uniknąć efektu świecenia.

Czy masz swoje sprawdzone triki, dzięki którym makijaż wygląda świeżo nawet po kilku godzinach występu?

Przede wszystkim stawiam na jakość produktów marki Rimmel, które świetnie radzą sobie z moim intensywnym trybem życia.

Twoi fani często inspirują się twoim stylem. Jakie trendy makijażowe na lato szczególnie poleciłabyś osobom wybierającym się na festiwale i koncerty?

Myślę, że tegoroczny absolutny must have to Multi Tasker Better Than Filters. Wygląda niesamowicie na skórze i przetestowałam go już w różnych warunkach – wytrzyma całą noc śpiewania ulubionych piosenek. Do festiwalowego looku poleciłabym też bronzer Multi Tasker, który daje efekt pięknej opalenizny i ma drobinki odbijające światło. No i oczywiście mój numer jeden, czyli maskarę Mega Lift.

fot. Serwis PR Rimmel
fot. Serwis PR Rimmel

Jaką radę dałabyś młodym dziewczynom, które marzą o występowaniu na scenie i chcą czuć się pewnie?

Praca nad warsztatem to podstawa. Głos jest jak instrument, który trzeba ćwiczyć – im więcej śpiewasz, tym pewniej się nim posługujesz. Za techniką idzie też pewność siebie. Ważne jest również to, żeby dobrze czuć się w swojej scenicznej stylizacji i makijażu. A jeśli zdarzy się jakiś błąd, obowiązuje tylko jedna zasada: „Show must go on”.

Gdybyś miała opisać swój idealny letni look sceniczny w trzech słowach, jakie by one były?

Odważny, charakterny, z klasą.

Fot. Wanessa Kaczmarek
Fot. Wanessa Kaczmarek

Materiał promocyjny marki Rimmel

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.