Miś Paddington, czyli najsłodsze przebranie tej jesieni

Kto powiedział, że halloweenowe przebranie musi wywoływać dreszcze? Jeśli zamiast makabrycznych makijaży i sztucznej krwi wolisz urok brytyjskiego misia, mam dla ciebie propozycję, obok której trudno przejść obojętnie. Miś Paddington, znany z niebieskiego płaszcza i czerwonego kapelusza, to pomysł, który w wyjątkowo wdzięczny sposób łączy nostalgię z poczuciem humoru. W sieci, szczególnie na TikToku, można znaleźć inspiracje na odtworzenie jego charakterystycznego wyglądu. I wcale nie potrzeba do tego profesjonalnego kostiumu. Wystarczy niebieski płaszcz, czerwone nakrycie głowy i ewentualnie walizka, najlepiej z marmoladą w środku.

WIDEO…

player placeholder
halloween
Instagram / youngtacherdiaries

Kot w Butach. Bajkowy bohater w domowym wydaniu

Nie każda halloweenowa stylizacja musi wymagać godzin spędzonych przed lustrem i budżetu rodem z hollywoodzkiej produkcji. Czasem najlepsze pomysły to te, które można przygotować z kilku elementów znalezionych we własnej szafie. Kot w Butach to świetny przykład: uszy, ogon, peleryna i charakterystyczny kapelusz potrafią zmienić zwykły strój w bajkowe przebranie. Jeśli chcesz mocniej nawiązać do bohatera znanego z animacji, dodaj wysokie buty i pasek, a całość uzupełnij kocim makijażem. Szczególnie jeśli halloweenowa noc oznacza nie tylko pozowanie do zdjęć, lecz także tańce i zabawę do rana.

Zobacz także:
halloween
Getty Images

Małgorzata Rozenek-Majdan jako Kris Jenner. Peruka zrobiła całą robotę

Nie zawsze trzeba zamawiać skomplikowany kostium, by uzyskać efekt, który rozpozna każdy fan popkultury. Małgorzata Rozenek-Majdan pokazała, że czasem najważniejszy jest jeden charakterystyczny element. Rok temu postawiła na metamorfozę w stylu Kris Jenner, czyli matki słynnego klanu Kardashian-Jenner. Krótka, blond fryzura, dopasowana marynarka i odpowiednia stylizacja wystarczyły, by nawiązać do wizerunku jednej z najbardziej rozpoznawalnych kobiet show-biznesu. To właśnie w takich przebraniach tkwi cały urok Halloween: nie chodzi o wierne odtworzenie każdego szczegółu, ale o uchwycenie charakteru postaci. Dobrze dobrana peruka potrafi zrobić więcej niż najbardziej wymyślny kostium, a marynarka, którą później można założyć do biura, jest dodatkowym argumentem za takim rozwiązaniem.

halloween
Instagram / Małgorzata Rozenek-Majdan

Olivia Attwood jako kowbojka z „Toy Story”

Popkultura to prawdziwa kopalnia halloweenowych inspiracji, a animacje Disneya i Pixara mają w tej dziedzinie szczególne zasługi. Olivia Attwood postawiła na kowbojski look nawiązujący do świata „Toy Story” – estetykę, która jest jednocześnie rozpoznawalna, zabawna i pełna modowych możliwości. Charakterystyczny kapelusz, koszula, jeansowe elementy i kowbojskie dodatki tworzą zestaw, który można potraktować jako wierne nawiązanie do animowanego uniwersum albo luźną interpretację westernowego stylu. To także dobra wiadomość dla osób, które nie przepadają za jednorazowymi kostiumami. Większość elementów takiego przebrania z powodzeniem wykorzystasz później w codziennych stylizacjach. A jeśli chcesz dodać całości więcej humoru, postaw na mocniej przerysowane dodatki i makijaż inspirowany bajkową postacią.

halloween
Getty Images

Maria Antonina w wersji Halloween. Dla miłośniczek francuskiego przepychu

Jeśli twoja halloweenowa estetyka jest bliższa filmowej garderobie niż horrorom, inspiracja Marią Antoniną może okazać się strzałem w dziesiątkę. Wyobraź sobie obfite suknie, koronki, kaskady falban, perły, pióra i koki, które zdają się przeczyć prawom grawitacji. To propozycja dla tych, które kochają modę kostiumową, teatralne sylwetki i historyczny przepych z lekkim przymrużeniem oka. Nie sposób nie pomyśleć przy tym o filmie „Maria Antonina” Sofii Coppoli, w którym XVIII-wieczna estetyka spotyka się z pastelowymi kolorami, fantazyjnymi dodatkami i niemal cukierkowym luksusem. Nie musisz jednak szukać sukni z epoki. Koronkowa bluzka, spódnica z objętością, perły i wysoko upięte włosy wystarczą, by stworzyć własną interpretację królewskiego stylu.

halloween
Instagram / Katharina_nikelski

Marilyn Monroe. Klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody

Są takie postacie, których nie trzeba nikomu przedstawiać. Marilyn Monroe należy do tej kategorii, a jej ikoniczny wizerunek od dekad inspiruje zarówno projektantów, jak i miłośniczki przebieranek. Na Halloween można wybrać oczywiście białą sukienkę nawiązującą do słynnej sceny z filmu „Słomiany wdowiec”, ale równie ciekawym tropem jest różowa odsłona Marilyn. Na taki pomysł postawiła Bethenny Frankel, która w 2017 roku pojawiła się w Nowym Jorku w różowym kostiumie inspirowanym gwiazdą. To ukłon w stronę musicalowej estetyki i filmu „Mężczyźni wolą blondynki”, a zarazem dowód na to, że klasyczne hollywoodzkie glamour świetnie odnajduje się w halloweenowej konwencji. Róż, dopasowana sylwetka, blond peruka i wyrazisty makijaż – oto przepis na przebranie, które jest bardziej filmowe niż straszne.

halloween
Getty Images

Heidi Klum jako Fiona ze „Shreka”. Halloween ma swoją królową

Na koniec zostawiłam osobę, która co roku udowadnia, że halloweenowe przebranie może być osobnym dziełem sztuki. Heidi Klum od lat pozostaje niekwestionowaną królową tego święta, a jej metamorfozy regularnie wykraczają daleko poza to, co większość z nas wyobraża sobie na hasło „kostium na Halloween”. W jej przypadku nie chodzi wyłącznie o ubranie. To wielogodzinne przygotowania, charakteryzacja, protetyka i praca zespołu specjalistów, dzięki którym modelka potrafi zmienić się nie do poznania. Wśród jej najbardziej pamiętnych metamorfoz znalazła się Fiona ze „Shreka” – z zieloną skórą, charakterystyczną fryzurą i dopracowanym kostiumem, który sprawił, że trudno było pomylić ją z kimkolwiek innym.

halloween
Getty Images

Halloween to doskonały moment, by na chwilę przestać traktować modę śmiertelnie poważnie. Można zostać bajkowym misiem, ikoną popkultury, francuską królową albo bohaterką animacji. I choć czarownice oraz kościotrupy jeszcze długo nie znikną z imprezowych parkietów, w tym roku zdecydowanie kibicuję tym, którzy wybierają mniej oczywistą drogę. Najlepsze przebranie? Takie, które nie tylko dobrze wygląda, ale też opowiada jakąś historię.