15 października Zamek Ujazdowski w Warszawie stał się stolicą polskich trendów. Relacje z czerwonego dywanu gali Kobieta Roku Glamour 2026 udowadniają, że rodzima branża mody potrafi zachwycić światowym poziomem. To wydarzenie co roku elektryzuje miłośników designu, celebrując osobowości, które inspirują odwagą, autentycznością i siłą. Tegoroczny czerwony dywan okazał się prawdziwą ucztą estetyczną. Zaproszeni goście postawili na wyraziste, trójwymiarowe tekstury. Błyszczące cekiny spektakularnie odbijały flesze aparatów, kaskady frędzli nadawały dynamiki każdemu krokowi, a geometryczne wycięcia (cut-outs) udowodniły, że wieczorowy dress code wciąż można zdefiniować na nowo. W ten ekscytujący klimat idealnie wpisała się Maffashion, która w swojej czarnej kreacji w stylu poetcore pokazała absolutną klasę i zostawiła konkurencję w tyle. Julia Kuczyńska udowodniła, że mroczny romantyzm i monochromatyczna paleta potrafią całkowicie zdominować wieczór, stając się jedną z najjaśniejszych gwiazd tegorocznego święta mody.

WIDEO…

player placeholder

Maffashion oczarowała wszystkich w czarnej kreacji w stylu poetcore

Klasyczna czerń na wielkich wyjściach bywa ryzykowna, łatwo może zginąć w tłumie mieniących się cekinów i neonowych kolorów. Wystarczyło jednak jedno spojrzenie na Julię Kuczyńską, by zyskać pewność, że to właśnie ona skradnie to popołudnie. Maffashion zaprezentowała się w posągowej, czarnej sukni z dekoltem typu łódka, odważnym wycięciem na brzuchu oraz przeskalowanymi, bufiastymi rękawami. Fason ten bezbłędnie wpisuje się w najnowszą falę trendu poetcore oraz estetykę gothic romance, które od kilku sezonów dominują na światowych wybiegach. W tej stylizacji nie było przypadkowych decyzji. Gładko zaczesane, ultrakrótkie włosy wyeksponowały linię ramion i szyi, a wyrafinowanego charakteru dopełniły wiszące, metaliczne kolczyki. Julia po raz kolejny udowodniła, że potrafi przenieść wielką modę do wieczorowych kanonów, tworząc look magnetyczny i pełen klasy.

Maffashion
AKPA/Podlewski
Zobacz także:

Maffashion królową monochromatycznego stylu

Mroczny romantyzm w najlepszym wydaniu. Gdy wokół mieniły się neony i cekiny, Maffashion wybrała totalny monochrom i totalny magnetyzm. Jej posągowa suknia z dekoltem w łódkę i widowiskowymi rękawami to majstersztyk. Nie było tu nudy, wycięcie na brzuchu dodało stylizacji drapieżności, a perfekcyjnie dopracowane detale, jak fryzura i biżuteria, zamknęły cały look. Julia po prostu wie, co w modzie piszczy i potrafi to podać w sposób, obok którego nie da się przejść obojętnie.