„1670” przenosi widzów do Adamczychy, fikcyjnej wsi, w której Jan Paweł Adamczewski próbuje zostać najsłynniejszym Janem Pawłem w historii Polski, dogląda swojego majątku i mierzy się z problemami rodzinnymi oraz sąsiedzkimi. Choć sama miejscowość została wymyślona na potrzeby serialu, krajobrazy i zabudowania widoczne na ekranie są jak najbardziej prawdziwe. Za Adamczychę „zagrało” Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej, czyli rozległy skansen położony około 30 km od Rzeszowa. Ekipa wykorzystała istniejące tam drewniane budynki i wiejską przestrzeń, odpowiednio przygotowując je do realiów XVII wieku. Dzisiaj można przyjechać tutaj na kilka godzin i odnajdywać miejsca znane z serialu.
WIDEO…
Gdzie naprawdę kręcono Adamczychę z „1670”?
Serialowa Adamczycha znajduje się na terenie Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej na Podkarpaciu. To właśnie tutaj powstała znaczna część plenerowych scen „1670”, a skansen okazał się świetną bazą do stworzenia świata Jana Pawła Adamczewskiego. Muzeum prezentuje przede wszystkim kulturę Lasowiaków i Rzeszowiaków oraz zabudowę znacznie młodszą niż czasy, w których rozgrywa się akcja serialu, dlatego scenografowie musieli odpowiednio przygotować przestrzeń i ukryć elementy niepasujące do XVII wieku. Efekt na ekranie jest jednak na tyle przekonujący, że łatwo uwierzyć, iż ekipa stworzyła całą wieś specjalnie na potrzeby produkcji. W rzeczywistości po zakończeniu zdjęć miejsce wraca do swojej podstawowej funkcji i nadal jest normalnie działającym muzeum na świeżym powietrzu.
Co można zobaczyć w skansenie znanym z „1670”?
Wizyta w Kolbuszowej nie sprowadza się wyłącznie do szukania kadrów znanych z Netfliksa. Na rozległym terenie muzeum znajdują się dawne chałupy, stodoły, obory, spichlerze, wiatraki, młyny, kapliczki, kościół oraz dwór. Budynki są rozmieszczone w otoczeniu pól, ogrodów, drzew i wiejskich dróg, dzięki czemu nie przypominają eksponatów ustawionych obok siebie w muzealnej sali. Spaceruje się właściwie po całej dawnej wsi. Wiele obiektów ma również wyposażone wnętrza pokazujące, jak wyglądały domy, warsztaty i gospodarstwa ich dawnych mieszkańców. Dla fanów „1670” dodatkową atrakcją jest oczywiście możliwość porównywania rzeczywistego miejsca z tym, co widać na ekranie. Serialowa scenografia mocno zmieniła charakter części przestrzeni, ale charakterystyczne budynki i układ skansenu można rozpoznać podczas zwiedzania.
Adamczycha jest fikcyjna, ale budynki już nie
Warto przy tym pamiętać, że Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej nie jest rekonstrukcją XVII-wiecznej wsi stworzoną dla „1670”. Skansen dokumentuje kulturę ludową Lasowiaków i Rzeszowiaków, a prezentowane w nim obiekty pochodzą przede wszystkim z późniejszych okresów. Dopiero praca scenografów pozwoliła cofnąć tę przestrzeń o kilka stuleci i stworzyć z niej Adamczychę. To zresztą jeden z powodów, dla których serial wygląda tak charakterystycznie. Zamiast budować kolejne dekoracje w hali, twórcy dostali prawdziwe drewniane budynki, naturalne drogi, pola i rozległe plenery, które można było przekształcić na potrzeby historii. Jeśli więc pojedziesz do Kolbuszowej, nie zobaczysz Adamczychy zachowanej dokładnie w takim stanie, jak podczas zdjęć. Zobaczysz za to miejsca, które stanowiły jej podstawę i które po pracy scenografów zamieniły się w świat znany z ekranu.
Nie tylko „1670”. Skansen sam w sobie jest wart wycieczki
Nawet bez serialowego kontekstu muzeum jest miejscem, w którym spokojnie można spędzić kilka godzin. Skansen zajmuje dużą przestrzeń, dlatego zwiedzanie bardziej przypomina spacer po dawnej wsi niż klasyczną wizytę w muzeum. Można zaglądać do kolejnych gospodarstw, oglądać stare sprzęty i wnętrza, przechodzić między wiatrakami i zabudowaniami gospodarczymi, a przy okazji zobaczyć, jak bardzo różniło się codzienne życie mieszkańców regionu od współczesnego. Muzeum organizuje również wydarzenia związane z dawnymi zwyczajami, rzemiosłem i kulturą ludową, więc przed przyjazdem warto sprawdzić kalendarz imprez. Dla fanów „1670” serial jest świetnym pretekstem do wyjazdu, ale na miejscu szybko okazuje się, że jest tu znacznie więcej do oglądania niż tylko lokalizacje wykorzystane przez ekipę Netfliksa.
Jak zaplanować wycieczkę do miejsca, gdzie kręcono „1670”?
Muzeum Kultury Ludowej znajduje się w Kolbuszowej, około 30 km od Rzeszowa, więc szczególnie łatwo zaplanować wizytę podczas pobytu na Podkarpaciu. Samochodem z Rzeszowa można dotrzeć tam w mniej więcej kilkadziesiąt minut, a na zwiedzanie warto przeznaczyć przynajmniej kilka godzin, szczególnie jeśli chcesz nie tylko odnaleźć miejsca kojarzące się z „1670”, ale również zajrzeć do wnętrz i spokojnie przejść cały teren. Godziny otwarcia oraz ceny biletów mogą zmieniać się w zależności od sezonu, dlatego przed wyjazdem najlepiej sprawdzić aktualne informacje bezpośrednio na stronie muzeum. To propozycja nie tylko dla osób planujących dłuższy urlop w regionie – jeśli mieszkasz stosunkowo blisko, Adamczycha może być po prostu pretekstem do jednodniowej wycieczki.





















