Kim jest mizogin?

Mizogin to wyraz pochodzenia greckiego; misos oznacza w tym języku nienawiść, zaś gyne – kobietę. Postawa mizoginiczna będzie się zatem cechować patologiczną, niczym nieuzasadnioną niechęcią konkretnego mężczyzny wobec wszystkich kobiet. Owa niechęć – przechodząca w pogardę albo wręcz nienawiść  może się przejawiać pod postacią werbalnych czy nawet fizycznych napaści, ale nierzadko też przybiera formę maksymalnego ograniczenia kontaktów z kobietami.

Warto nadmienić, że mizoginia posiada także swój żeński odpowiednik  mizoandrię. W tym wypadku będzie chodziło o skrajnie negatywny stosunek danej kobiety do ogółu przedstawicieli płci przeciwnej.


5 typów facetów, których powinnaś unikać jak ognia >>>
 

Jakie są przyczyny mizoginizmu?

Tak jak w przypadku większości uprzedzeń, niechęć do kobiet może wynikać po prostu ze strachu. Damskie towarzystwo wydaje się mężczyźnie stresujące, zaś kobiety jawią mu się jako istoty niemożliwe do zrozumienia, nieprzewidywalne. W ślad za strachem może podążać również zwykła zazdrość, wynikająca z przeświadczenia, że bycie kobietą jest z jakichś powodów lepsze, łatwiejsze, przyjemniejsze. 

Mizoginizm nierzadko miewa swoje źródło w złych doświadczeniach z dzieciństwa. Jeśli matka mężczyzny przejawiała cechy despotyczne czy agresywne, kiepska relacja z nią może rzutować na całe dorosłe życie poranionego syna. Tak samo źle rokuje postawa gwałtownego, sadystycznie nastawionego do żony ojca rodziny. Mając w domu taki przykład, dorastający chłopiec uczy się, że szacunek do kobiety to bzdura. A stąd już tylko krok do mizoginii.  

Wstręt do kobiet dotyka także panów niezadowolonych z kształtu własnego życia seksualnego. Niewielu facetów potrafi się przed sobą przyznać do niedomagań w tej sferze. Znacznie łatwiej zrzucić winę na kobietę  jej niedostateczne zaangażowanie, brak łóżkowych umiejętności czy nawet defekty urody. Wyjaśniając sprawę w taki sposób, mężczyzna chroni własne ego, pielęgnując w sobie zarazem negatywny wizerunek partnerki. 

Jak rozpoznać mizogina?

Mizogin nieczęsto ukrywa swoje poglądy przed światem. Wręcz przeciwnie: czerpie prawdziwą satysfakcję z faktu, że może się publicznie wypowiedzieć na temat niższości kobiet we wszystkich dziedzinach życia. Jego rozpoznanie nie powinno zatem nastręczać większych kłopotów.

Wyjątkowo uciążliwą kategorię stanowią ci mizogini, którzy prezentują światu swoje przekonania w formie pseudonaukowych wywodów. Tacy mężczyźni będą powoływać się na innych, bardziej znanych przedstawicieli swojej płci, którzy na przestrzeni dziejów niejednokrotnie wykazywali intelektualną i fizyczną ułomność żeńskiej części ludzkości. Za motto posłuży im z pewnością słynne zawołanie Friedricha Nietzschego: Idziesz do kobiet? Nie zapomnij wziąć ze sobą bicza!

Trudno jednak zaprzeczyć, że w dzisiejszych czasach  w dobie kobiecej emancypacji i wysiłków służących zrównaniu praw obu płci  część mizoginów wybiera wymowne milczenie. Nie oznacza to bynajmniej kapitulacji. Przy pierwszej nadarzającej się okazji taki "utajony" mizogin przystępuje do frontalnego ataku, nie zważając na groźbę społecznego ostracyzmu.


Hejeczki, szybcy i wściekli i inne (anty) typy mężczyzn, których spotkasz na Tinderze, choć wcale byś nie chciała [z doświadczenia użytkowniczek aplikacji >>> 
 

Jak postępować z mizoginem?

Relacje z mizoginem z pewnością nie są dla kobiety łatwe. Najprostsze rozwiązanie polegałoby oczywiście na zerwaniu z nim wszelkich kontaktów, nie zawsze okazuje się to jednak możliwe. Jeśli rzecz dotyczy naszego szefa, kolegi z pracy albo  nie daj Boże!  partnera, sprawa nabiera niejednokrotnie poważnego wydźwięku.

Co zatem robić? W życiu zawodowym wytrwale ignorować, wykonując po prostu swoją pracę (a przy okazji wspierając też inne kobiety, chociażby tylko werbalnie). W bardziej drastycznych przypadkach można zgłosić nękanie przez agresywnego mężczyznę do osoby zarządzającej całą firmą albo do Państwowej Inspekcji Pracy. W grę wchodzi ostatecznie także droga sądowa. 

Jeżeli jednak przypadek mizoginizmu zdarzył się w naszym najbliższym otoczeniu, warto skłonić takiego mężczyznę do kontaktu ze specjalistą. Nie będzie to z pewnością łatwe  niewielu mizoginów daje się przekonać, że ich poglądy mają charakter chorobliwy.


Jeśli słyszysz od swojego partnera jedną z tych trzech rzeczy - uciekaj! >>>