Męskie, nieco zadziorne i bardzo eleganckie perfumy, których nie powstydziłby się żaden szlachcic. Ich projekcja jest bardzo trwała i ma intensywny aromat kardamonu, który nie jest przesadnie słodki w odbiorze.
WIDEO…
Le Male Le Parfum Jean Paul Gaultier
Ten flakon jest jednym flagowych marki Gaultier. Męski tors zwiastuje emanację wykwintnych nut, które pojawiają się w akordach głowy. Wyłaniają się zdecydowane nuty gniecionego i mielonego kardamonu, który subtelnie dostaje się do naszych nozdrzy. Serce wybrzmiewa świeżo skoszoną lawendą i irysem. Projekcja kończy się nutami orientalnymi i drzewnymi, które harmonijnie ze sobą współgrają. Dodatkowo w tle słodkawa wanilia dopieszcza całość.
Ma ciepły, słodki i wyrafinowany zapach, idealnie łączący świeżość z głębią. Zapach jest męski, ale nie przytłaczający, a jego wydajność jest imponująca – utrzymuje się na mojej skórze przez wiele godzin. Szczególnie dobrze sprawdza się wieczorami i w chłodniejsze dni. Świetny wybór, jeśli lubisz mocne, eleganckie zapachy - dodaje internautka na stronie Sephora
Valentino Uomo Born in Roma Purple Melancholia Valentino
Te perfumy przyciągają swoim niebanalnym flakonem, który ma strukturę i odcienie czerni i fioletu. Akordy głowy emanują mielonym kardamonem, który szybko przechodzi w wybudzające się serce. To tak rozkwita mariaż świeżo skoszonej lawendy i kremowego, otulającego kokosa. Delikatne mleczko kokosowe współgra w końcówce z drewnem bursztynowym, które domyka całość.
Eau d'Ombré Leather Tom Ford
Ich elegancja jest wprost fenomenalna. Świeży akord skóry, który możemy wyczuć na kurtce czy obiciu fotela nadaje wyjątkowego kunsztu. Akordy głowy wyłaniają z siebie mielony kardamon, który rozwija się w towarzystwie świeżego i suszonego imbiru oraz kolendry wprost z moździerza. Serce to kompilacja słodkawej wanilii ze skórą, która wybija si na pierwszym planie. Całość domyka ambrofix.
W zapachu na pierwszy ogień wysuwa się męska odsłona, czarnej skóry rodem z topowych propozycji Toma Forda, jednak po chwili wchodzi również kardamon i w moim odczuciu różany akord, którego chyba nawet nie ma w składzie. Całość nieco się wycisza. Jest mega sucho, bardzo trafnie Tom Ford zareklamował ten twór z pustynią w tle. Czuć powiew Sahary, nawet jakiś papirus w tle, który również nie jest jedną z nut zapachowych ocenia internautka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Art Of Nature II Lattafa Perfumes
Perfumy, które przypominają swoją naturą gnające konie na łonie natury. Akordy głowy wybrzmiewają olibanum, skórką z mandarynki oraz olejkiem z bergamotki, która łączy się z chrupiącym, zielonym jabłkiem. Serce wydobywa z siebie kardamon, kwiat pomarańczy i różę. Projekcja kończy się niebagatelnym połączeniem słodkiej wanilii, piżma oraz mariażu drzewa gwajakowego, ambroksanu oraz cedru. To perfumy dla tych, którzy kochają ekscytację i przygodę.