W XIX-wiecznym Nowym Jorku nazwisko odziedziczone po przodkach wciąż potrafi znaczyć więcej niż miliony dolarów na koncie. Stare arystokratyczne rody niechętnie dopuszczają do swojego grona ludzi, którzy dopiero niedawno zdobyli majątki. Właśnie w takim świecie rozgrywa się akcja „Pozłacanego wieku”, kostiumowego dramatu stworzonego przez Juliana Fellowesa, autora „Downton Abbey”. Czwarty sezon ponownie koncentruje się na rodzinach Russellów i van Rhijnów, których ambicje i sekrety nieustannie wpływają na życie nowojorskiej elity. W obsadzie powracają Carrie Coon, Christine Baranski, Cynthia Nixon i Morgan Spector. Nowe odcinki serialu zadebiutowały 2 listopada 2026 roku na HBO Max.

WIDEO…

player placeholder

„Pozłacany wiek” sezon 4. O czym opowiada nowa odsłona serialu?

Czwarty sezon „Pozłacanego wieku” kontynuuje historię dwóch światów, które od początku serialu pozostają w konflikcie. Z jednej strony znajdują się Russellowie, rodzina zawdzięczająca swoją pozycję ogromnej fortunie zdobytej dzięki przemysłowi i kolei. Z drugiej stoją przedstawiciele starych nowojorskich rodów, przywiązani do tradycji, nazwisk i zasad obowiązujących od pokoleń. Bertha Russell zdołała już przełamać wiele towarzyskich barier, ale jej sukces nie oznacza końca problemów. Ambitne plany dotyczące przyszłości dzieci oraz coraz bardziej napięte relacje z mężem sprawiają, że rodzinne życie zaczyna wymykać się spod kontroli. Tymczasem Agnes van Rhijn, która przez lata broniła dawnych porządków, dostrzega możliwość odzyskania wpływów. Nowe odcinki rozwijają również historie Marian Brook, Peggy Scott i pozostałych bohaterów, których prywatne decyzje splatają się z przemianami społecznymi końca XIX wieku.

Bertha Russell zdobyła nowojorskie elity. Teraz jej małżeństwo przechodzi kryzys

Bertha Russell od początku serialu była kobietą, która nie zamierzała pogodzić się z rolą bogatej outsiderki. Chociaż jej mąż George dysponował ogromnym majątkiem, przedstawiciele starej nowojorskiej socjety długo traktowali Russellów z wyższością. Bertha postanowiła więc udowodnić, że pieniądze, determinacja i odpowiednie znajomości pozwolą jej zdobyć upragnioną pozycję. Organizowała przyjęcia, wspierała prestiżowe przedsięwzięcia i konsekwentnie budowała sieć wpływów. Jej ambicje sięgały jednak znacznie dalej niż własne zaproszenie do ekskluzywnego salonu. Kobieta chciała zapewnić dzieciom miejsce wśród najważniejszych rodzin po obu stronach Atlantyku. Właśnie te plany doprowadziły do poważnych napięć w małżeństwie Russellów. W czwartym sezonie Bertha musi zmierzyć się z konsekwencjami swoich decyzji i pytaniem, czy towarzyski triumf rzeczywiście jest wart ryzyka utraty najbliższych.

Zobacz także:

Carrie Coon jako Bertha Russell. Ambitna milionerka nie zamierza ustępować

Carrie Coon ponownie wciela się w Berthę Russell, jedną z najbardziej wyrazistych bohaterek współczesnych seriali kostiumowych. Jej postać doskonale rozumie, że w świecie nowojorskich elit liczą się nie tylko pieniądze, ale również odpowiednie sojusze, reputacja i umiejętność przewidywania ruchów przeciwników. Bertha nie boi się podejmować ryzyka, nawet jeśli jej decyzje wywołują sprzeciw w rodzinie. W poprzednich sezonach wielokrotnie udowadniała, że potrafi zamienić towarzyską porażkę w zwycięstwo. Tym razem jednak musi stawić czoła problemom, których nie da się rozwiązać kolejnym wystawnym przyjęciem. Coon, znana również z „Pozostawionych”, „Fargo” i trzeciego sezonu „Białego Lotosu”, pokazuje zarówno bezwzględną ambicję Berthy, jak i jej coraz większe obawy o przyszłość rodziny. To właśnie konflikt między publicznym sukcesem a prywatnymi kosztami staje się jednym z najważniejszych tematów nowego sezonu.

George Russell nie chce już podporządkowywać się żonie. Rodzina staje na krawędzi

George Russell, grany przez Morgana Spectora, zbudował ogromną fortunę dzięki działalności w przemyśle kolejowym. W biznesie jest bezwzględnym negocjatorem, ale przez długi czas pozostawał również najważniejszym sojusznikiem Berthy w jej walce o miejsce w nowojorskiej socjecie. Wspierał żonę finansowo i emocjonalnie, nawet kiedy jej plany wydawały się wyjątkowo ryzykowne. Sytuacja zaczęła się zmieniać, gdy ambicje Berthy coraz mocniej wpływały na przyszłość ich dzieci. Szczególnie kontrowersyjne okazały się jej działania związane z planowanym małżeństwem córki Gladys. George nie zamierza bezwarunkowo akceptować wszystkich decyzji żony, zwłaszcza gdy uważa, że mogą one zaszkodzić rodzinie. W czwartym sezonie napięcie między małżonkami staje się jednym z centralnych konfliktów. Russellowie muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, czy potrafią jeszcze działać razem, skoro ich wyobrażenia o szczęściu i sukcesie zaczęły się tak bardzo różnić.

Christine Baranski jako Agnes van Rhijn. Dawna arystokratka chce odzyskać wpływy

Agnes van Rhijn, grana przez Christine Baranski, reprezentuje zupełnie inny świat niż Bertha Russell. Wychowana w przekonaniu, że pozycję społeczną dziedziczy się wraz z nazwiskiem, przez lata z niechęcią obserwowała rosnące wpływy nowych milionerów. Jej zdaniem ogromna fortuna nie wystarcza, by stać się częścią prawdziwej nowojorskiej elity. Agnes słynie z ciętego języka, bezkompromisowych opinii i przywiązania do tradycji, ale kolejne wydarzenia zmusiły ją do zaakceptowania zmian zachodzących w otoczeniu. W czwartym sezonie pojawia się jednak okazja, by ponownie zaznaczyć swoją pozycję. Bohaterka próbuje odnaleźć się w nowym układzie sił i odzyskać wpływ na wydarzenia, które przez pewien czas pozostawały poza jej kontrolą. Baranski, znana między innymi z „Żony idealnej” i „Sprawy idealnej”, ponownie nadaje Agnes charakterystyczną mieszankę ironii, dumy i skrywanej wrażliwości.

Marian Brook i Peggy Scott. Dwie kobiety walczą o własną przyszłość

Obok rywalizacji najbogatszych rodzin ważną częścią „Pozłacanego wieku” pozostają losy młodszych bohaterek. Marian Brook, grana przez Louisę Jacobson, od początku próbuje odnaleźć własną drogę w świecie, w którym o przyszłości kobiety często decydują rodzinne oczekiwania i korzystne małżeństwo. Jej relacja z Larrym Russellem rozwija się w cieniu napięć między ich rodzinami. Z kolei Peggy Scott, w którą wciela się Denée Benton, buduje karierę dziennikarską i stara się zdobyć niezależność w społeczeństwie naznaczonym uprzedzeniami rasowymi oraz nierównościami. Obie bohaterki mają inne doświadczenia i możliwości, ale łączy je pragnienie samodzielnego decydowania o własnym życiu. W czwartym sezonie ich historie nadal pokazują, że przemiany społeczne końca XIX wieku dotyczyły nie tylko wielkich fortun i politycznych wpływów, lecz także codziennych wyborów kobiet, które nie chciały podporządkować się narzuconym im rolom.

Stare pieniądze kontra nowe fortuny. Nowy Jork staje się areną bezwzględnej rywalizacji

Tytułowy pozłacany wiek to okres gwałtownego rozwoju gospodarczego Stanów Zjednoczonych pod koniec XIX wieku. Powstawały wówczas ogromne fortuny związane z koleją, przemysłem i finansami, a wraz z nimi rosły ambicje rodzin, które chciały zdobyć wpływy dotychczas zarezerwowane dla najstarszych nowojorskich rodów. Serial Juliana Fellowesa wykorzystuje te historyczne przemiany jako tło dla osobistych konfliktów bohaterów. Russellowie symbolizują nowe pieniądze i przekonanie, że sukces można wypracować dzięki przedsiębiorczości. Agnes van Rhijn oraz jej środowisko reprezentują natomiast świat, w którym najważniejsze są pochodzenie, reputacja i wielopokoleniowe tradycje. W czwartym sezonie ta rywalizacja przybiera kolejne formy, ponieważ zwycięstwa jednych bohaterów stają się zagrożeniem dla pozycji innych. Za eleganckimi strojami, wystawnymi kolacjami i uprzejmymi rozmowami kryją się konflikty, w których stawką jest znacznie więcej niż zaproszenie na prestiżowe przyjęcie.

Twórca „Downton Abbey” znów zabiera widzów do świata luksusu i sekretów

Za stworzenie „Pozłacanego wieku” odpowiada Julian Fellowes, brytyjski scenarzysta i producent, który wcześniej zdobył międzynarodową popularność dzięki serialowi „Downton Abbey”. Obie produkcje łączy zainteresowanie historią wyższych sfer, relacjami między klasami społecznymi oraz przemianami obyczajowymi. „Pozłacany wiek” przenosi jednak akcję do Stanów Zjednoczonych, gdzie pod koniec XIX wieku rodziły się wielkie przemysłowe fortuny. Serial wyróżniają rozbudowana scenografia, kostiumy inspirowane epoką i liczna obsada, w której obok Carrie Coon, Christine Baranski i Morgana Spectora występują Cynthia Nixon, Louisa Jacobson, Denée Benton, Taissa Farmiga oraz Harry Richardson. Nowy sezon ponownie łączy rodzinne dramaty z polityką towarzyską i pytaniami o to, kto naprawdę ma prawo decydować o zasadach obowiązujących w świecie elit. Dla widzów lubiących seriale kostiumowe jest to kolejna okazja, by przyjrzeć się Ameryce w okresie wielkich przemian.

Gdzie obejrzeć „Pozłacany wiek” sezon 4?

Czwarty sezon „Pozłacanego wieku” z Carrie Coon, Christine Baranski, Cynthią Nixon i Morganem Spectorem zadebiutował 2 listopada 2026 roku na HBO Max. Nowa odsłona liczy osiem odcinków, które udostępniane są co tydzień. W serwisie można obejrzeć również trzy wcześniejsze sezony serialu.

Pozłacany wiek
Fot. materiały prasowe