Kolorowa biżuteria to must-have letniego sezonu. Te naszyjniki, pierścionki i kolczyki wyglądają jak z pokazu mody
Kolor wrócił do biżuterii z przytupem. W letnich kolekcjach domy mody wyciągają z jubilerskich szkatułek ametysty, akwamaryny, cytryny, morganity i perydoty, mieszają je z kryształami, a potem podsuwają pod nos jak pudełko najpiękniejszych landrynek. Najpierw zrobiła to Prada, później do gry dołączył Swarovski, a za nimi ruszyły marki mainstreamowe, które przełożyły ten „sorbetowy” przepych na język kolorowych koralików i barwnych cyrkonii. To trend przypominający najlepsze wakacje!

Wielki powrót do kolorowych kamieni w modzie rozpoczął dom mody Prada. Kolekcja Prada Fine Jewelry Couleur Vivante jest definicją nowej ery kolorowej biżuterii. Zamiast klasycznych kompletów w jednym odcieniu pojawiły się pierścionki, naszyjniki, bransoletki i kolczyki zbudowane z kontrastujących kamieni szlachetnych – ametystu, akwamarynu, cytrynu madeira, różowego morganitu i zielonego perydotu – zestawionych tak, by przypominały sorbetową układankę. Geometryczne formy, ostre cięcia, asymetrie i „niedopasowane” szlify układają się w coś na kształt jubilerskiej architektury, która balansuje między subtelnością a maksymalizmem. Każdy kamień ma własną kartę identyfikacyjną, a jego droga od surowej bryły do polerowanego klejnotu zapisana jest w blockchainie Aura Consortium, co zamienia biżuterię w opowieść, a nie tylko błyszczący dodatek.
Swarovski Summertime x Ariana Grande: feeria barw w biżuterii
Po kolor sięgnęła też marka Swarowski, tworząc wyjątkową kolekcję z Arianą Grande. Kryształy zamieniają się w kalejdoskop: przeskakują od malinowego różu przez morskie turkusy po słoneczne żółcie, tworząc zestawy, które wyglądają jak scena z popowego teledysku zakotwiczona w biżuterii. W naszyjnikach, bransoletkach i kolczykach widać lekkość i zabawę, ale też dopracowanie form – geometryczne kształty i powtarzające się motywy. Biżuteria została zaprojektowana z myślą o tym, by mieszać, nakładać warstwowo, tworzyć własne tęczowe kompozycje zamiast zatrzymywać się na jednym elemencie.

H&M – zestaw czterech pierścionków z kolorowymi kamieniami
Zestaw czterech pierścionków z H&M, w którym trzy modele zdobią kolorowe „kamienie”, to mała, dostępna interpretacja trendu rodem z Prady. Delikatne obrączki ozdobione różowymi, turkusowymi i limonkowymi oczkami przypominają miniaturową wersję sorbetowej palety z wybiegów, ale w wydaniu, które można nosić po kilka naraz na jednej dłoni. Ich urok polega na możliwości dowolnego miksowania: jednego dnia tworzą tęczową kompozycję, innego – subtelniejszy duet. W zestawieniu z opaloną skórą i lekkimi, lnianymi ubraniami wyglądają jak spontaniczne pamiątki z letnich wyjazdów.
Apart – srebrne kolczyki z kolorowymi cyrkoniami
Srebrne kolczyki z kolorowymi cyrkoniami z Apartu zachwycają mieniącymi się kryształkami. Klasyczna, elegancka forma zostaje tu przełamana wielobarwnymi kamieniami, które w zależności od kąta padania światła ujawniają kolejne odcienie – od chłodnych błękitów po cieplejsze tony. To model, który łączy w sobie jubilerską tradycję z nowoczesną potrzebą koloru. Dzięki temu z powodzeniem odnajdzie się zarówno w biurowym dress codzie, jak i w wieczornych stylizacjach, dodając im lekkości.

Bijou Brigitte – naszyjnik „Vibrant Flowers”
Ten warstwowy naszyjnik wygląda jak przeniesiony z letniego festiwalu prosto do miejskiej dżungli. Delikatne łańcuszki ozdobione kwiatami z kolorowych elementów tworzą kompozycję, która jednocześnie nawiązuje do dziecięcych koralików i do bogatych, kwiatowych motywów znanych z lat 70. Każdy z „pąków” ma własną barwę, więc przy najmniejszym ruchu naszyjnik zamienia się w wielobarwną girlandę na tle skóry. To biżuteria, która potrafi całkowicie zmienić charakter prostej białej koszulki lub satynowej slip dress, dodając im artystycznego, boho–maksymalistycznego charakteru. W trendzie na kolorowe koraliki to jeden z tych modeli, które najbardziej przypominają nostalgiczne DIY.

Mango – długie kolczyki z kamieniem
Długie kolczyki z kamieniem z Mango są przykładem, jak w jednym, smukłym projekcie można zmieścić cały letni zachód słońca. Odcienie kamieni – intensywne, ciepłe, nieco przypominające soczyste owoce – pięknie kontrastują z metaliczną oprawą, co przywodzi na myśl biżuterię z wybiegów, ale w bardziej przystępnym wydaniu. Kolczyki sprawdzą się jako jedyny mocny element w stylizacji: wystarczy prosty top lub sukienka, by „opowiedziały” resztę historii.
W.KRUK – pierścionek „Kwiaty nocy – cytrusy”
Ten pierścionek skradł moje serce! Wygląda, jakby uchwycono w nim chwilę, kiedy w letnim ogrodzie zapada zmrok, ale owoce i kwiaty nadal świecą soczystym blaskiem. Delikatna, kwiatowa forma połączyła się z energetycznymi odcieniami kamieni, które przywodzą na myśl egzotyczną roślinność. To biżuteria ujęta między romantyzmem a odważnym kolorem – nie jest masywna, ale zdecydowanie przykuwa wzrok. Pierścionek dobrze odnajduje się zarówno w towarzystwie innych, prostszych obrączek, jak i solo. W trendzie na kolorowe kamienie szlachetne ten model reprezentuje bardziej poetycką, oniryczną odsłonę.

Reserved – wiszące kolczyki z kolorowymi elementami
Wiszące kolczyki z Reserved wpisują się w renesans kolorowych koralików, ale w wersji bardziej wyrafinowanej niż te z dzieciństwa. Ich konstrukcja opiera się na ruchomych, wielobarwnych elementach, które przy każdym kroku subtelnie migoczą. Ich piękny koralowy kolor doskonale prezentuje się przy twarzy. To idealna propozycja do letnich, miejskich stylizacji: jeansów, koszul na ramiączkach, lnianych sukienek, które aż proszą się o odrobinę beztroski. Właśnie taka biżuteria pokazuje, że koraliki wróciły do gry – tylko tym razem w towarzystwie trendów z wybiegów.