Reklama

Wyprzedaż to taki moment, gdy czasami instynkt łowcy przejmuje dowodzenie i wtedy może uruchomić się kompulsywne kupowanie, podyktowane głównie ceną. Ale czy tak naprawdę potrzebujemy tych rzeczy? Ja przygotowałam swój koszyk zakupowy jeszcze przed wyprzedażą, żeby wybrać produkty, które naprawdę mi się podobają, niezależnie od tego, ile kosztują. Część z nich, mimo iż nie została przeceniona, trafi do mojej garderoby.

Te 7 produktów nie trafiło na wyprzedaż w Zarze, a i tak je kupię

Jeansowa koszula – must-have tego roku

Jest dość krótka, ale świetnie pasuje do spodni z wysokim stanem lub spódnicy. Ma typowo letni charakter, nie tylko ze względu na krótkie rękawy, ale też lekko oversizową formę. Naprawdę mi się spodobała. Kosztuje 109 zł.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Kurtka w groszki – to mój numer jeden w Zarze

To jest mój must-have. Uwielbiam groszki, a ta kurtka dosłownie idealnie odpowiada na wszystkie moje potrzeby. Dodatkowo jest to wiralowy produkt, który widziałam już na Instagramie. Kupienie jej jest naprawdę bardzo kuszące, tym bardziej, że kosztuje 129 zł.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Koszula w paski z węzłem – nostalgiczny wybór

Bardzo podobny model miałam w swojej szafie 10 lat temu, dlatego z sentymentem chciałam go przymierzyć i sprawdzić, czy będę chciała go nosić współcześnie. Ta koszula okazała się idealna, w dodatku świetnie pasowała do spodni capri, które miałam na sobie tego dnia. Do biura idealna! W cenie 99 zł.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Piżamowe spodnie jak z pokazu Dolce&Gabbana

Naprawdę zwróciły moją uwagę. Głównie jest to spowodowane tym, że ich estetyka dość wyraźnie nawiązuje do wiosenno-letniej kolekcji Dolce&Gabbana, w której piżama była motywem przewodnim. Spodnie są dość szerokie i mają bardzo cienkie pionowe paski. Zdecydowanie widzę siebie w nich na wakacjach. Kosztują 129 zł.

IMG_5311
fot. Materiały prasowe / Katarzyna Martyn

Satynowe pantsy wyglądające jak z garderoby gwiazd

Najpierw założyła je Hailey Bieber, później wspomniana Anna Lewandowska, a jeszcze chwilę później można było je znaleźć w każdej sieciówce. Ja postawiłam na brązowy model (żółty już mam). Choć faktycznie mogą być mylone (przez niewprawione oko) z piżamową estetyką to latem są to najmodniejsze szorty jakie można założyć. Zara sprzedaje je za 99 zł.

IMG_5325
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Plecione baleriny slingback – kocham czerwone buty

To są buty z efektem wow, które w tym sezonie zajmują naprawdę wysoką modową pozycję. Zara zaproponowała je w kolorze czerwonym, co dla mnie jest idealnym wyborem. Uwielbiam takie buty. Do denimowych zestawów, białych sukienek i kompletów w groszki. Można je mieć za 159 zł.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Torebka kuferek jak z pokazu Chanel

Miałam szczęście, że w ogóle ją znalazłam. Wcześniej widziałam ją na Instagramie, gdzie zrobiła prawdziwą furorę. Ten model zdecydowanie jest zainspirowany modelem Chanel. W dodatku ma dekoracyjne akcenty w postaci kwiatków, które podkreślają jej charakter. Przyznam, że skradła moje serce. Zara pozostawiła ją w kwocie 179 zł.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...