To była miłość od pierwszego wejrzenia. Przeklikując się między zapowiedziami na nowy sezon, nagle poczułam tę dobrze znaną, ciepłą nostalgię. Krata to wzór, który w mojej szafie od zawsze ma status absolutnej legendy i po prostu go uwielbiam. Choć na przestrzeni lat widziałyśmy jej różne wcielenia – od grunge’owych, flanelowych koszul z lat 90. po nieco szalone stylizacje z początku lat 2000. – to dzisiejsze powroty uważam za jedne z najbardziej udanych i ekscytujących w historii mody. Współczesna krata nie ma w sobie nic z nudnego, szkolnego mundurka. Wręcz przeciwnie! Wchodzi na salony z ogromną klasą, rezygnując z dawnej dosłowności na rzecz wyrafinowanej estetyki. Dzisiejsza krata czerpie pełnymi garściami z mrocznej literatury i klimatów dark academia, zmieniając się w niezwykle stylowy, jesienny pewniak, który genialnie odnajduje się w miejskiej dżungli.

WIDEO…

player placeholder

Z wybiegów do naszych szaf: jak krata zyskała nowe życie

Oglądając ostatnie kolekcje takich domów mody jak Miu Miu czy Hermès, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że krata przechodzi fascynującą ewolucję. Projektanci zrezygnowali z nudnych, biurowych schematów. Na wybiegach widziałam odważne połączenia kolorów, nietypowe fasony i warstwowość, która natychmiast zainspirowała mnie do działania. Zawsze jak widzę jakiś element garderoby, od razu mam milion pomysłów, z czym go połączyć. Postanowiłam więc sprawdzić, jak ten wybiegowy trend przekłada się na naszą codzienną rzeczywistość. Ruszyłam na łowy do sieciówek i muszę wam powiedzieć, że byłam zaskoczona poziomem wykonania oraz różnorodnością krojów. Znalazłam pięć modeli z Reserved, Zary, Mohito, Bimba y Lola oraz Marc O'Polo, które natychmiast trafiły do mojego wirtualnego koszyka.

kratka
Getty Images
Zobacz także:

Szkolny szyk w wersji dorosłej: sukienka w kratkę z Reserved

Pierwszym modelem, który przykuł moją uwagę podczas przeglądania nowości, była sukienka midi w kratę z Reserved. To genialna baza do jesiennych eksperymentów. Przetestowałam ją w minimalistycznym wydaniu i noszę ją teraz non stop. Łączę ją z grubymi, szarymi skarpetami oraz czarnymi, błyszczącymi półbutami na grubszej podeszwie. Taki zestaw ma w sobie niesamowitą lekkość i młodzieńczy urok, a jednocześnie chroni przed powagą, którą krata potrafi czasem narzucić.

Zmysłowa alternatywa: piękna sukienka w kratkę od Bimba Y Lola

Jeśli szukacie czegoś bardziej wyrazistego, co przełamie jesienną szarość, waszą uwagę powinna zwrócić sukienka z lejącej tkaniny od Bimba Y Lola. To propozycja, w której kratkę tworzą odcienie czerwieni, różu, fuksji oraz głębokiego granatu. Urzekł mnie w niej efektowny asymetryczny krój. W mojej szafie zestawiam ją z ciemnoszarymi zamszowymi kozakami za kolano. To połączenie sprawia, że sylwetka nabiera wyjątkowego charakteru, idealnego na wieczorne wyjścia czy popołudniową kawę z przyjaciółką.

kratka
Materiały prasowe / Bimba Y Lola

Ciepłe barwy jesieni: klasyczna midi z Mohito

Kolejnym odkryciem jest sukienka midi w kratę z Mohito. To absolutny klasyk, który wydaje się idealnie wpisywać w paletę barw złotej jesieni. Łączy w sobie odcienie bieli, bordo, brązu i granatu. Najbardziej spodobały mi się w niej szerokie, lekko bufiaste rękawy oraz ciemny pasek z metalową klamrą, który pięknie zaznacza talię. Kiedy założyłam ją po raz pierwszy, poczułam, że to idealna opcja do biura, która nie ma nic wspólnego z nudnym dress codem. Osobiście łączę ją z ciemnobrązowymi kozakami na stabilnym obcasie oraz klasycznym, wełnianym płaszczem. Ciepłe barwy tego modelu sprawiają, że nawet najbardziej ponury listopadowy dzień wydaje się nieco przyjemniejszy.

Modowa odwaga: eklektyczna koszulowa sukienka w kratkę z Zary

Dla miłośniczek modowych eksperymentów mam prawdziwą perełkę. Koszulowa sukienka midi z Zary to model, który łączy klasyczną kratę w odcieniach niebieskiego, bieli, żółci oraz zieleni z ciemnoniebieskim wzorem kwiatowym. Na pierwszy rzut oka to zestawienie może wydawać się szalone, ale na żywo prezentuje się niesamowicie stylowo. Sukienka ma zapięcie na guziki z przodu oraz brązowy pasek z metalową klamrą, który spina całą konstrukcję. Ja stylizuję ją bardzo odważnie: dodaję czarne kozaki za kolano, duże okulary przeciwsłoneczne, skórzaną torebkę, a włosy gładko związuję z tyłu. To świetny dowód na to, że krata potrafi być nowoczesna i pełna energii.

kratka
Materiały prasowe / Zara

Romantyzm w stylu poetcore: sukienka w kratkę od Marc O'Polo

Na koniec zostawiłam coś dla fanek romantycznej estetyki. Sukienka od Marc O'Polo wykonana została z płynnej krepy wiskozowej w odcieniu off-white, pokrytej ciemnoniebieską i czarną kratą. Ten model zachwycił mnie marszczonym, wysokim okrągłym dekoltem oraz długimi, bufiastymi rękawami typu balon, które kończą się elastycznymi mankietami. Ten model rewelacyjnie wygląda w połączeniu z ciężkimi botkami i skórzaną ramoneską. Kontrast między delikatną wiskozą a motocyklowym stylem kurtki to mój sprawdzony przepis na udany jesienny look.