Animal print – trend, który wraca jak bumerang
Zwierzęce wzory od dekad zajmują ważne miejsce w modzie. Ich historia jest znacznie dłuższa niż popularność współczesnych trendów z mediów społecznościowych. Inspiracja cętkami dzikich kotów pojawiała się w ubiorach na długo przed tym, zanim panterka stała się symbolem luksusu i kobiecej zmysłowości. W XX wieku zyskała popularność między innymi dzięki gwiazdom kina, a później projektantom, którzy zaczęli wykorzystywać ją w kolekcjach haute couture i prêt-à-porter. W latach 90. animal print stał się jednym z charakterystycznych elementów garderoby supermodelek. Wzór regularnie wracał również w kolejnych dekadach – raz w bardziej rockowej, innym razem w eleganckiej lub maksymalistycznej odsłonie. Dlaczego projektanci tak chętnie do niego wracają? Animal print jest wyrazisty, ale jednocześnie zaskakująco uniwersalny. Panterka w odcieniach beżu, brązu i czerni może pełnić funkcję neutralnej bazy, podobnie jak krata czy klasyczne paski. Wystarczy zestawić ją z prostymi ubraniami, by uzyskać stylizację, która wygląda interesująco, ale nie jest przesadzona.
WIDEO…
Panterka niejedno ma imię
Choć najczęściej mówimy o panterce, animal print to znacznie szersza kategoria. Obejmuje również wzory inspirowane umaszczeniem zebry, węża, tygrysa czy żyrafy. Każdy z nich daje nieco inny efekt. Lamparcie cętki w klasycznych, ciepłych odcieniach dobrze odnajdują się zarówno w codziennych zestawach, jak i wieczorowych stylizacjach. Zebra, szczególnie czarno-biała, przyciąga wzrok mocnym kontrastem i pasuje do minimalistycznych ubrań. Motyw skóry węża wygląda bardziej subtelnie, zwłaszcza na butach, paskach i torebkach.
Z kolei tygrysie pasy dodają stylizacji energii i wyrazistości. W tym sezonie warto spojrzeć na panterkę nie tylko jak na wzór na wieczorne wyjście. Panterkowa kurtka, dzianinowa spódnica czy spodnie mogą stać się podstawą codziennego stroju. Jeśli lubisz klasykę, wybierz jeden element z animal printem i połącz go z gładkimi ubraniami. Biały T-shirt, czarny golf, proste jeansy czy wełniana marynarka pozwolą wzorowi wybrzmieć.
Jak nosić animal print, żeby wyglądać elegancko?
Najłatwiejszym sposobem na oswojenie panterki jest potraktowanie jej jak mocnego akcentu. Nie musisz od razu decydować się na płaszcz w cętki. Zacznij od balerin, torebki, apaszki lub paska. Takie dodatki ożywią nawet najprostszą stylizację. Jeżeli masz ochotę na coś bardziej wyrazistego, postaw na panterkową spódnicę midi. Zestaw ją z czarnym swetrem, kryjącymi rajstopami i skórzanymi botkami. To połączenie sprawdzi się zarówno w pracy, jak i podczas spotkania z przyjaciółkami. Innym pomysłem jest płaszcz w lamparcie cętki noszony do prostych jeansów, gładkiego golfu i mokasynów. W ten sposób uzyskasz nonszalancki, ale dopracowany efekt.
Lubisz modowe eksperymenty? Możesz łączyć różne wzory, na przykład panterkę z kratą lub paskami. Wymaga to jednak odrobiny wyczucia. Najlepiej, jeśli poszczególne elementy łączy wspólna kolorystyka, a jeden wzór pozostaje wyraźnie dominujący. Ciekawą propozycją jest też total look, czyli stylizacja w całości oparta na animal print. W takim przypadku warto ograniczyć liczbę dodatków i postawić na proste fasony.
Jakich błędów unikać?
Panterka nie jest trudna w stylizacji, ale łatwo odebrać jej elegancję, jeśli nie zadbasz o proporcje. Pierwsza pułapka to zbyt wiele konkurujących ze sobą elementów. Cętkowana sukienka, wzorzysta torebka, masywna biżuteria i mocne buty mogą sprawić, że całość będzie wyglądała chaotycznie. Jeśli ubranie samo w sobie przyciąga uwagę, pozwól mu grać pierwsze skrzypce. Druga kwestia to jakość materiału i wygląd wzoru. Panterka nie musi być droga, żeby wyglądała dobrze, ale warto zwrócić uwagę na wykończenie, rozmieszczenie cętek i dopasowanie fasonu.
Wybieraj ubrania, w których czujesz się swobodnie, zamiast kierować się wyłącznie aktualnym trendem. Pamiętaj też, że animal print nie jest zarezerwowany dla jednego stylu ani wieku. Możesz nosić go romantycznie, minimalistycznie, rockowo albo w duchu estetyki retro. Najważniejsze, by dopasować go do własnego gustu.
Gwiazdy, które pokochały panterkę
Jeśli potrzebujesz inspiracji, zajrzyj do modowych archiwów. Kate Moss od lat pokazuje, że panterkowy płaszcz może wyglądać równie dobrze z czarnymi spodniami i balerinami, jak z wieczorową sukienką. Modelka wielokrotnie wybierała także sukienki i kombinezony w cętki, udowadniając, że ten wzór nie potrzebuje wielu dodatków, by robić wrażenie. Naomi Campbell zapisała się w historii mody spektakularnym lookiem z pokazu Azzedine'a Alaïi z 1991 roku, w którym animal print pojawił się od stóp do głów.
Z kolei Catherine Deneuve przez lata nosiła projekty Yves'a Saint Laurenta, który chętnie wykorzystywał zwierzęce motywy. Panterka była też ważnym elementem garderoby Joan Collins, kojarzonej z wyrazistym, maksymalistycznym stylem. Co łączy te kobiety? Każda interpretowała ten sam wzór na własnych zasadach. I właśnie na tym polega jego siła.
Tej jesieni nie musisz kopiować żadnej stylizacji w całości. Wystarczy, że znajdziesz jeden element w lamparcie cętki, który pasuje do twojej garderoby. Może to być płaszcz, spódnica albo niewielka torebka. Animal print nie wymaga odwagi na pokaz – wystarczy pomysł, z którym czujesz się dobrze.