Możesz ich poznać wszędzie. W pracy, w knajpie, na Tinderze. W każdym z tych miejsc mogą okazać się równie skuteczni, byś łatwo poddała się ich urokowi. Z czasem, a jest to pojęcie dość względne – bo w jednym przypadku może być to miesiąc, w innym pół roku – może jednak okazać się, że trafiłaś niestety gorzej niż myślałaś. A dokładnie na jeden z typów facetów, których na dłuższą metę, szczególnie w perspektywie budowania poważniejszej relacji, zdecydowanie lepiej unikać. O kogo chodzi?


Zobacz także: Hejeczki, szybcy i wściekli i inne (anty) typy mężczyzn, których spotkasz na Tinderze, choć wcale byś nie chciała [z doświadczenia użytkowniczek aplikacji]
 

Tych mężczyzn powinnaś omijać szerokim łukiem!


1. Niedowartościowany zazdrośnik

Zazdrość to bardzo brzydka rzecz. Może niektórym kobietom imponuje to, że ich facet zielenieje na widok innego faceta w ich obecności, ale bynajmniej nie jest to zdrowe zachowanie i oznacza, że w związku brakuje czegoś więcej niż zaufanie. A jeszcze gorszym przypadkiem jest sytuacja, kiedy on zazdrości swojej partnerce jej sukcesów. Czyli nie kogoś, kto zwrócił uwagę na jej urodę czy piękny uśmiech, ale czegoś, o co zdecydowanie trudniej w życiu: poczucia samorealizacji, satysfakcji i pewności siebie. Kiedy usłyszysz, że facet wręcz szuka pretekstu, by wypomnieć ci podwyżkę, pochwałę szafa za świetnie zrealizowany projekt czy świetną delegację, niech da ci to do myślenia. Oczywiście, niewykluczone, że będzie to robił w żartach. Byle nie za często, bo co za dużo, to… sama przecież wiesz.


Zobacz także: Licealne związki – przekleństwo czy błogosławieństwo?
 

2. Największy fan swojej mamy

Mama to najważniejsza osoba w życiu każdego z nas i ciężko z tym polemizować. Ale nawet najfajniejsza mama na świecie nie powinna być obiektem, do którego powinnaś być porównywana przez swojego faceta. „A moja mama zrobiłaby to inaczej...” albo „ciekawe, czy moja mama miałaby podobne zdanie” – jeżeli twój partner nadużywa tego typu sformułować, komentując twoje wypowiedzi lub zachowania, przede wszystkim powinnaś zareagować i powiedzieć, że rozumiesz, jak ważna jest dla niego opinia jego rodzicielki, aczkolwiek wolałabyś, aby nie była ona konfrontowana non stop z twoją. Jeśli kilka takich uwag albo szczerze rozmowa nic nie dadzą, nie trać czasu – z mamą nigdy nie wygrasz.
 

3. Nałogowy podrywacz

Każda kobieta chce czuć się wyjątkowa przy swoim mężczyźnie i to zupełnie logiczne. W końcu coś sprawiło, że to właśnie z tobą zaczął spędzać najwięcej czasu, obdarzył cię zaufaniem i sprawił, że zaczęłaś czuć się przy nim bezpiecznie. Jeżeli jednak nagle okaże się, że on poczuł się przy tobie równie bezpiecznie, by nawet przy tobie próbować zaimponować innym kobietom, powinna zapalić ci się czerwona lampka. I żeby nie było, nie mamy tutaj na myśli zwykłej rozmowy, czyli sytuacji, kiedy jesteście w towarzystwie i on po prostu sypie z rękawa żartami (może już tak ma) albo dzieli się swoimi poglądami lub doświadczeniami w innymi kobietami. Nie ma w tym nic złego, wręcz przeciwnie – to pokazuje, że czuje się wśród innych kobiet swobodnie. Ale kiedy zaczyna komplementować je, rzucać dwuznaczne sugestie albo co gorsza obejmować, nie powinnaś tego akceptować. Z szacunku dla siebie. Skoro on jest taki pewny, że może podobać się wszystkim innym kobietom, przypomnij mu, że ty to nie wszystkie inne.


Zobacz także: Byłam w związku z młodszym facetem. Zakończył się równie szybko, jak zaczął, ale nauczył sporo
 

4. Zakochany w… pracy

W dzisiejszych czasach fajna praca, dająca nam pole do rozwoju i samorealizacji to coś, za co wiele osób dałoby się pokroić. Dlatego, jeśli uda nam się już taką znaleźć i utrzymać, często zapominamy o tym, że poza pracą jest jeszcze coś innego. Szczególnie widoczne staje się to w momencie, kiedy na horyzoncie pojawia się druga osoba. I nie, nie chodzi o to, że praca powinna zejść wtedy na drugi plan, a nagle okazuje się, że deadline’y stają się niemożliwe do zrealizowania, a produktywność spada. Nikt nie mówił, że znalezienie złotego środka, czyli osiągnięcie tego słynnego work-life balance jest proste. Ale jest możliwe! Jeżeli jednak widzisz, że twój facet ewidentnie nie pali się do tego, by spróbować zaangażować się w relację równie mocno, jak w pracę i cały czas podkreśla, że tylko praca daje mu poczucie bezpieczeństwa i spełnienia, to powinno dać ci do myślenia.
 

5. Shopping prince

Dobrze ubrany facet to marzenie każdej kobiety. Oczywiście każda lubi dorzucać swoje trzy grosze do tego, jak wygląda jej partner, więc albo dorzuca coś niby przez przypadek do jego szafy, albo oferuje się jako najlepszy towarzysz podczas zakupów. Czasami wspólny shopping może być jednak traumatycznym doświadczeniem, gdyż może się okazać, że to wcale nie ona, a on czuje się w centrum handlowym jak ryba w wodzie. I nagle wszystkie karty zostają odkryte. Okazuje się, że jego nienaganne stylizacje biorą się stąd, że facet uwielbia przesiadywać w sklepach, w przymierzalni zaszywa się na dobre kilkanaście jak nie kilkadziesiąt minut i tyle samo stoi przed lustrem. Pamiętaj, dobry gust i poczucie estetyki to jedno, a słabość do ciuchów i traktowanie ich zbyt dosłownie to drugie.


Zobacz także: Badania dowodzą, że seks w tym pomieszczeniu jest najbardziej niebezpieczny! Gdzie jeszcze trzeba uważać?