Na tę premierę czekaliśmy od miesięcy. Nowa ekranizacja powieści Bolesława Prusa od początku zwracała uwagę rozmachem i obsadą, w której trudno znaleźć przypadkowe nazwisko. Twórcy ponownie zabierają nas do Warszawy końca XIX wieku, ale klasyczną historię chcą opowiedzieć ze współczesną wrażliwością. W centrum pozostają Wokulski i Łęcka, jego uczucie, jej świat arystokracji oraz ogromna przepaść dzieląca bohaterów. Film Macieja Kawalskiego trwa ponad dwie i pół godziny i został pomyślany jako duże widowisko kostiumowe z rozbudowaną scenografią, kostiumami i jedną z najbardziej imponujących obsad, jakie w ostatnim czasie udało się zebrać w polskim kinie.

WIDEO…

player placeholder

Nowa „Lalka” w kinach już 30 września

Premiera została zaplanowana na środę 30 września 2026 roku i od tego dnia film będzie można oglądać w polskich kinach. Za reżyserię odpowiada Maciej Kawalski, twórca „Niebezpiecznych dżentelmenów”, a punktem wyjścia pozostaje oczywiście powieść Bolesława Prusa. To kolejna filmowa próba zmierzenia się z historią, która od blisko 140 lat jest jednym z najważniejszych tekstów polskiej literatury. Tym razem twórcy stawiają na skalę superprodukcji – od odtworzonej Warszawy końca XIX wieku, przez kostiumy i charakteryzację, aż po długą listę gwiazd pojawiających się nawet w dalszych rolach.

Marcin Dorociński zakochuje się w Kamili Urzędowskiej

Sercem historii pozostaje Stanisław Wokulski. Marcin Dorociński gra kupca, który dzięki fortunie zdobytej na wojnie wraca do kraju i próbuje wkroczyć do świata arystokracji. Nie robi tego jednak wyłącznie dla prestiżu. Wokulski jest bez pamięci zakochany w Izabeli Łęckiej, w którą wciela się Kamila Urzędowska, znana między innymi z „Chłopów”. Izabela pochodzi z arystokratycznej rodziny i funkcjonuje w świecie zupełnie innym od tego, z którego wywodzi się Wokulski. Choć jej ojciec zmaga się z problemami finansowymi, ona nadal pozostaje częścią środowiska, do którego główny bohater desperacko próbuje się dostać. Jego uczucie staje się siłą napędzającą kolejne decyzje, a jednocześnie prowadzi go coraz głębiej w rzeczywistość salonowych intryg, społecznych podziałów i gry interesów.

Zobacz także:

Marek Kondrat wraca na wielki ekran po 16 latach

Jednym z największych wydarzeń związanych z nową „Lalką” jest powrót Marka Kondrata. Aktor wciela się w Ignacego Rzeckiego, wiernego przyjaciela Wokulskiego i jedną z najważniejszych postaci powieści Prusa. Dla Kondrata oznacza to powrót na wielki ekran po 16-letniej przerwie. Rzecki obserwuje świat, który gwałtownie się zmienia, i z nostalgią patrzy na zderzenie dawnych ideałów z nowymi ambicjami, pieniędzmi i społecznymi aspiracjami. W filmie Kawalskiego jego relacja z Wokulskim ponownie będzie jednym z istotnych elementów całej historii.

Obsada nowej „Lalki” robi wrażenie

Dorociński, Urzędowska i Kondrat to dopiero początek. Andrzej Seweryn wciela się w Tomasza Łęckiego, Agata Kulesza gra panią Meliton, Maja Komorowska Prezesową Zasławską, Mateusz Damięcki Kazimierza Starskiego, a Karolina Gruszka Florentynę. W rozbudowanej obsadzie znaleźli się również Maria Dębska, Krystyna Janda, Maja Ostaszewska, Maciej Stuhr, Dawid Ogrodnik, Borys Szyc, Jan Englert, Andrzej Chyra, Paweł Wilczak, Cezary Żak, Filip Pławiak, Maria Sobocińska, Wojciech Mecwaldowski, Jan Peszek, Tomasz Ziętek i Maciej Musiałowski. Nowa „Lalka” staje się dzięki temu nie tylko kolejną adaptacją szkolnej lektury, ale również okazją do zobaczenia w jednym filmie przedstawicieli kilku pokoleń polskiego kina.

„Lalka” ma być wielkim widowiskiem kostiumowym

Twórcy od początku podkreślają skalę przedsięwzięcia. Za zdjęcia odpowiada Piotr Sobociński jr, natomiast scenografię przygotowali Katarzyna Sobańska, Marcel Sławiński i Anna Mocny. Kostiumy zaprojektowała Katarzyna Lewińska we współpracy z Tomaszem Ossolińskim, a za charakteryzację odpowiada Aneta Brzozowska. Wszystkie te elementy mają odtworzyć Warszawę końca XIX wieku i świat, w którym bogacące się mieszczaństwo próbuje zająć miejsce obok tracącej swoją pozycję arystokracji. Na tym tle rozgrywa się historia Wokulskiego – człowieka, który zdobył pieniądze i pozycję, ale szybko przekonuje się, że nawet ogromna fortuna nie musi wystarczyć, żeby zostać zaakceptowanym przez środowisko Izabeli.

„Lalka” to przede wszystkim historia wielkiego uczucia

Choć powieść Prusa daje twórcom ogromny materiał społeczny i obyczajowy, film mocno eksponuje relację Wokulskiego i Łęckiej. To historia uczucia, które zaczyna wpływać na niemal każdą decyzję głównego bohatera. Wokulski chce zdobyć kobietę należącą do świata, który jednocześnie go fascynuje i odrzuca. Wkracza więc do arystokratycznych salonów, poznaje kolejnych ludzi z otoczenia Łęckich i wikła się w układy, w których pieniądze, pochodzenie oraz reputacja znaczą więcej, niż początkowo zakłada. Jego droga do Izabeli staje się jednocześnie opowieścią o aspiracjach, społecznych podziałach, niespełnieniu i świecie, który zaczyna się zmieniać.

„Lalka” od jutra w polskich kinach

Na odpowiedź, jak współczesna publiczność przyjmie kolejną ekranizację jednej z najsłynniejszych polskich powieści, nie trzeba już długo czekać. „Lalka” trafia do kin jutro, 30 września. Film trwa około 2 godzin i 40 minut, więc Maciej Kawalski dostał sporo miejsca na opowiedzenie historii Wokulskiego, Łęckiej i Rzeckiego. Jedno jest pewne – pod względem skali, obsady i rozpoznawalności materiału źródłowego będzie to jedna z najgłośniejszych polskich premier tej jesieni.

Lalka
Fot. materiały prasowe