Płatki pod oczy, które działają cuda w kilka minut. 5 moich tanich hitów
Zdarza mi się obudzić po nieprzespanej nocy i od razu zauważyć w lustrze, że moja skóra pod oczami wygląda na zmęczoną. Opuchlizna, cienie, drobne linie i brak blasku potrafią sprawić, że nawet ulubiony korektor nie daje takiego efektu, jakiego oczekuję. Właśnie wtedy sięgam po płatki pod oczy. To jeden z tych kosmetyków, które lubię mieć pod ręką, szczególnie przed ważnym spotkaniem, wyjściem z przyjaciółkami czy wtedy, gdy po prostu chcę wyglądać na bardziej wypoczętą. Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba wydawać fortuny, aby znaleźć produkt, który szybko poprawi wygląd delikatnej skóry wokół oczu. W drogeriach e można znaleźć zarówno niedrogie płatki na jedną aplikację, jak i większe opakowania do regularnego stosowania. Wybrałam 5 propozycji, na które sama zwróciłabym uwagę, szukając pielęgnacyjnych hitów w rozsądnej cenie.
WIDEO…
Jak stosować płatki pod oczy i czego można się po nich spodziewać?
Płatki pod oczy traktuję jako dodatkowy element pielęgnacji, a nie zamiennik kremu. Najczęściej nakładam je rano, kiedy chcę odświeżyć spojrzenie, ale równie dobrze sprawdzają się przed wieczornym wyjściem. Pomagają nawilżyć skórę, poprawić jej wygląd, optycznie wygładzić drobne linie i zmniejszyć widoczność porannej opuchlizny. W zależności od składu mogą też wspierać rozświetlenie cieni oraz poprawiać komfort przesuszonej skóry. Jak ich używam? Na oczyszczoną skórę nakładam płatki zgodnie z instrukcją producenta i pozostawiam na czas wskazany na opakowaniu. Zwykle jest to od kilku do kilkudziesięciu minut. Nie przedłużam zabiegu na siłę, bo przesychający materiał może przestać być komfortowy dla skóry. Po zdjęciu delikatnie wklepuję pozostałą esencję. Jeśli zależy mi na efekcie chłodzącym, wybieram płatki, które można przechowywać w lodówce, o ile producent na to pozwala. Komu szczególnie polecam taki kosmetyk? Osobom, które zmagają się z przesuszeniem, oznakami zmęczenia i niewielką opuchlizną, a także wszystkim, którzy chcą szybko przygotować skórę pod makijaż. Warto jednak pamiętać, że płatki nie usuną trwale głębokich zmarszczek ani cieni wynikających z budowy anatomicznej czy uwarunkowań genetycznych. Ich największą zaletą jest szybki, zwykle przejściowy efekt odświeżenia.
Perfecta Ice Patch – szybki sposób na poranną opuchliznę
To moja propozycja dla osób, które chcą wypróbować płatki pod oczy bez dużego wydatku. Perfecta Ice Patch to hydrożelowe kompresy przeznaczone do pielęgnacji zmęczonej skóry. Ich zadaniem jest odświeżenie okolicy oczu, zmniejszenie widoczności opuchlizny i cieni oraz optyczne wygładzenie drobnych zmarszczek. W składzie znajdziemy między innymi glicerynę, betainę, kwas hialuronowy, ekstrakt z zielonej herbaty i aloes. To połączenie, które dobrze wpisuje się w potrzeby skóry wymagającej nawilżenia i ukojenia. Szczególnie podoba mi się pomysł wykorzystania ich jako elementu porannej rutyny. Wystarczy kilka chwil dla siebie, by skóra wyglądała na bardziej wypoczętą. Za niecałe 5 zł można przetestować kosmetyk i sprawdzić, czy taka forma pielęgnacji nam odpowiada. Nie oczekiwałabym od niego trwałego usunięcia cieni, ale jako ekspresowy kompres przed nałożeniem makijażu brzmi bardzo zachęcająco.
Eveline Cosmetics chłodzące hydrożelowe płatki pod oczy – gdy spojrzenie potrzebuje odświeżenia
Jeśli po krótkim śnie moje oczy wyglądają na zmęczone, szukałabym właśnie takiego produktu. Chłodzące płatki Eveline Cosmetics mają formę hydrożelowego kompresu, który ma przynieść skórze odświeżenie i pomóc ograniczyć widoczność worków pod oczami. W formule znalazły się kofeina, kwas hialuronowy, ekstrakt z wąkroty azjatyckiej (Centella Asiatica), zielona herbata oraz hydrolizowany kolagen. Kofeina jest szczególnie interesującym składnikiem, gdy zależy nam na poprawie wyglądu opuchniętej okolicy oczu. Z kolei składniki nawilżające pomagają sprawić, że skóra wygląda na gładszą i mniej przesuszoną. Ten wariant wybrałabym przede wszystkim na poranki, kiedy chcę szybko odzyskać świeży wygląd. Doceniam również to, że nie muszę kupować całego słoiczka płatków, jeśli używam ich tylko od czasu do czasu. Cena jednej pary wynosi około 6 zł, więc to niewielki wydatek na domowy rytuał pielęgnacyjny.
Perfecta Fenomen C – na cienie i brak blasku
Czasem problemem nie jest sama opuchlizna, ale wrażenie, że okolica oczu straciła blask. W takiej sytuacji zainteresowały mnie płatki Perfecta Fenomen C. Ich formuła zawiera witaminę C oraz pięć rodzajów peptydów. Producent wskazuje, że kosmetyk ma pomagać rozświetlić skórę, poprawiać jej wygląd i zmniejszać widoczność oznak zmęczenia. Witamina C jest znana ze swoich właściwości antyoksydacyjnych i wspierania bardziej promiennego wyglądu skóry. Peptydy natomiast są często wykorzystywane w kosmetykach ukierunkowanych na wygładzenie i pielęgnację skóry dojrzałej. Nie oznacza to, że jedna aplikacja usunie zmarszczki, ale odpowiednio dobrana formuła może sprawić, że skóra będzie wyglądała na lepiej nawilżoną i świeższą. Ja potraktowałabym te płatki jako kosmetyk na specjalne okazje: przed spotkaniem, randką lub wtedy, gdy mam ochotę na mały pielęgnacyjny zastrzyk energii. Za około 6 zł to ciekawa propozycja dla osób, które chcą połączyć szybkie odświeżenie z pielęgnacją nastawioną na promienny wygląd.
L'biotica Nawilżające płatki pod oczy z kwasem hialuronowym – dla przesuszonej skóry
Jeśli pod oczami pojawiają się drobne linie, które stają się bardziej widoczne, gdy skóra jest przesuszona, postawiłabym na intensywne nawilżenie. Właśnie dlatego w moim zestawieniu znalazły się płatki L'biotica z kwasem hialuronowym. W opakowaniu znajduje się sześć płatków, co pozwala sięgać po nie kilka razy bez konieczności kupowania kolejnej pary przy każdej aplikacji. Formuła zawiera kwas hialuronowy, kolagen, aloes, alantoinę i witaminę E. Kwas hialuronowy pomaga wiązać wodę w naskórku, dzięki czemu skóra może wyglądać na bardziej sprężystą. Aloes i alantoina są cenione za właściwości pielęgnujące, a emolienty pomagają poprawić komfort przesuszonej okolicy oczu. To propozycja, którą rozważyłabym szczególnie jesienią i zimą, kiedy skóra często potrzebuje dodatkowej dawki nawilżenia. Podoba mi się też możliwość wykorzystania płatków nie tylko pod oczami, lecz także w innych miejscach wskazanych przez producenta, na przykład przy bruzdach nosowo-wargowych. Cena około 13 zł za sześć sztuk wydaje mi się rozsądna, jeśli zależy nam na regularnym, ale niezbyt częstym stosowaniu.
SEPHORA COLLECTION Anti-Fatigue Bio-Cellulose Eye Masks – ekspresowy ratunek przed wyjściem
Na koniec zostawiłam propozycję nieco droższą, ale nadal mieszczącą się w budżecie, który uznaję za rozsądny na jednorazowy zabieg. Biocelulozowe maski pod oczy Sephora Collection zostały stworzone z myślą o szybkiej pielęgnacji zmęczonej skóry. W wariancie z ogórkiem i kofeiną producent podkreśla przede wszystkim działanie odświeżające oraz pomoc w zmniejszaniu widoczności worków pod oczami. Dostępny jest także wariant z borówką, przeznaczony między innymi do pielęgnacji skóry z widocznymi cieniami. Najbardziej przekonuje mnie tutaj krótki czas aplikacji. Według opisu marki maseczki działają w około pięć minut, więc można wykorzystać je nawet wtedy, gdy szykujemy się w pośpiechu. Bioceluloza dobrze przylega do skóry, a kofeina jest składnikiem, który często pojawia się w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji opuchniętej okolicy oczu. Za jedną parę zapłacimy 20 zł. To więcej niż za wcześniejsze propozycje, ale wciąż niewiele, jeśli potrzebujemy kosmetyku do użycia tuż przed ważnym wyjściem. Ja potraktowałabym je jako mały pielęgnacyjny luksus na dzień, w którym chcę, by makijaż wyglądał szczególnie dobrze.
Które płatki pod oczy wybrałabym dla siebie?
Nie ma jednego produktu, który będzie najlepszy dla każdej z nas. Jeśli zależy ci na niskiej cenie, zacznij od Perfecta Ice Patch. Gdy najbardziej przeszkadza ci poranna opuchlizna, zwróć uwagę na chłodzące płatki Eveline. Na skórę pozbawioną blasku ciekawą propozycją będą Perfecta Fenomen C, a przy przesuszeniu – L'biotica z kwasem hialuronowym. Jeśli natomiast potrzebujesz ekspresowego odświeżenia przed wyjściem, rozważ biocelulozowe maseczki Sephora Collection. Pamiętaj tylko, że płatki są dodatkiem do codziennej pielęgnacji, a nie magicznym sposobem na wszystkie problemy okolicy oczu. Najlepsze efekty uzyskasz, gdy połączysz je z delikatnym oczyszczaniem, odpowiednim kremem nawilżającym i ochroną przeciwsłoneczną. I właśnie za tę prostotę lubię je najbardziej: kilka minut dla siebie może być przyjemnym rytuałem, który pomaga skórze wyglądać na bardziej wypoczętą.