Twórcy nie chcą opowiadać o Adamie Małyszu wyłącznie przez pryzmat medali, pucharów i sportowych rekordów. „Adam” ma cofnąć widzów do czasów sprzed małyszomanii i pokazać nieśmiałego chłopaka z Wisły, kiedy jeszcze niewiele wskazywało na to, że wkrótce stanie się jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców w Polsce. Ważną częścią historii będzie również jego relacja z Izabelą, która wspierała go, zanim jego nazwisko poznał cały kraj. Za reżyserię odpowiada Tomek Matuszczak, a produkcja właśnie doczekała się pierwszego 30-sekundowego teasera.

WIDEO…

player placeholder

„Adam” pokaże Małysza, zanim pokochała go cała Polska

Film będzie inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami opowieścią o drodze Adama Małysza na sportowy szczyt. Zamiast zaczynać od największych sukcesów skoczka, twórcy wracają do okresu, gdy przyszły mistrz mierzył się z porażkami, własnymi słabościami i zwątpieniem. Małysz nie będzie więc przedstawiony wyłącznie jako sportowa legenda, ale przede wszystkim jako młody człowiek, który popełnia błędy i próbuje znaleźć dla siebie właściwą drogę. Dopiero później przyjdą sukcesy, Kryształowa Kula i fenomen, który sprawi, że miliony Polaków zaczną zasiadać przed telewizorami, by wspólnie przeżywać jego kolejne skoki.

Adam
Fot. materiały prasowe
Zobacz także:

Ważną częścią filmu będzie historia Adama i Izy Małyszów

Sportowa droga będzie tylko jednym z elementów „Adama”. Istotne miejsce w fabule zajmie relacja przyszłego mistrza z Izabelą Małysz. To właśnie ona ma być osobą, która wierzy w niego jeszcze zanim zrobi to cała Polska. Ich związek będzie wystawiany na kolejne próby, a Iza stanie się dla Adama jednym z najważniejszych punktów oparcia. Grający Małysza Bartłomiej Deklewa zwraca uwagę, że świat poza domem jest dla jego bohatera miejscem nieustannej presji i konieczności udowadniania swojej wartości, podczas gdy przy Izie może czuć się bezpiecznie i po prostu być sobą.

Bartłomiej Deklewa zagra Adama Małysza

W główną rolę wcieli się Bartłomiej Deklewa, którego widzowie mogą kojarzyć z „Absolutnych debiutantów”, „Światłoczułej” i „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”. Izę Małysz zagra Maja Szopa. W filmie pojawią się również osoby doskonale znane wszystkim, którzy śledzili polskie skoki narciarskie w czasach największych sukcesów Małysza. Pawła Koślika zobaczymy jako Apoloniusza Tajnera, Ireneusza Czopa jako Pavla Mikeskę, Piotra Głowackiego jako Jana Blecharza, a Tomasza Kota jako Ediego Federera. Michał Królikowski zagra Roberta Mateję, Aleksander Buchowiecki Wojciecha Skupnia, a Leonard Koterski Martina Schmitta. W obsadzie są również Andrzej Kłak i Dorota Pomykała.

Film przypomni początki małyszomanii

„Adam” ma również opowiedzieć o narodzinach zjawiska, które na początku XXI wieku wykroczyło daleko poza sam sport. Sukcesy skoczka z Wisły sprawiły, że przed telewizorami zasiadały miliony Polaków, a kolejne konkursy stawały się wydarzeniami śledzonymi przez cały kraj. Film ma pokazać drogę do tego momentu – od chłopaka, który sam musi uwierzyć we własne możliwości, do sportowca, którego skoki zaczyna przeżywać cała Polska. W tle pojawią się także ludzie towarzyszący mu w drodze na szczyt oraz ci, którzy – jak zapowiada dystrybutor – nie wybaczali błędów, choć chętnie korzystali z jego sukcesów.

Kiedy premiera filmu o Adamie Małyszu?

Na film trzeba będzie poczekać do początku przyszłego roku. „Adam” trafi do polskich kin 29 stycznia 2027 roku. Za reżyserię odpowiada Tomek Matuszczak, scenariusz napisali Łukasz Zdanowski i Maciej Gajewski, a za produkcją stoi East Studio. Dystrybutorem filmu w Polsce jest Monolith Films. Pierwszy, 30-sekundowy teaser został już opublikowany i daje przedsmak historii, która ma pokazać Adama Małysza jeszcze zanim jego nazwisko stało się synonimem jednej z największych sportowych euforii w Polsce.

Adam
Fot. materiały prasowe