Coraz popularniejszym zjawiskiem jest budowanie relacji bez planów dotyczących formalizacji związku. Kultura masowa wciąż sprzyja jednak pielęgnowaniu romantycznych tradycji, a tym samym - zaręczynom i ślubom.

Prawdopodobnie każda z nas zna kogoś, kto nie wspomina swoich zaręczyn z przyjemnością. Okazuje się, że ten wyjątkowy dzień często zupełnie odbiega od naszych oczekiwań. Oczywistym jest fakt, że wielkość brylantu czy konieczność przeżycia tego momentu w blasku zachodzącego słońca – wszystko to nie ma większego znaczenia, kiedy w grę wchodzi silne, głębokie uczucie. Warto mieć jednak na uwadze, że wciąż sporo osób do zaręczyn podchodzi bardzo poważnie. Sugestie dotyczące tego, jak się nie zaręczać, znajdziesz w artykule (do niektórych możesz podejść z przymrużeniem oka). 

Pomysły na zaręczyny

Od zawsze wyobrażałaś sobie swoje zaręczyny w totalnie niestandardowej, odjechanej scenerii? Porozmawiaj o tym otwarcie ze swoim partnerem. Zbyt często myślimy, że sam domyśli się, co siedzi w naszej głowie. Ponadto coraz więcej kobiet decyduje się wziąć sprawy w swoje ręce - nie czekają na to, aż ich wybranek się oświadczy. Takie rozwiązania również szanujemy.

Jeśli jednak marzysz o romantycznych zaręczynach rodem z filmu, ale masz pewne obawy co do okoliczności, które wybierze twój partner/partnerka, śmiało wyślij ten artykuł dalej i porozmawiaj otwarcie o swoich preferencjach. Istnieją bowiem pewne schematy, których sugerujemy unikać. Zgodzisz się chyba, że warto zadbać o to, aby każda(!) ze stron wspominała ten moment ze łzami… wzruszenia.

 

Jak się nie zaręczać: w gronie obcych ludzi

Zaręczyny w gronie osób, których jedna ze stron zupełnie nie zna (szczególnie ta zaskoczona, od której oczekuje się deklaracji)? Takie okoliczności mogą wprowadzić spowodować u bliskiej ci osoby duży dyskomfort. Nie do końca lubiana rodzina, średnio dobrze znani przyjaciele partnera, tłum zupełnie obcych gapiów na ulicy? Planując tak ważną chwilę, warto pamiętać, że nie każda osoba lubi być w centrum uwagi. Dodatkowo: stres, presja, wstyd – przyznasz, że nie jest to najlepsze połączenie, kiedy myślimy o wymarzonych zaręczynach?

Jak się nie zaręczać: w intymnym momencie

Czujecie się wyjątkowo swobodnie w swoim towarzystwie? To dobry znak! Absolutnie zgadzamy się z tym, że spontaniczność jest bardzo ważna w każdej relacji. Czy uważasz jednak, że toaleta to najlepsze miejsce, żeby wyznawać w niej swoją gotowość do spędzenia razem reszty życia? Hmm…

Zobacz także:

Jak się nie zaręczać: w Święta

… a po Wigilii przyjaciółki piły razem kawę i chwaliły się swoimi nowymi pierścionkami, porównując rozmiary diamentów. Zaręczyny w Święta to naprawdę niezbyt oryginalny pomysł. Jeśli zależy nam na tym, żeby osoba, z którą chcemy spędzić resztę życia, była zaskoczona – radzimy unikać tego terminu, a w świątecznym okresie skupić się raczej na prezentach gwiazdkowych.

Jak się nie zaręczać: w domu

Miły, zaręczynowy akcent jako idealne urozmaicenie wieczornego seansu na Netflixie? OK – rozumiemy, że dla wielu osób dom jest azylem i miejscem, w którym panuje rodzinna, cudowna atmosfera. Czy na pewno chcemy jednak, żeby taki przerywnik podczas zmywania naczyń czy ogarniania mieszkania był wspominany przez najbliższą nam osobę do końca jej życia?

Jak się nie zaręczać: z kapselkiem z Tymbarka

…albo pierścionkiem z automatu. W pierwszym momencie brzmi to całkiem słodko. Jeżeli planujecie jednak budować dojrzałą relację, jest to dobry moment, żeby pomyśleć o czymś, co będzie nieco trwalszym symbolem waszej miłości.

Jak się nie zaręczać: na Facebooku

Wierzcie bądź nie, ale trend na oświadczyny w mediach społecznościowych jest dziś niezwykle popularny. Podobnie jak z pierścionkiem z automatu, tak i w tym przypadku – do tematu zaręczyn warto podejść dojrzale (choć niekoniecznie „sztywno” i sztampowo). Jeśli więc poważnie myślisz o tej relacji, nie decyduj się na niepoważne kroki, takie jak zaręczyny na Facebooku czy przez telefon (tak, historia zna i takie przypadki).

Jak się nie zaręczać: w tempie błyskawicznym

Spotykacie się już 2 miesiące i czujesz, że masz przed sobą swoją drugą połówkę? Jest wręcz nierealnie idealnie? Trzymamy kciuki, żeby motylki w brzuchu pozostały z wami jak najdłużej! Przed zaręczynami warto jednak najpierw poznać swoich znajomych i rodzinę, a także poobserwować się w różnych życiowych momentach. Wspólne mieszkanie to świetny pomysł, ten krok prawdopodobnie wiele powie wam o tej relacji. Jeśli za bardzo się pospieszysz, możesz nie tylko wystraszyć bliską ci osobę, ale też mocno pożałować swojej niecierpliwości w przyszłości.

Jak się nie zaręczać: w ekstremalnych sytuacjach i niebezpiecznych miejscach

Zaręczyny nad przepaścią? Odradzamy. Nawet wtedy, kiedy oboje uwielbiacie adrenalinę. Pamiętajmy, że taka chwila jest dla wielu osób wyjątkowo stresującym momentem. W najlepszym przypadku możesz upuścić starannie wybierany pierścionek. W najgorszym? No właśnie…

Jak się nie zaręczać: w najbardziej oklepanych miejscach świata

Wiele osób, które myślą o oświadczynach, decyduje się wyjechać za granicę. Chodzi ci po głowie pomysł, żeby uklęknąć pod Koloseum? A może kusi cię Wieża Eiffla? Takie romantyczne miejsca oczywiście mogą być OK. Warto jednak wcześniej upewnić się, że bliska ci osoba nie potraktuje tego jak pójście na łatwiznę.

Jak się nie zaręczać: w restauracji, z głośną kapelą w tle

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w takiej chwili policzki ukochanej osoby zaleją się purpurą. Zaręczyny to prywatny i intymny moment – nie każdy chce dzielić się nim ze wszystkimi gośćmi restauracji. No, chyba że cała sala będzie zarezerwowana wyłącznie dla was.

Jak się nie zaręczać: na koncercie/w telewizji/na meczu

Historia zna przypadki, w których oświadczyny przyjęto wyłącznie dlatego, że w takich okolicznościach głupio było odmówić. Uwaga - pierścionek został zwrócony równie szybko, co przyjęty.

Jak się nie zaręczać: z pierścionkiem ukrytym w ciastku

Pewnie kojarzysz te wszystkie momenty w filmach, kiedy kobieta przez kilka minut krztusi się, dopóki nie wyciągnie ze swoich ust, ukrytego wcześniej w cieście, pierścionka zaręczynowego? W życiu realnym nie zawsze jest tak śmieszne. Ta chwila grozy może naprawdę zniszczyć wam nastrój.

Jak się nie zaręczać: na siłowni

Świetnie, że łączy was wspólna pasja, ale... zaręczynom na siłowni mówimy: NIE. Mało kto będzie czuł się komfortowo w mokrym, sportowym stroju, po dwóch godzinach intensywnego treningu...

Jak się nie zaręczać: na czyimś ślubie

Naprawdę? To prawdopodobnie jeden z najważniejszych momentów dla bliskich ci osób – nie odbieraj im tego dnia.

Jak się nie zaręczać: po aktorsku

Przez cały dzień udajesz, że nic ci się nie podoba? Jesteście w pięknym miejscu, ale celowo psujesz drugiej osobie kilka dni wyjazdu, żeby na koniec zaskoczyć ją pytaniem „Wyjdziesz za mnie?”. Nie zdziw się, jeśli odpowiedź nie będzie zgodna z twoimi oczekiwaniami.

Getty Images

Powyższe przykłady to historie naszych przyjaciółek, koleżanek i matek. Mamy jednak świadomość, że zaręczyny są kwestią bardzo indywidualną i - również w jednej z powyższych wersji - bez względu na okoliczności, mogą okazać się dla kogoś najpiękniejszym momentem w życiu. Grunt to dostosować swój pomysł do bliskiej osoby, a w razie wątpliwości po prostu skonsultować go z partnerem/partnerką czy rodziną drugiej strony.

Jeśli decydujesz się na tak poważny krok w waszej relacji, dobrze byłoby znać drugą osobę na tyle, żeby wiedzieć, co sprawi jej przyjemność, a następnie zaskoczyć ją… w pozytywnym tego słowa znaczeniu. O ile oczywiście lubi niespodzianki!