Pickleball podbił Amerykę, a teraz dostał własną komedię. Nowy film na Apple TV z Jake’em Johnsonem i Benem Stillerem
Dusty Boyd miał być gwiazdą tenisa, a skończył jako trener rozwydrzonych dzieciaków w klubie ojca. Gdy kontuzja odbiera mu grę w tenisa, z konieczności sięga po sport, którego kazano mu nie znosić, pickleball. „The Dink” to nowa komedia Apple TV. Premiera 24 lipca.

Czasem przegrana w jednej dyscyplinie otwiera drzwi do zupełnie nowej. Dusty z „The Dink” przekonuje się o tym, gdy zamiast rakiety tenisowej bierze do ręki paletkę do pickleballa. Komedię wyreżyserował twórca „Barb i Star jadą do Vista Del Mar”. Premiera na Apple TV 24 lipca.
O czym jest „The Dink”? Były tenisista i sport, którego miał nienawidzić
Dusty Boyd kiedyś zapowiadał się na tenisową gwiazdę. Zamiast kariery dostał posadę trenera dzieci w podmiejskim klubie sportowym prowadzonym przez jego ojca Chucka. Chuck nie znosi pickleballa, który coraz śmielej wkracza na korty, a Dusty z potrzeby ojcowskiej akceptacji popiera jego krucjatę. Wszystko zmienia się, gdy stara kontuzja odbiera mu możliwość gry w tenisa. W ramach powrotu do formy sięga po pickleball i ku własnemu zaskoczeniu zaczyna go lubić, w czym duża zasługa nowej partnerki do gry, Candace. Po drodze musi zmierzyć się z dawnymi porażkami i rywalem z dzieciństwa.
Kto gra w „The Dink”? Jake Johnson, Mary Steenburgen i Ed Harris
W głównej roli występuje Jake Johnson, znany z serialu „Jess i chłopaki” i z „Spider-Man Uniwersum”. Dusty'emu partneruje Mary Steenburgen jako Candace, a w ojca bohatera wciela się Ed Harris. Na ekranie pojawiają się też Patton Oswalt, Chloe Fineman, Chris Parnell i Aaron Chen, a w mniejszej roli sam Ben Stiller. Twórcy postawili również na gwiazdy tenisa, Andy Roddick i John McEnroe grają tu samych siebie. Reżyserię powierzono Joshowi Greenbaumowi, twórcy „Barb i Star jadą do Vista Del Mar”, a scenariusz napisał Sean Clements.
Ben Stiller i moda na pickleball
Film powstał pod szyldem Red Hour Films, firmy producenckiej Bena Stillera, który odpowiadał między innymi za „Zoolandera” i „Wszystko gra”. Stiller nie tylko produkuje, ale też pojawia się w obsadzie. Znaczenie ma też sam temat, bo pickleball od kilku lat jest jednym z najszybciej rosnących sportów w Stanach Zjednoczonych, a „The Dink” wjeżdża na tę falę. Tytuł to termin z tej dyscypliny, oznaczający miękkie, krótkie zagranie tuż przy siatce. Połączenie modnego sportu, komediowej obsady i nazwiska Stillera sprawia, że film zapowiada się na jedną z lżejszych propozycji tego lata.
Kiedy premiera „The Dink” i gdzie obejrzeć film?
„The Dink” trafi na Apple TV 24 lipca 2026 roku, a premiera będzie dostępna globalnie tego samego dnia. To komedia w duchu sportowych historii o przegranym, który dostaje drugą szansę, więc nieobce są jej schematy znane z „Happy Gilmore” czy „Dodgeball”. Apple pokazało już zdjęcia z filmu i zwiastun. Jeśli lubisz lekkie kino na wieczór, „The Dink” może być dobrym wyborem na wakacje.
Czy warto obejrzeć „The Dink”?
To film przede wszystkim dla widzów, którzy lubią komedie sportowe bez wielkich ambicji, za to z wyrazistymi postaciami i prostą, ciepłą historią. Nie trzeba znać zasad pickleballa, żeby się przy nim bawić, bo stawia raczej na relacje i humor niż na sportowe detale. Obecność Andy'ego Roddicka i Johna McEnroe to dodatkowy smaczek dla fanów tenisa. Lipcowa premiera pokaże, czy „The Dink” trafi do szerszej publiczności, czy zostanie w gronie niszowych sportowych komedii.

