Czwarta edycja Erste Letnie Brzmienia wystartowała w Krakowie. Już pierwszy przystanek pokazał, jak różnorodny potrafi być ten festiwal. Na dwóch scenach spotykały się różne muzyczne wrażliwości i pokolenia artystów, a tempo wydarzenia nie zwalniało ani na chwilę.

Każdy koncert miał swój moment

Pierwszy piątkowy koncert należał do Braci Kacperczyk. Już od pierwszych minut pod sceną zrobiło się naprawdę tłoczno. Niedługo później na scenie pojawiła się Julia Wieniawa. Każdy element tego występu był dokładnie przemyślany – od choreografii po oprawę świetlną.

Fot. Dominika Scheibinger
Fot. Dominika Scheibinger

Wieczór zmienił klimat za sprawą Brodki. Artystka wróciła do materiału z albumu „Granda”, prezentując go w nowych aranżacjach. Scenę zamieniła w symboliczny dom – główny element scenografii koncertu. Jak mówiła sama ze sceny, na co dzień nie wpuszcza odbiorców do swojego prywatnego świata. Tym razem zrobiła wyjątek i zaprosiła publiczność do środka.

Fot. Maciej Wuja
Fot. Maciej Wuja

Po Brodce przyszedł czas na Vito Bambino. Na scenie był w swoim żywiole – tańczył, improwizował i żartował z publicznością.

Sobotni program otworzył Grzegorz Turnau, który pojawił się na scenie w wyjątkowym projekcie przygotowanym specjalnie dla publiczności Erste Letnie Brzmienia. W towarzystwie orkiestry symfonicznej pod batutą Moniki Kochanowicz przypomniał swoje najbardziej znane utwory, a przez godzinę publiczność słuchała ich niemal w całkowitej ciszy. W kilku utworach na scenie towarzyszyła mu również Natalia Grosiak.

Fot. Maciej Wuja
Fot. Maciej Wuja

Po tym nastrojowym otwarciu scenę przejął projekt Babie Lato. Natalia Grosiak, Bela Komoszyńska i Kathia po raz pierwszy wystąpiły razem na żywo, ale na scenie czuły się tak swobodnie, jakby grały ze sobą od lat. Obok dobrze znanych przebojów wybrzmiały utwory napisane specjalnie dla tegorocznej odsłony projektu. Były piosenki, przy których tańczył cały tłum, i takie, które wprowadzały bardziej refleksyjny nastrój. Od festiwalu utwór „Nie piję!” nie chce nam wyjść z głowy. To hymn tegorocznego Babiego Lata.

Fot. Maciej Wuja
Fot. Maciej Wuja

Na koniec śpiewali wszyscy

Koncert Ewy Farnej od pierwszych minut porwał publiczność. Scena jest jej żywiołem. Artystka z łatwością skraca dystans do publiczności i buduje z nią wyjątkową relację.

Fot. Domonika S.
Fot. Dominika S.

Z kolei Natalia Szroeder wniosła do festiwalowego programu dużo spokoju i delikatności. Było subtelnie i bardzo emocjonalnie.

Fot. Maciej Wuja
Fot. Maciej Wuja

Weekend zamknęła Kaśka Sochacka. Publiczność śpiewała z nią niemal każdy utwór, a ona sama nie kryła wzruszenia. Jej koncerty to najlepszy dowód na to, że największa magia tkwi w prostocie.

Fot. Dominika Scheibinger
Fot. Dominika Scheibinger

Druga scena, pierwsze odkrycia

W tym roku większa scena „Wierz w siebie i Next Fest” przyciągała tych, którzy lubią odkrywać nowe muzyczne nazwiska. To właśnie tutaj wystąpili młodzi artyści, dla których Erste Letnie Brzmienia mogą być ważnym krokiem w karierze. O wielu z nich wkrótce może być naprawdę głośno. W Krakowie wystąpił Bartek Turski, Dominika Płonka, Babyhats, Bonaventura oraz duet Król/Tyszkowski z gościnnym udziałem Ewy Koc. Jednym z najmocniejszych momentów był DJ-set Bass Astrala. Parkiet pod sceną ani na chwilę nie zwalniał.

Fot. Maciej Wuja
Fot. Maciej Wuja

Poza sceną też nie można było się nudzić

Między koncertami festiwal przenosił się do stref partnerów. Każda z nich oferowała coś innego, dlatego między koncertami czas płynął bardzo szybko. W strefie Erste Bank Polska można było zrobić własny breloczek, ozdobić twarz festiwalowymi piegami, wziąć udział w konkursach z nagrodami. Kilka kroków dalej w strefie Neboa powstawały kolorowe fryzury i personalizowane torby. W strefie NIVEA uczestnicy mogli przetestować kosmetyki i odebrać drobne upominki. Na uczestników czekała także rozbudowana strefa street food oraz darmowa woda dostępna na terenie festiwalu. Nie brakowało też leżaków i miejsc, w których można było złapać oddech przed kolejnym koncertem.

Fot. K. Kot
Fot. K. Kot

Oficjalny merch Erste Letnie Brzmienia można było zobaczyć na wielu uczestnikach już w trakcie koncertów. Do wyboru były m.in. skarpetki stworzone we współpracy z Warsaw Saints i festiwalowe koszulki.

Lato gra dalej

Kolejne przystanki na trasie Erste Letnie Brzmienia odbęda się w Warszawie (7–8 sierpnia), Gdańsku (21–22 sierpnia), Wrocławie (28–29 sierpnia) i Poznaniu (4–5 września). Przed wyjazdem warto sprawdzić szczegółowe line-upy poszczególnych miast. Obok Brodki, Kaśki Sochackiej, Vito Bambino, Grzegorza Turnaua czy projektu Babie Lato wystąpią m.in. Mrozu i Ralph Kamiński. Bilety i karnety są dostępne na stronie Erste Letnie Brzmienia. W aplikacji mobilnej Erste Bank Polska możemy liczyć na dodatkowe rabaty, dzięki czemu jeszcze łatwiej zaplanować muzyczny weekend.

Jedno jest pewne – początek tegorocznej trasy w Krakowie zapowiada świetny festiwalowy sezon. Do zobaczenia w kolejnych miastach!

Materiał promocyjny Erste Bank Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.