Reklama

Primark odwiedziłam w naprawdę wielu europejskich krajach, zanim został otwarty w Polsce. Pamiętam „te czasy”, gdy kupowałam bilet taniej linii lotniczej za 39 zł i leciałam do Londynu na jeden dzień. O 8 rano byłam już na Oxford Street, by wstąpić na moją ulubioną kawę i kanapkę w Pret i udać się na otwarcie największego Primarka w Londynie. Za 200 funtów wychodziłam obładowana zakupami, które później pakowałam do kupionej na miejscu walizki (niezła strategia, przyznajcie). O 23 byłam z powrotem w Polsce. Do Primarka latałam dwa razy w roku. Podczas wyprzedaży można było kupić ubrania w bardzo niskich cenach. Sweter, który kupiłam lata temu za jednego funta, do dziś jest w mojej garderobie. Współcześnie zakupy w Primarku nieco się zmieniły. Obecnie odwiedzam tę sieciówkę regularnie w Warszawie, dlatego już teraz mogę wam powiedzieć, co możecie kupić taniej.

Co można kupić na wyprzedaży w Primarku?

Irlandzka sieciówka już rozpoczęła wyprzedaż, choć muszę przyznać, że jeszcze spora część kolekcji nie jest przeceniona. Zakupy w tym sklepie są zdecydowanie dla prawdziwych łowczyń mody, które uwielbiają przeszukiwać wieszaki. W Primarku można znaleźć rzeczy przecenione o 50 proc. a nawet i zdecydowanie więcej. Widziałam stroje kąpielowe po 4,50 zł, topy i t-shirty po 9 zł, a niektóre sukienki po 13 zł.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Gdzie jest haczyk? Towar w Primarku jest naprawdę rozchwytywany i sprzedaje się jak świeże bułeczki, dlatego popularne rozmiary bardzo szybko się wyprzedają, więc nie zawsze można kupić to, co akurat wpadło w oko. Na takie zakupy trzeba mieć strategię. Ja zaczynam wcześnie rano, najlepiej w tygodniu. Wtedy można dużo więcej czasu poświęcić na analizę tego, co znajduje się w sklepie.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Wyprzedaż w Primarku 2026 – co znalazłam na przecenie?

Oczywiście ja nie zastosowałam się do wyżej wskazanej porady i udałam się na zakupy w sobotnie deszczowe (to ma znaczenie) popołudnie. W Primarku było naprawdę dużo osób, które polowały na trendy. Nie będę ukrywała, że kolejka do przymierzalni była niemała, natomiast w sklepie znajduje się ich tak duża ilość, że wszystko przebiegało bardzo sprawnie. Zobaczcie, co możecie już teraz kupić na wyprzedaży w Primarku.

IMG_5008
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Czarna sukienka maxi

Oprócz tego, że miała czerwoną metkę, to zwróciła moją uwagę wakacyjnym klimatem. Materiał wygląda na kreszowany, co dodatkowo podkreśla letni charakter tego modelu. Falbanki przy dekolcie i bardziej rozkloszowany dół również podtrzymują ten klimat. Idealna na lato w mieście lub wieczór na plaży w wakacyjnym kurorcie. Primark przecenił tę sukienkę ze 105 zł na 60 zł.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Biały komplet plażowy

Ten zestaw znalazłam w plażowej części sklepu. Przyznam, że już mam dokładnie taką samą koszulę i spodnie, właśnie z Primarka, ale kupiłam je w ubiegłym roku. Świetnie, że sieciówka wciąż ma je w swojej ofercie, bo jestem z nich naprawdę zadowolona. Koszula jest bardzo długa i może występować solo, założona na kostiumie kąpielowym, natomiast spodnie doskonale wpisują się w plażowy klimat. Koszula kosztuje obecnie 34 zł, dokładnie tak jak spodnie.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Limonkowa sukienka maxi

To również typowo wakacyjny model, który urzekł mnie swoim kolorem. Materiał, tak jak w przypadku czarnej sukienki, również ma specyficzną fakturę. Dekolt jest lekko marszczony, a ramiączka bardzo cienkie. To świetna sukienka na wakacyjny wyjazd, gdy w grę wchodzi plaża lub basen. W Primarku można ją kupić za 60 zł.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Sukienka w paski z bufiastymi rękawami

To również typowy model na letni wyjazd, ale świetnie sprawdzi się też w miejskiej estetyce np. ze skórzanymi klapkami. Można nosić ją bardzo swobodnie lub z wiązaniem w pasie. Jej charakter nawiązuje do modelu baby doll. Biało-granatowe paski idealnie wpisują się w marynistyczny charakter sukienki. Teraz można ją kupić za 50 zł.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Jeansowa mini z kieszeniami

Przyznam, że zwróciłam na nią uwagę ze względu na cenę! Spódniczka mini została przeceniona z 80 zł na 30 zł. Jej charakter jest bardzo klasyczny, dlatego z pewnością jest to świetna propozycja dla minimalistek, czy osób ceniących sobie ponadczasowy jeans w garderobie. Jestem przekonana, że ten model będziecie nosiły przez dłużej niż jedno lato.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Karminowa sukienka maxi

Tak jak pisałam wcześniej w Primarku rozmiary bardzo szybko się wyprzedają. Ta sukienka zwróciła moją uwagę jednak najmniejszy rozmiar jaki znalazłam to 44 (Primark ma bardzo szeroką rozmiarówkę, widziałam nawet modele 52). Sukienka jest długa i rozkloszowana na dole, do tego ma piękny karminowy kolor. W Primarku można ją kupić za 55 zł.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Sandały i klapki na wyprzedaży

Dział z butami to jedna z najbardziej obleganych części w sklepie. Nic dziwnego, Primark zaproponował naprawdę korzystne promocje. Kultowe klapki, które designem nawiązują do słynnych modeli kultowych domów mody można kupić już za 22 zł i to w bardzo zróżnicowanych wersjach kolorystycznych. Oprócz tego na przecenie są też sandały typu fisherman na masywniejszych podeszwach.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn

Torebka na lato, a później na jesień

W sklepie znalazłam przecenione również torebki. Moją uwagę od razu przykuł niewielki kuferek z imitacji zamszu w kolorze zbliżonym do khaki. Primark przecenił go na 30 zł. Torebka jest bardzo minimalistyczna i idealna do piaskowych lnianych garniturów, a jesienią do długich wełnianych płaszczy.

fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
fot. Materiały prywatne / Katarzyna Martyn
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...