Perfumy niszowe pozwalają odkryć prawdziwe oblicze swojego wewnętrznego ja. Ich nietuzinkowe połączenia zapachowe oraz intensywność sprawia, że ich akordy szybko wyzwalają nasze najlepsze cechy charakteru. W tych flakonach znajdziemy między innymi skórę oraz kadzidło. Zaskoczeniem jest zapach nr 3, gdzie dominuje kwiat.
WIDEO…
La fille tour de fer Serge Lutens
Minimalistyczny flakon to wybór kobiet, które twardo stąpają po ziemi. Lubią mocniejsze, nieco eklektyczne nuty. Akordy głowy to mieszanka wonnej róży tureckiej oraz bułgarskiej, które razem tworzą duet idealny. W tle wybrzmiewa serce, w którym znajdziemy kwitnący irys. Końcówka projekcji to młotkowany pieprz czerwony, który wspaniale podbija wytrawną i pikantną woń.
Myrrhe Mystere Tom Ford
Tom Ford jest znany ze swojego zamiłowania do mocniejszych i bardzo wyrafinowanych perfum. Kanciasty flakon ujawnia bursztynowe wnętrze, które od razu powiewa orientalnym sznytem. Akordy głowy wspominają mirrę oraz słodkawą wanilię. W sercu wydobywa się zapach drzewa sandałowego i kremowego piżma. Końcówka projekcji uwalnia połączenie skóry, absyntu oraz esencjonalnego jaśminu. To zdecydowany pewniak dla każdego, kto kocha jesienne i skórzane perfumy.
Świetna mirra dla początkujących i zwolenników umiaru, wyważona i spokojna. Nie jest to kompozycja oszałamiająca, ale spokojnie spełnia swe obietnice wspomina użytkowniczka na stronie Sephora
Acqua di Parma Peonia Nobile
Nietuzinkowy flakon, który początkowo może wydawać się minimalistyczny. Króluje w nim esencjonalny róż, który przebija pudrowość i kwiatowość zapachu. W akordach głowy pojawia się królowa - piwonia. To ona zawiera słodkawy nektar, po który zawsze pierwsze chcą sięgnąć pracowite mrówki. Następnie zapach paruje się z różą turecką oraz soczystą maliną. Projekcja zmierza ku końcowi poprzez kompozycję młotkowanego czarnego pieprzu z geranium oraz wonną frezją. W tle dodatkowo czuć krystaliczny bursztyn.
Jest to piwonia w towarzystwie róży i maliny. Charakteru dodaje paczula, która tutaj daje lekko ziemisty niuans. Jednak to piwonia wiedzie tutaj prym. Zapach lekko słodki trochę kwaśny ale z pazurem. Dobra propozycja na wiosnę i jesień - dodaje użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Nostos Etat Libre D'Orange
Kolejny orientalny zapach, który dość mocno zaznacza swoją obecność. Przyciąga, dodaje animuszu i skłania do refleksji. Akordy głowy rozpoczynają się mocniejszym kopnięciem z dodatkiem oudu. Zamsz perfumowany wonią tureckiej róży w połączeniu z kadzidłem przypomina tureckie bazary Istambułu, które kuszą drogocennymi przyprawami. Serce to szafran oraz drzewo sandałowe. Piżmo oraz skórka mandarynki to końcówka, która przewija się delikatnie między silniejszymi zapachami.
Zapach niezwykle głęboki, skórzano-dymny, tworzy woal wokół użytkownika, emanuje klasą. Bałam się, że będzie skręcać w typowe zapachy arabskie, jednak jest znacznie bardziej złożony i elegancki. Na ubraniach trzyma się wieczność! - dodaje użytkowniczka na stronie Sephora
Boss Alive Absolu Hugo Boss
Ciekawy zapach, który spodoba się fankom paczuli. Jej wydźwięk jest dość wyraźny i emanuje elegancją. Pojawia się od razu w akordach głowy. Łączy się w sercu ze skórą, która troszkę przeleżała w babcinej garderobie. Całość próbuje okiełznać słodka i aromatyczna wanilia, która niejako dodaje także pudrowości.
Boss Alive Absolu to elegancki i ciepły zapach. Jest trwały, otulający i idealny na wieczór oraz chłodniejsze dni. Bardzo kobiecy i wyjątkowy – zdecydowanie polecam! - wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Secret VIII Souffle du Désir Eisenberg
Przykuwający wzrok flakon dość szybko pozwala być zapamiętany. Otwarcie to kadzidło, w którym pojawiają się powidła śliwkowe doprawione drogocennym szafranem. Serce wybrzmiewa elegancką różą, labdanum i słodkawą paczulą. Końcówka wspaniale podkreśla cała kompozycję. Znajdziemy tam charakterne drzewo sandałowe, słodką wanilię oraz krystaliczny bursztyn. Wyjątkowe perfumy dla tych, którzy cenią sobie kunszt rześkich śliwek zatopionych w dymnym aromacie.
Replica Ideal One Maison Margiela
To czarne opakowanie jest eleganckie i bardzo kuszące. Tajemniczość, która bije od pierwszego wejrzenia nie pozwala na to, aby przejść obojętnie. Akordy głowy odsłaniają elemi, skórkę pomarańczy oraz olejek z bergamotki. Serce wydobywa świeżo skoszoną lawendę oraz wytrawny kwiat pomarańczy. Końcówka owiewa nutami drzewa gwajakowego, piżma i styraksu, któremu towarzyszy oud, wanilia oraz cypriol.
Bardzo przyjemny, skórzany zapach, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Nie jest to zapach wodny ani słodki, raczej świeży, skórzany. Bardzo dobra pojemność i ładne opakowanie - ocenia użytkowniczka na stronie Sephora