Ten maślany komplet w groszki z Zary z wyprzedaży skradł moje serce. Wygląda jak z paryskich uliczek z widokiem na Sekwanę
To już kolejny raz jak piszę o groszkach. Ale mam wrażenie, że świat mody nieustannie „podsyła mi” propozycje, dzięki którym patrzę na ten print, zupełnie innym okiem. Tym razem, podczas wyprzedaży trafiłam na komplet z Zary (choć sieciówka nie pokazuje go razem) w maślanym żółtym kolorze w charakterystyczne kropki. Co więcej, wcale nie znalazłam go w Zarze, a przypadkowo na Instagramie, gdzie potem musiałam poświęcić dobrą chwilę na odkrycie co to za marka. Wiwat groszki!

Przeglądając Instagram trafiłam na zdjęcie, które zatrzymało mnie na dłużej. Dziewczyna miała na sobie dopasowany top halter w maślanym kolorze i pasujące do niego legginsy capri. Oczywiście wszystko w groszki. Zdjęcie nie było podpisane, więc chwilę mi zajęła zanim ustaliłam co miała na sobie. To był zestaw z Zary, który od razu trafi u mnie do obserwowanych. W mojej garderobie królują biało-czarne groszki, ostatnio nawet niebieska sukienka również w ten print. Ale maślany żółty? To wygląda rewelacyjnie.
Żółty komplet z Zary w groszki
Uwielbiam groszki od zawsze i bardzo cieszy mnie panująca groszkomania. Jednak do tej pory podchodziłam do tego tematu gość klasycznie, stawiając na ponadczasową biel i czerń. Przełomem była moja nowa sukienka w błękitnym kolorze, która udowodniła mi, że groszki faktycznie wyglądają rewelacyjnie, również w innych kolorach. Gdy zobaczyłam maślany komplet z Zary, wpadłam w zachwyt.

Hiszpańska sieciówka sprzedaje bardzo minimalistyczne legginsy capri w kropki i prosty, krótszy top w ten sam deseń. Oczywiście można łączyć je ze sobą w formie kompletu, ale Zaraz pokazała też, że wyglądają rewelacyjnie również osobno. Do leggisnów capri może pasować oversizowa biała koszula, szerszy biały top czy wiśniowa kamizelka. Z kolei maślany top w groszki można dowolnie łączyć z denimem w każdej postaci, satynową midi lub ażurową białą spódnicą. Wyglądają świetnie razem, ale też i osobno.

Maślany żółty i groszki – najlepszy duet lata
Zafascynowana tym połączniem kolorystycznym, postanowiłam również sprawdzić co znajdę w innych sieciówkach w tym odcieniu. Oczywiście nie zawiodłam się. Maślany żółty to wciąż jest jeden z najmodniejszych kolorów lata, a w połączeniu z groszkami (zarówno tymi XS jak i XL) prezentuje się naprawdę świetnie! W Reserved znalazłam piękną maślaną sukienkę w groszki, która zachwyciła mnie wakacyjnym klimatem. Falbaniasty dół i specyficzny marszczony dekolt odwołują się do trendów sprzed dekady. Żółtą sukienkę w okazałe grochy widziałam też w Renee. Marka postawiła na lekkie i zwiewne materiały, które z pewnością sprawdzą się w wakacyjnym kurorcie. Ten trend widziałam również w Bershce pod postacią asymetrycznej lekkiej spódnicy. Wspaniała!

Jak nosić żółte ubrania w groszki?
Ten kolor można wystylizować na przynajmniej dwa sposoby. Niezależnie od tego czy są to spodnie czy sukienka, ja wybrałabym czarne japonki na obcasie i do tego wybrałabym czarną pikowaną elegancką torebkę. To idealna stylizacja na wieczór, ale też i do miejskiej estetyki. Z kolei w bardziej plażowej wersji wybrałabym płaskie skórzane brązowe klapki lub espadryle na koturnie i plecioną shopperkę. Ten zestaw zawsze się sprawdza.