Najbardziej kontrowersyjne rodzinne reality powraca z 8. sezonem. „Welcome to Plathville” już na HBO Max
Rodzina, którą jedni widzowie pokochali, a inni oskarżają o sekciarskie wychowanie, wraca na ekrany. „Welcome to Plathville” to amerykańskie reality o Plathach, którzy wychowali jedenaścioro dzieci w niemal całkowitej izolacji od świata. 8. sezon trafił na HBO Max 23 czerwca.

Najpierw surowe, religijne wychowanie i zakaz oglądania telewizji, potem rozwód rodziców i bunt dorosłych dzieci. „Welcome to Plathville” śledzi rodzinę Plathów, o której internet kłóci się od pierwszego odcinka. W ósmym sezonie Barry szuka nowej miłości, a Lydia broni swojego małżeństwa. Wszystkie dziesięć odcinków czeka na HBO Max od 23 czerwca.
Jedenaścioro dzieci, zero telewizji i mnóstwo tajemnic. O czym jest „Welcome to Plathville”?
„Welcome to Plathville” to reality o rodzinie Plathów z wiejskiej Georgii, która wychowała jedenaścioro dzieci w bardzo surowych, religijnych zasadach. Przez lata dzieci nie oglądały telewizji, nie jadły słodyczy, nie piły napojów gazowanych i były uczone w domu, niemal odcięte od popkultury i rówieśników. Serial śledzi moment, w którym dorastające dzieci zaczynają odkrywać świat poza farmą i kwestionować wszystko, w czym je wychowano. Z każdym sezonem napięcia rosną, bo część rodzeństwa chce ułożyć sobie relacje z rodzicami, a część odcina się od domu. W tle ciągle wraca pytanie, gdzie kończy się troska rodziców, a zaczyna kontrola. To właśnie ta mieszanka rodzinnego dramatu i podglądania nietypowego stylu życia sprawia, że widzowie wracają.
Rozwód, bunt i nowi partnerzy. Kto występuje w 8. sezonie „Welcome to Plathville”?
W centrum są rodzice, Kim i Barry Plath, którzy po ponad dwóch dekadach małżeństwa rozstali się, a ich rozwód odbił się szerokim echem wśród fanów. Wokół nich kręci się życie dorosłych dzieci, między innymi Ethana, Micah, Moriah, Isaaca i Lydii, z których każde idzie własną drogą. W ósmym sezonie Barry po rozwodzie wraca na randki i ogłasza, że jest singlem gotowym poznawać nowe osoby, a Lydia broni swojego małżeństwa z Zakiem Wyse przed plotkami w rodzinie. Moriah mierzy się z alopecją i decyzją o goleniu głowy, co pokazuje serial bez upiększania. W obsadzie zabrakło Olivii, dotąd jednej z najczęściej komentowanych bohaterek, która pożegnała się z programem po siódmym sezonie. Reality powstaje dla amerykańskiej stacji TLC, a w Polsce pokazuje je HBO Max.
To reality jednych wzrusza, drugich oburza. Dlaczego „Welcome to Plathville” wciąż budzi takie emocje?
Najwięcej kontrowersji budzi sposób, w jaki Kim i Barry wychowywali dzieci, bo część widzów od początku zarzuca im nadmierną kontrolę i manipulację. Dorosłe już dzieci wielokrotnie mówiły, że surowe zasady zostawiły je nieprzygotowane na normalne życie, co wywołuje gorące dyskusje w sieci. Głośno było też o tym, jak rodzice traktowali synową Olivię, którą uznali za zły wpływ, bo pokazała Ethanowi filmy i pozwoliła mu napić się coli. Druga sprawa to format, w którym na pierwszym planie są kobiety i ich wybory, co przyciąga przed ekran przede wszystkim widzki. Do tego dochodzi rozwód rodziców i kolejne rodzinne pęknięcia, które napędzają emocje ósmego sezonu. HBO Max udostępnia wszystkie dziesięć odcinków od razu, więc widzowie mogą obejrzeć cały sezon w weekend.
Rodzinne dramaty na cały weekend. Po ten sezon sięgniesz, jeśli lubisz reality o silnych emocjach
To propozycja dla widzów, którzy lubią reality o prawdziwych rodzinach i nie boją się skomplikowanych emocji. Jeśli wciągały cię programy w stylu „Siostry Kardashian” albo „19 dzieci i liczymy dalej”, prawdopodobnie poczujesz się tu jak u siebie. „Welcome to Plathville” łączy podglądanie nietypowego stylu życia z rodzinnym dramatem o dorastaniu, buncie i próbie ułożenia relacji na nowo. Cały 8. sezon, czyli dziesięć odcinków, znajdziesz na HBO Max od 23 czerwca.

